
Gdzie spać w Wenecji? To pytanie pada często i często pojawiają się rady, żeby na bazę wybierać dzielnice poza laguną, na stałym lądzie, z Mestre na czele. Ja się z tym nie zgadzam, ale by przekonać nieprzekonanych zebrałam wszystkie argumenty i własne doświadczenia w jednym tekście. Wierzę, że wpłynie on na decyzję wielu z Was. Ponadto analizuję różne lokalizacje, w odpowiedzi na pytania o polecane przeze mnie noclegi w Wenecji opowiadam o dwóch sprawdzonych osobiście, zupełnie innych miejscach w centrum miasta: jednym z wysokiej półki, drugim budżetowym oraz o wnioskach i przemyśleniach w tematyce bazy na przyszłe podróże. Zapraszam!
Gdzie spać w Wenecji i dlaczego warto w centrum?
Przed każdym wyjazdem do Wenecji przeglądam oferty noclegowe wiele razy, z większym i mniejszym wyprzedzeniem, analizuję terminy, ceny, miejsca, a także wszystkie za i przeciw poszczególnych lokalizacji. Poniższy przewodnik jest subiektywnym zbiorem moich doświadczeń, z którymi można się zgodzić lub nie, skorzystać z niego bądź nie. Dlatego będę każdego przekonywać, aby jadąc do Wenecji wybrał nocleg w centrum Wenecji, a nie na stałym lądzie, co tak wielu sobie doradza jako super rozwiązanie. Ja się z tym nie zgadzam. Dlaczego?
Mestre to nie Wenecja
Pomijam względy administracyjne, chodzi o zabudowę, kanały, zabytki, widoki. Mestre nie ma w sobie ani odrobiny klimatu Wenecji. Ta prawdziwa Wenecja, którą każdy chce zobaczyć, zaczyna się dopiero na moście prowadzącym przez lagunę, i to nawet nie w połowie jego długości, ale tuż przed zjazdem na parking Tronchetto. Tak, wiem, noclegi w Mestre są tańsze, chociaż jakby się nad tym dłużej zastanowić, to niekoniecznie. Pomyślcie. Chcecie zwiedzać Wenecję przez pięć dni mając za bazę Mestre. Policzcie sobie czas, jaki trzeba zmarnować na dojazdy i powroty do bazy, a także pieniądze na te dojazdy. Jeśli pobyt rozkłada się na kilka dni, to robi się z tego niemała suma i ładnych kilka, jeśli nie kilkanaście godzin zmarnowanych na docieranie do i z centrum Wenecji. I teraz pomyślcie, czy nie lepiej obciąć pobyt o jedną noc, wziąć kasę z tego jednego noclegu i dojazdów, a następnie dołożyć do noclegów w Wenecji? Czas spędzony w Wenecji będzie mniej więcej taki sam. Pięć dni z codziennymi dojazdami, a cztery dni pobytu w sercu miasta to mniej więcej tyle samo czasu spędzonego w Wenecji. Gdy pierwszy raz odwiedziłam Wenecję z wycieczką szkolną dwadzieścia jeden lat temu, spałam daleko poza miastem i to był dramat. Organizując podróże już na własną rękę sama też nieraz rozważałam nocleg w Mestre, a to ze względu na koszty, a to ze względu na większe możliwości korzystniejszego cenowo zaparkowania samochodu. Jednak za każdym razem finalnie zadawałam sobie pytanie: serio tego naprawdę chcesz? Odpowiedź zawsze brzmiała: nie, chcę mieć nocleg w Wenecji, w samym jej sercu. Dlaczego?
Wenecja najpiękniejsza jest wcześnie rano
Późno wieczorem i w nocy również, ale wcześnie rano jest najpiękniejsza i najbardziej magiczna. Zanim przyjadą jednodniowi turyści, zanim wypełnią się ulice, zanim słońce wzejdzie już wysoko ponad horyzont. Ile czasu potrzeba, żeby dotrzeć na Plac św. Marka z Mestre? Vaporetto z Piazzale Roma czy z przystanku Ferrovia (przy dworcu kolejowym) płynie prawie godzinę, do tego dojazd do samej Wenecji. Aby dotrzeć na wschód słońca – w zależności od pory roku – trzeba wstać w nocy. Nocując w Wenecji wystarczy wstać pół godziny przed wschodem słońca i ze spokojem zdążyć w każdy z punktów widokowych, w których te wschody są najpiękniejsze.
Niezależność od komunikacji publicznej
Nocując w centrum Wenecji jest się niezależnym od komunikacji publicznej. Nie mam na myśli jedynie rozkładu i godzin kursowania, ale choćby strajków. Taką sytuację miałam w październiku 2018 r. Przyjeżdżam do Wenecji, chcę kupić bilet na 72 godziny, a babeczka w kasie mówi, że od jutra będzie strajk i tramwaje wodne nie będą pływały. Na szczęście miałam wtedy zarezerwowany nocleg w ścisłym centrum i poza przełożeniem rejsu na Burano na pierwszy dzień pobytu niczego w swoich planach nie musiałam zmieniać, obywając się doskonale bez komunikacji publicznej.
Wychodzisz z pokoju i jesteś
Otworzyć okno i zobaczyć kanał, klimatyczny zaułek, kopułę Bazyliki Santa Maria della Salute, dzwonnicę św. Marka. Otworzyć drzwi i po kilku krokach być na weneckiej ulicy. Wrócić w ciągu piętnastu minut do pokoju, gdy zachodzi potrzeba przebrania się, skorzystania z łazienki, naładowania telefonu, ogrzania się w zimny poranek czy schłodzenia w upalne popołudnie, albo po prostu odpoczynku. Bezcenne. Naprawdę polecam i myślę, że wielu z Was w tym momencie już przekonałam. Dlatego czas odpowiedzieć sobie na pytanie, gdzie spać w Wenecji, w jakiej konkretnie lokalizacji i co oferuje nam miasto?
Droższe i przystępniejsze cenowo dzielnice Wenecji
Z moich obserwacji wynika, że najdroższe są noclegi w dzielnicy San Marco, a także zlokalizowane przy samym Canal Grande i oferujące widok na kanał. W tych miejscach znajduje się też najwięcej luksusowych hoteli. W ogóle noclegi luksusowe są w Wenecji dostępne na każdym kroku, a hoteli 4 i 5 gwiazdkowych oraz apartamentów w bardzo wysokim standardzie jest w całej Wenecji ponad pięćset. Taniej jest we wszystkich innych dzielnicach, przy czym w przypadku Cannaregio i Castello zazwyczaj więcej liczą sobie hotele zlokalizowane przy granicy z San Marco, taniej jest wraz ze wzrostem odległości od słynnego placu.
WENECJA – jak zorganizować podróż, co zobaczyć, co warto wiedzieć? Przewodnik
Gdzie spać w Wenecji? Którą dzielnicę wybrać na nocleg w Wenecji?
Pomijając kwestię cen odpowiem z własnego doświadczenia, że to zależy od założeń podróży. Jeśli ktoś jedzie do Wenecji po raz pierwszy i chce się skupić na zwiedzaniu miejsc najbardziej popularnych, czyli zlokalizowanych na Piazza San Marco i w bliskiej odległości od placu, to warto postawić na nocleg właśnie w tej dzielnicy lub tuż za jej granicami. Jeśli ktoś sporo już widział w ścisłym centrum i chciałby skupić się na mniej znanych dzielnicach, to jak najbardziej polecam oddalić się od centrum. Dorsoduro, San Polo i Santa Croce, czyli część Wenecji położona na zachód od Canal Grande to bardzo urokliwe dzielnice, w których znajdziecie najwięcej barów bacari, oferujących pyszne i tanie jedzenie. W tych dzielnicach będzie taniej i spokojniej, a przy tym bardziej swojsko. Cannaregio i Castello to również dobry pomysł, szczególnie, jeśli planujecie odwiedzić wyspy Burano, Murano i Torcello. Bez względu na to, którą dzielnicę wybierzecie, ważne jest, by zwrócić uwagę na położenie miejsca noclegowego względem przystanków vaporetto i głównych mostów, które umożliwiają sprawne przemieszczanie się po Wenecji.
Nocleg w Wenecji lepszy w pokoju czy w apartamencie?
Jestem miłośniczką apartamentów, które dają mi swobodę i zazwyczaj stawiam właśnie na nie, szczególnie na południu Włoch. Jednak w Wenecji do tej pory wybierałam tylko pokoje. Dlaczego? Powodów jest kilka. Moja poprzednia podróż miała być bardziej relaksem oraz odpoczynkiem po trudnych i pracowitych miesiącach, niż pracą i zbieraniem materiałów. Wtedy zależało mi na komforcie, lokalizacji jak najbliżej Placu św. Marka, a nieśmiało marzyłam jeszcze o pięknym widoku. Udało się, szczęście mi sprzyjało i trafiłam na świetną okazję. Podczas ostatniej podróży bardzo dokładnie przemyślałam sprawę. Miałam w planach żywienie się wyłącznie na mieście, przede wszystkim po to, by zebrać materiał do kulinarnego przewodnika po Wenecji. Potrzebny mi był tylko czajnik i kubek, żebym mogła przygotować sobie herbatę, bez której nie potrafię się obyć. Na szczęście większość pokoi w hotelach i pensjonatach w Wenecji ma na wyposażeniu czajnik i pozostałe akcesoria. Stąd też finalnie zdecydowałam się na pokój, szczególnie, że lokalizacja wybranego noclegu bardzo przypadła mi do gustu. Jednak nie wykluczam, że następnym razem postawię właśnie na apartament i zakupy na bazarkach. Warto jednak dodać, że choć apartamenty w Wenecji oczywiście są dostępne, to jednak w porównaniu do oferty pokoi jest ich mniej.
Moje sprawdzone noclegi w Wenecji
Z wielką przyjemnością i czystym sumieniem mogę Wam polecić trzy świetne, sprawdzone przeze mnie osobiście i zupełnie różne noclegi. Dwa drogie i jeden budżetowy, ze śniadaniem i bez śniadania, ze wspaniałym widokiem z prywatnych balkonów, widokiem z tarasu na dachu oraz z ładnym widokiem z ogólnodostępnego dla wszystkich gości tarasu. W każde z tych trzech miejsc wróciłabym bez chwili zastanowienia, wszystkie trzy z nich okazały się strzałem w dziesiątkę, wszystkie spełniły też moje oczekiwania i wszystkie wspominam z sentymentem.
Gdzie spać w Wenecji luksusowo? Hotel Savoia & Jolanda
Podczas poprzedniej podróży bardzo zależało mi na pięknym widoku. Takie miałam marzenie o podróży do Wenecji na kilka dni, podczas której zatrzymam się w centrum, pójdę do Caffe Florian i jako wisienka na torcie będzie pokój z widokiem, z dobrym śniadaniem, gdzie ktoś inny o mnie zadba. Była to podróż w bardzo trudnym dla mnie czasie, zarówno osobistych tragedii jak i skrajnego wykończenia po miesiącach bardzo intensywnej pracy połączonej z emocjami i przezwyciężaniem własnych słabości. Jestem zadowolona z tamtej decyzji, choć budżetową nie mogę jej nazwać, ale też z uwagi na końcówkę października załapałam się na całkiem przyzwoitą cenę, daleko odbiegającą od tego, ile trzeba zapłacić w wysokim sezonie. Savoia&Jolanda – klik na stronę rezerwacji – to wyjątkowy hotel dla wymagających klientów. Jest doskonale położony tuż obok najsłynniejszego i najbardziej luksusowego w Wenecji Hotelu Danieli, naprzeciwko przystanku tramwaju wodnego S. Zaccaria, czyli jednego z najważniejszych w Wenecji, i zaledwie kilka minut spacerem od Pałacu Dożów oraz Placu św. Marka.
Mój pokój z widokiem w Hotelu Savoia & Jolanda
W hotelu tym dostępne są różne pokoje, od skromnych i małych (tzw. smart) po duże, przestronne, pięknie i stylowo urządzone, z balkonami wychodzącymi na lagunę, na których można delektować się wspaniałym widokiem na wysepkę San Giorgio Maggiore. Łazienki są duże i bardzo komfortowe, w budynku jest winda, obsługa bardzo miła i pomocna. Niezapomniane doświadczenie!
Śniadanie w Hotelu Savoia & Jolanda
Śniadanie jakie tutaj serwują jest wyśmienite, różnorodne, podawane w stylowej jadalni ozdobionej licznymi obrazami. Nie brakuje zarówno słodkości, jak i konkretów, w tym na ciepło, a także warzyw. Chciałabym podkreślić to ostatnie, gdyż brak warzyw jest moim najczęstszym zastrzeżeniem do śniadań we włoskich hotelach. W tych niższej kategorii nawet nie liczę na zieleninę, ale bywało, że w hotelach czterogwiazdkowych również nie znajdowałam na śniadaniowym bufecie warzyw lub były to najwyżej pomidorki koktajlowe. Na północy Włoch jest pod tym względem dużo lepiej, na południu nadal kiepsko, choć mam wrażenie, że powoli zmienia się na lepsze. W każdym razie w jadalni Hotelu Savoia&Jolanda każdy znajdzie coś dla siebie. Polecam!
Gdzie spać w Wenecji luksusowo nad Canal Grande? Foscari Palace
To był całkowity przypadek. Planowałam długi weekend w Wenecji w związku z moimi 40-tymi urodzinami i wtedy trafiłam na bardzo korzystną ofertę hotelu na portalu Booking. Przełom listopada i grudnia to taki czas w Wenecji, gdy jesienni turyści już wyjechali, a zimowi – zainteresowani świętami, Sylwestrem i karnawałem – jeszcze nie przyjechali. Gdy sprawdzałam dostępność na trzy tygodnie przed przyjazdem okazało się, że hotel sprzedał już wszystkie pokoje. Nic dziwnego, finalnie płaciliśmy cenę siedmiokrotnie niższą, niż obowiązuje w sierpniu.
Mój pokój w Foscari Palace
Pokój kategorii superior zlokalizowany na trzecim piętrze był bardzo przestronny i komfortowy, z ogromnym łóżkiem i biurkiem. Ponadto pokój miał taras oferujący boczny widok na Canal Grande, a także ogromną łazienkę z dwoma umywalkami, dużym blatem oraz wbudowanym w ścianę radiem. Mimo chłodnych dni pokój był cieplutki, nawet powiedziałaby, że aż nadto jak na nasz gust.
Ręczniki w łazience zmieniane były codziennie, choć o to nie prosiliśmy. Na tym samym piętrze znajdują się drzwi prowadzące na zewnątrz, skąd drewnianą klatką schodową wchodzi się na taras na dachu, z którego roztacza się zapierający dech w piersi widok na Wenecję. Lokalizacja hotelu jest wspaniała, około kilometra pieszo idzie się na Plac św. Marka, około 10 minut na Most Rialto. Tuż przy wejściu do hotelu znajduje się stacja gondoli traghetto, czyli przeprawy gondolą na drugą stronę Canal Grande za 2 euro od osoby. Z kolei w sąsiedniej ulicy znajduje się przystanek tramwaju wodnego Ca’ D’Oro. Zatrzymuje się tutaj vaporetto linii 1, czyli kursującego z Piazzale Roma w kierunku Placu św. Marka i dopływającego finalnie na Lido – wyspę z piaszczystymi plażami.
Śniadanie w Foscari Palace
Nie wiem jak to się stało, że nie zrobiłam dokładnej dokumentacji fotograficznej bufetu śniadaniowego. Zazwyczaj robię zdjęcia pierwszego poranka, ale tym razem długo spaliśmy po zarwanej na podróż poprzedniej nocy, a w kolejne dni temat mi umknął. Śniadanie w Foscari Palace – lik do strony rezerwacji jest wystawne, ale nie aż tak jak w Hotelu Savoia & Jolanda. Są owoce, sałatka owocowa, wędliny, sery, kilka rodzajów słodkich wypieków, pieczywo, sałatka caprese, pomidorki, kiełbaski, jajecznica. Świeżutkie, jeszcze ciepłe bułki, ciasta i cornetti są uzupełniane na bieżąco, można też samodzielnie korzystać z ekspresu do kawy, choć kelner chętnie służy pomocą. Są też najróżniejsze herbaty i czajniczki na wrzątek, a także soki. Jednak najwspanialsze jest to, że śniadanie można zjeść albo w pomieszczeniu z widokiem na Canal Grande, albo wręcz na drewnianym tarasie nad kanałem, do którego przybijają taksówki wodne. Jedyna reguła, to pospieszyć się rano, inaczej najbardziej atrakcyjne stoliki będą już zajęte. Podobno za dodatkową opłatą w sezonie letnim można też zjeść śniadanie na tarasie na dachu.
Gdzie spać w Wenecji budżetowo? Casa Accademia
Zupełne przeciwieństwo czterogwiazdkowego hotelu, ale było mi tutaj równie dobrze. Casa Accademia – klik do strony rezerwacji – to skromny hotel z dużą ilością pokoi, również skromnych, ale czystych i przyzwoicie wyposażonych. W większości jest czajnik z kubkami, jest funkcjonalna łazienka, w moim pokoju – choć małym – było biurko i spora, pakowna szafa. Każdy pokój ma indywidualnie regulowane ogrzewanie, dzięki czemu sami decydujecie, jak ciepło chcecie mieć w pokoju. Podczas mojego pobytu grzejniki były tak gorące, że musiałam je całkowicie skręcić, bo nie byłabym w stanie zasnąć. Tak więc jeżeli obawiacie się, że przyjeżdżając do Wenecji będziecie marznąć w niedogrzanym pokoju, to tym bardziej polecam Casa Accademia. Jest też taras na ostatnim piętrze, dostępny dla wszystkich gości (zdjęcie powyżej) oraz taras na parterze. Czy mogę coś zarzucić temu miejscu? Zupełnie nic, choć muszę wspomnieć o tym, że nie ma tutaj codziennego sprzątania. Można takowe zamówić za dodatkową opłatą. Za to lokalizacja obiektu jest genialna. Trzy minuty spacerem od mostu Accademia i przystanku vaporetto o tej samej nazwie, 20 minut pieszo do Placu św. Marka, rzut kartoflem do przystanku, z którego można przeprawić się na wyspę Giudecca, no i mnóstwo bacari, kawiarni i pizzerii sprzedających na wynos. Bardzo polecam Casa Accademia.
Gdzie zarezerwuję nocleg w Wenecji następnym razem?
Dokładnej odpowiedzi na to pytanie jeszcze nie znam, ale na pewno nie będę się upierać przy dzielnicy San Marco. Wprost przeciwnie, pomyślę intensywnie o tegorocznych zachwytach, czyli San Polo i Santa Croce, gdzie zdecydowanie chciałabym spędzić więcej czasu. Może wrócę do dzielnicy Dorsoduro, która bardzo przypadła mi do gustu. Pomyślę też nad apartamentem zamiast pokoju, bo kuszą mnie stragany z lokalnymi przysmakami. Pewnie wybór uzależnię od długości pobytu. Jeśli uda mi się przyjechać na przynajmniej tydzień, to podstawię na większy lokal z własną kuchnią. Jeśli wpadnę na trzy, cztery dni, to pewnie będę wolała żywić się w bacari. Jedno jest pewne: nocleg w Wenecji daje ogromne możliwości, nie wiąże się z koniecznością jadania w drogich restauracjach, a klimatu miasta – szczególnie tego o poranku – nic nie jest w stanie zastąpić.
- Zaobserwuj blogowy profil na Instagramie;
- Dołącz do obserwujących fanpage'e bloga na Facebooku;
- Dołącz do blogowej grupy na Facebooku;
- Obserwuj mnie na Twitterze;
- Subskrybuj kanał na YouTube;
- Jestem również na Tik Toku;
- Moje e-booki znajdziesz w blogowym sklepie internetowym;
- Moje drukowane książki znajdziesz np. w Empiku.
Świetny wpis 🙂 mam pytanie w związku z nim- gdzie najlepiej zostawić samochód planując kilka nocy w samej Wenecji?
Dziękuję 🙂 Jest kilka możliwości, zajrzyj do postu o parkingach w Wenecji https://italia-by-natalia.pl/parkingi-w-wenecji-gdzie-zaparkowac-auto/
Jedziemy do Wenecji pierwszy raz z rodziną 4osoby dorosle plus dwojka dzieci 1i 4 lata.. Własnie szukam odpowiedniego noclegu… Plus tranferu z lotniska gdzie będzie fotelik dla synka.
Życzę wspaniałego wyjazdu i mam małą informację dotyczącą samego zwiedzania. Z dziećmi nie jest łatwo, ale dziś trafiłam na wycieczkę na Murano i Burano ( na stronie http://www.getyourguide) która chyba będzie nadawała się dla dzieci, bo jest dostepna dla osób na wózkach, tylko jedną taką widziałam. Zwracam uwagę na takie szczegóły, bo mam trochę ograniczoną możliwość chodzenia w trudnym terenie, a wózki sugerują, że trasa będzie w miarę płaska. Ogólnie tam nigdzie nie jest równo i gładko. Wybieramy się w połowie marca, hotel Serenissima położony w samym centrum, między mostem Rialto a placem Św. Marka, dwa punkty widokowe Natalii o rzut beretem, ogólnie same plusy i jeden duży minus – turystyczna starówka, której całe turystyczne życie unikałam jak ognia. Ale wiek i zdrowie zmusiły mnie do ograniczeń właściwych też rodzinom z dziećmi. .
Pozdrawiam. M
Hej, nie wspominasz nigdzie o podatku miejskim (opłacie miejscowej), jaką trzeba płacić za każdą noc? Ja właśnie wróciłam z Wenecji i przy „zdawaniu” pokoju w hotelu kazano nam zapłacić 20 euro, co było lekkim szokiem, bo kompletnie się tego nie spodziewałam. Nawet cięzko w internecie jest znależć informacje. Wszędzie piszą o opłatach, jakie Wenecja chce nałożyć na tych turystów, którzy nie nocują w Wenecji.
Cześć,
Rzeczywiście nie wspominam, bo wydawało mi się, że to kwestia oczywista. Rezerwując noclegi przez booking, który polecam m.in. dlatego, że jest przejrzysty i ma wyszczególnione wszystkie ewentualne opłaty dodatkowe, jest każdorazowo podana informacja o podatku miejskim wraz z jego wysokością.
Witam
Dziękuję za wiele cennych informacji wybieram się z rodziną 4+4 do Wenecji w dniach 24-25.06.23 w drodze do Toskani czy możesz mi polecić fajny nocleg w Wenecji te które polecasz są zajęte w tych dniach .
Skontaktowałem się z gondolierem Kubą i jest szansa na rejs z nim w czerwcu .
Moim zdaniem nie masz racji w temacie noclegu i dojazdów z Mestre. Byliśmy w Wenecji 4 dni. Nocowaliśmy właśnie w hotelu w Mestre, tuż obok dworca, dzięki czemu zaoszczędziliśmy prawie 1000 zł. Każdego dnia docieraliśmy do Wenecji pociągiem, co kosztowało nas 1,50 euro razy 2 osoby 2 razy dziennie przez 4 dni = 24 euro, więc lekko ponad 100 złotych. Oczekiwanie na pociąg i sam dojazd do Wenecji to około 15 minut. To daje pół godzinki dziennie – nie jest to czas znacznie odbierający możliwości zwiedzania, natomiast prawie 900 złotych w kieszeni pozwala na spróbowanie dużo większej ilości specjałów, win czy nawet skorzystanie z gondoli. W mojej opinii bardzo się mylisz twierdząc, że lepiej obciąć pobyt o cały dzień, aby móc nocować w centrum wyspy (pomijam już względy matematyczne, że to wcale tak nie wyjdzie) ;D Pozdrawiam ciepło!
Ale tutaj nie chodzi tylko o pieniądze, a też o klimat i możliwości, jakie daje nocowanie w centrum. Tego nie da się przeliczyć na pieniądze i szczerze mówiąc ja wolałabym odmówić sobie czegoś do jedzenia, by móc nocować w centrum. Naprawdę spróbuj kiedyś, to się przekonasz 🙂 Nie słyszałam jeszcze o kimś, kto po noclegu w centrum powiedziałby, że żałuje lub następnym razem postawi na Mestre. Pozdrawiam wzajemnie!
A jakie są to możliwości, które masz nocując w Wenecji a nie masz nocując na lądzie? 🙂 Do hotelu idę spać. Nocne życie i klimat poznaję bezpośrednio w alejkach a nie z balkonu (albo tylko okna) wynajętego obiektu 🙂 Uważam, że niepowtarzalny klimat tego miejsca (zarówno w dzień, jak i tym bardziej w nocy) lepiej odczuję przemierzając alejki, place, kanały, więc hotel/pokój służy mi tylko do spania i ogarnięcia się rano. Szkoda mi natomiast czasu na podziwianie widoku jedynie z okna czy balkonu. Jest wiele świetnych punktów widokowych w Wenecji, których wybranie nie obciąża kieszeni w dużym stopniu 🙂
Proszę poczytać moje posty o Wenecji, tam wyjaśniam, jakie są możliwości. Na pewno nie należy do nich siedzenie na balkonie 🙂
Dlaczego usuwa Pani odpowiedzi?
Nie usuwam odpowiedzi. Na tej stronie komentarze podlegają moderacji i pojawiają się dopiero po zatwierdzeniu.
Totalnie jest mi bliska opcja nocowania w na lagunie w Wenecji żeby mieć ją całą dobę w zasięgu wzroku. Bardzo mi się sprawdziła ta opcja we Florencji, w Lecce i Monopoli. Jadąc tylko na kilka dni i bez swojego transportu chcę być w sercu Centro Storico, widzieć wstając rano, słyszeć odgłosy i zwiedzać na dojście piesze. Szkoda mi czasu na transport, który potrafi splatać figla – dwa razy na wyjeździe miałam strajki komunikacji, w tym raz bez alternatywy innej niż taxi i 90km na lotnisko