Gondola w Wenecji – czy warto? Ile kosztuje rejs? Jak wybrać gondoliera?

Gondola w Wenecji czy warto? Il kosztuje rejs? Jak wybrać gondoliera?

Gondola w Wenecji jest jedną z największych atrakcji miasta, od zawsze wzbudzającą dużo emocji wśród przyjezdnych. Niemal każdy marzy o rejsie, niewielu się jednak decyduje. Często padają pytania o koszty oraz o to, czy w ogóle warto. W tym poście opowiadam o swoich doświadczeniach, podpowiadam gdzie i jak wybrać gondolę, by być zadowolonym z rejsu, podrzucam kontakt do sprawdzonego przeze mnie, bardzo sympatycznego gondoliera imieniem Luca oraz dodatkowo kontakt do Pana Jakuba, jedynego cudzoziemca – i w dodatku Polaka – z licencją gondoliera. Zapraszam!

Gondola w Wenecji na przestrzeni wieków

Gondole dzięki smukłemu kadłubowi, płaskiemu dnu i nieznacznej głębokości zanurzenia są bardzo dobrze przystosowane do pływania po weneckich kanałach, często wąskich i płytkich. Kiedyś gondola miała charakter wyłącznie praktyczny, służyła do transportu towarów i ludzi, którzy praktycznie nie mieli innej możliwości przemieszczania się po kanałach. Dziś są taksówki wodne, a na większych kanałach także tramwaje. Do dziś gondole konstruuje się według zasad przyjętych ostatecznie w XIX wieku. Do budowy wszystkich elementów liczącej nieco ponad 10 m łodzi wykorzystuje się w sumie dziewięć rodzajów drewna, a kształt gondoli – choć nie widać tego na pierwszy rzut oka – jest asymetryczny. Dzięki temu wiosłując tylko z jednej strony łódź nie obraca się w koło. Kiedyś gondola była wyłącznie elementem praktycznym, dziś jest głównie wielką atrakcją turystyczną i zarazem symbolem Wenecji.

Ile kosztuje gondola w Wenecji?

Cena rejsu gondolą uzależniona jest od pory dnia oraz czasu korzystania z usługi. Nie ma znaczenia, czy popłynie jedna osoba czy maksymalna ilość pasażerów, czyli sześć osób. Płaci się tyle samo. Ceny rejsów są ustalone przez władze Wenecji i wynoszą 80 euro za kurs, który standardowo trwa 30 minut, niekiedy parę minut dłużej. Nie ma możliwości negocjowania cen, tak samo jak gondolierzy nie mają prawa ich podnieść, no chyba że rejs potrwa dłużej na życzenie klienta. Nasz rejs trwał 40 minut i kosztował 80 euro, ale jego wydłużenie było decyzją gondoliera i nie wiązało się z dodatkowymi opłatami. Po zmroku ceny rejsu gondolą wzrastają i wynoszą 100 euro. Jeśli chcielibyście wydłużyć swój rejs, to koniecznie ustalcie to z gondolierem wcześniej, także kwestię dodatkowej opłaty. Sposobem na obniżenie kosztów jest poszukanie innych chętnych, którzy wolą podzielić się miejscem w gondoli, niż płacić pełną stawkę. W tym celu kilka lat temu stworzono aplikację Kishare, w której można znaleźć chętnych na wspólny rejs, nie tylko gondolą, ale też wodną taksówką. Aplikacja dostępna jest zarówno na Androida, jak i iOS.

Których usług rejsu gondolą lepiej nie wybierać?

Jeśli nie byliście jeszcze w Wenecji lub byliście raz na jeden dzień, to być może nie zwróciliście uwagi na zachowanie gondolierów i jakość rejsów. Ja przez kilka dni trochę poobserwowałam, szczególnie, że nie mogliśmy z Arturem dogadać się w kwestii tego, czy zapłacić i popłynąć, czy odpuścić. Przez pierwsze dni obserwowałam gondolierów wożących turystów w okolicach Placu Św. Marka, czyli na tych najbardziej popularnych trasach. Nierzadko zdarzało się, że gondole stały w korku i czekały na swoją kolej (a była to końcówka października), a także – i to było najgorsze – gondolierzy zamiast skupić się na klientach stukali w ekrany telefonów, rozmawiali przez nie, palili papierosy albo zupełnie milczeli. O legendarnym śpiewie w trakcie rejsu gondolą chyba już nikt tutaj nie pamiętał. Artur miał sporo argumentów na nie, a mnie było przykro, gdyż od początku założyłam, że opiszę gondolowe doświadczenia na blogu. I wiecie co? Dobrze się stało, bo dzięki temu nie wyrzuciliśmy pieniędzy w błoto. Ale po kolei.

Gdzie szukać wartościowych rejsów gondolą po Wenecji?

Gondolierów licencjonowanych jest w Wenecji ponad czterystu. Nie jest jednak tajemnicą, że zawodem tym trudnią się również panowie bez uprawnień, niezarejestrowani, a to z kolei może wpłynąć negatywnie na jakość świadczonych usług. Przez kilka dni spędzonych w Wenecji obserwowaliśmy różne sytuacje z gondolami w roli głównej, o czym napisałam wyżej. Co w takim razie zrobić, aby trafić na sumiennego i uczciwego gondoliera, który w trakcie rejsu skupi całą swoją uwagę na Was? Postawcie na dzielnice oddalone od Placu Św. Marka: Cannaregio, Dorsoduro, Castello, San Polo. Tamtejsi gondolierzy mają mniej pracy, bo mniej turystów dociera w te rejony. Ale uwaga! To nie działa tak, że pójdziecie do dzielnicy X i poprosicie gondoliera, żeby zabrał Was do dzielnicy Y. Gondolierzy są przypisani do konkretnych rewirów i tylko po nich mogą pływać. Dodam jeszcze, że w niskim sezonie spora część gondolierów nie pracuje, a gondole przykryte brezentem stoją zacumowane przy brzegu oczekując wiosny.

Gondolą w Wenecji z gondolierem Polakiem. Jakub Rekwirowicz

Getto Nuovo w dzielnicy Cannaregio. Od dawna wiedziałam, że tam swoją bazę ma jedyny cudzoziemiec wśród gondolierów, a w dodatku nasz rodak – Pan Jakub. Różne media rozpisywały się na ten temat już kilka lat temu, jednak nikt nie podawał namiarów, poza informacją, że Pana Kubę znaleźć można przy Campo del Ghetto Nuovo. Udaliśmy się tam z nadzieją na szczęśliwy traf, ale nie spotkaliśmy się i skorzystaliśmy z usług innego gondoliera pływającego po kanałach tej dzielnicy, ale o tym przeczytacie dalej. Wracając do Pana Kuby. Jakiś czas po tym, gdy opublikowałam na blogu pierwszy post z tamtej podróży – o Scala Contarini del Bovolo – napisała do mnie jedna z Czytelniczek, aby podziękować za informacje o tej najpiękniejszej klatce schodowej Wenecji i zarazem za inspirację, gdyż wcześniej nie słyszała o tym miejscu i skorzystała ze wskazówek podczas swojej podróży. Napisała również, że korzystała z usług Pana Jakuba, była bardzo zadowolona i poprosiła, abym o nim wspomniała przy okazji kolejnego postu. Otrzymałam również zieloną wizytówkę Pana Kuby z czarnym nadrukiem, za co bardzo dziękuję Agnieszce. Dodam jeszcze, że choć na mapie odległość do Getto Nuovo z Placu Św. Marka wydaje się niewielka, to w rzeczywistości nieśpieszny spacer z postojami na fotografowanie trwa pomiędzy 30 a 60 minut.

Kuba Rekwirowicz – kontakt mailowy: kubakuba@libero.it, telefon: +39 333-422-06-31

Luca – mój sprawdzony gondolier w dzielnicy Cannaregio

Tak to już w życiu bywa, że jak zamykają się jedne drzwi, to otwierają kolejne. Choć do dziś żałuję, że nie udało mi się poznać Pana Jakuba, to z drugiej strony cieszę się inną znajomością. Kawałek dalej – także w Getto Nuovo – swoją przystań ma Luca, gondolier z licencją i biznesem przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Luca mówi płynnie po angielsku, podczas rejsu opowiada niemal cały czas o mijanych zabytkach, a także – uwaga – śpiewa! Wprawdzie o śpiew musieliśmy go poprosić, ale nie było najmniejszego problemu. Wspólnie spędziliśmy fantastyczne 40 minut i jak pomyślę sobie, że mogliśmy wsiąść do gondoli faceta stukającego w klawiaturę smartfona w trakcie rejsu korkującym się kanałem w dzielnicy San Marco, to aż mnie ciarki przechodzą. Artur – początkowo tak przeciwny płaceniu za gondolę – ostatecznie był zachwycony. Dodam, że w końcówce października w dzielnicy Cannaregio jest tak pusto, że w trakcie całego rejsu nie spotkaliśmy ani jednej gondoli z turystami. Jak wyglądał nasz rejs? Poniżej kilka fotek.

Luca – kontakt mailowy: luckyluca6@hotmail.com, telefon: +39 340-511-60-63

Luca ma swoją przystań przy moście będącym zachodnim wyjściem z Getto Nuovo, dokładnie w tym miejscu.

Gondola w Wenecji – wybrać rejs w dzień czy wieczorem?

To jest bardzo dobre pytanie i postaram się udzielić na nie odpowiedzi, przy czym będzie to opinia bardzo subiektywna. Przede wszystkim warto podkreślić, że rejsy po zmroku są droższe. Mój rejs zaczął się w późnych godzinach popołudniowych, gdy było jeszcze jasno, więc płaciłam za niego standardową stawkę. Była to końcówka października, więc ciemno zaczęło się robić około 17:30. I mimo że nie zapłaciłam więcej, to następnym razem postawię na rejs w świetle dnia. Gdyby to było lato, a dzień był bezchmurny i słoneczny, wtedy zachód słońca mógłby o wiele wzmocnić walory krajobrazowe. Ten dzień – choć ciepły i przyjemny – był jednak ponury, a zachód słońca niedostrzegalny. I rzeczywiście, pewnego uroku nie można odmówić wieczornemu rejsowi, jednak dla mnie ze względu na jakość zdjęć nie było to korzystne. Trzęsąca się gondola i zmrok to trudne warunki do uzyskania dobrych fotek. Reasumując, warto postawić na wieczorny rejs, jeśli nie zależy Wam aż tak bardzo na jakości zdjęć, jeśli dzień jest pogodny, a także jeśli nie boicie się wody, która jest zupełnie ciemna. To również warto wziąć pod uwagę. Z kolei decydując się na rejs w ciągu dnia warto postawić na godziny poranne, gdy nie ma jeszcze tłumów przybywających do Wenecji na jeden dzień, a i ci nocujący w centrum nie zawsze ruszają w miasto skoro świt. Podsumowując, gondola w Wenecji to świetny pomysł na niezapomniane chwile, o ile oddalicie się nieco od ścisłego centrum.

Kochani, użytkowników Facebooka serdecznie zapraszam do prowadzonej przeze mnie grupy WŁOCHY – podróże & styl życia. Wszystkich nowych czytelników zapraszam do polubienia strony Italia by Natalia na Facebooku, śledzenia profilu na Instagramie, jak również na  Twitterze oraz subskrypcji kanału YouTube. Będzie mi również bardzo miło, jeśli dodacie komentarz lub udostępnicie ten post swoim znajomym.

Pozdrawiam Was serdecznie

Natalia

3 komentarze do “Gondola w Wenecji – czy warto? Ile kosztuje rejs? Jak wybrać gondoliera?”

  1. Nie zdecydowaliśmy się na rejs gondolą, ale jakbym miała to robić to, tak jak piszesz, na pewno w jakiejś dalszej dzielnicy, gdzie jest spokojniej. Na pewno na rejs gondolą nie nadaje się zatłoczony Canal Grande – tam świetnie się płynęło tramwajem wodnym, a widziałam. że gondolami mocno rzucały fale.
    Sama nie płynęłam, ale z przyjemnością obserwowałam gondolierów w akcji, szczególnie sprawnie manewrujących wąskich kanałach. Niestety tylko jeden śpiewał 😉

  2. Ja też dwukrotnie korzystałem z przejażdżki gondolą w Wenecji raz z żoną i drugi raz z wnuczkami .Dzieci były zachwycone. Na Canal Grande wcale nie było tak źle. Nie bujało a jednak widoki z tej perspektywy są zachwycające i niezapomniane. Miałem szczęście do obu przemiłych gondolierów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany. Pola obowiązkowe są oznaczone *

Close