Plaże Syrakuz. Dzień 13, część II
Uwielbiam plaże skaliste, ich piękną wodę i ciekawe dno. Uwielbiam też od czasu do czasu poleżeć wygodnie na piasku. Myślicie, że tych dwóch rzeczy nie da się połączyć w jedno? A ja Wam mówię, że…
Uwielbiam plaże skaliste, ich piękną wodę i ciekawe dno. Uwielbiam też od czasu do czasu poleżeć wygodnie na piasku. Myślicie, że tych dwóch rzeczy nie da się połączyć w jedno? A ja Wam mówię, że…
Już po podróży, lecz atmosfera minionych dni wciąż jest z nami. Dzisiaj naszło mnie na gotowanie po włosku, a wybór padł na danie z makaronu. Do garnka trafiło zakupione w Montepulciano pici, lokalna gruba odmiana…
Opisując wyspy archipelagu Pelagijskiego warto wspomnieć o małej wysepce, przez sycylijskich rybaków zwaną „Scoglio degli scolari”.
Ostatni etap naszej podróży przypadł na rejon Toskanii, który jest najmniej znany. Turyści wpadają do Lukki i ewentualnie Carrary, a pomijają to, co najpiękniejsze.
Maremma jest mniej znana od Chianti i Val d`Orci, rzadziej odwiedzana przez turystów, ale tak samo jak one ma swój niepowtarzalny urok. Spodoba się zwłaszcza tym, którzy spokój i piękno przyrody przedkładają nad znane i…
Dzisiaj parę słów o malowniczych okolicach Pienzy, nad którymi niepodzielnie góruje wygasły wulkan Monte Amiata, a wokół rozciągają się po horyzont bajkowe wzgórza.
Dziś o atrakcjach czyhających na zgłodniałych wrażeń i ciepłej wody turystów.
Kolejny dzień naszej podróży zajęła wyprawa na wschodnie krańce Toskanii. Pogoda zawiodła na całej linii, było mokro i ponuro.
Każdy kiedyś będzie głodny, również turysta. To właśnie on, po całodniowym zwiedzaniu, gdy kiszki marsza grają musi zachować maksimum czujności szukając ostoi, miejsca w którym może się posilić i odpocząć. Wędrując tam i siam, to…
Dziś druga część wpisu, tym razem o możliwościach noclegowych Lampedusy.
Po niezbyt udanym pod względem pogody pobycie w San Gimignano i okolicach przenieśliśmy się na wschodnie krańce Chianti, skąd przez dwa dni wyjeżdżaliśmy krętymi drogami wijącymi się pośród bajkowych wzgórz odwiedzając słynne zamki i winnice.
Wzgórza skąpane w soczystej zieleni, dużo kwiatów, przyjemne temperatury, ale również przelotne opady. Oto tegoroczna końcówka kwietnia w środkowej Toskanii.