Via Francigena (Droga Franków) to historyczny szlak transalpejski, którym pielgrzymowano – i nadal są tacy, którzy to robią – pieszo do grobu Św. Piotra w Rzymie. Zaczyna się on w Canterbury w Wielkiej Brytanii i biegnie przez terytorium Anglii, Francji, Szwajcarii oraz Włoch, licząc ponad 1600 km i będąc zarazem jednym z najdłuższych szlaków pielgrzymkowych w Europie.
Do Włoch trasa dociera Wielką Przełęczą Świętego Bernarda w Dolinie Aosty, po czym przez Piemont mija miasto Pawia położone na Nizinie Padańskiej w Lombardii. Dalej trasa odbija na południe i dociera do północnej Toskanii, najpierw do Pontremoli, później rozgałęzia się i jedna droga wiedzie w kierunku miasta Aulla i doliną Lunigiana w dzisiejszej prowincji Massa-Carrara, drugi doliną Garfagnana, o czym wspominałam już w poście o Ponte della Maddalena. Następnie Via Francigena mija Lukkę i kieruje się w stronę San Gimignano, później do Sieny i dalej do Rzymu.
Na odcinku biegnącym na południe od Sieny Via Francigena przecina Val d’Orcię i tam właśnie jest kilka miejsc, w których pielgrzymi robili postoje. Jednym z nich jest choćby miasteczko Bagno Vignoni z ogromnym basenem pełnym gorącej wody termalnej na głównym planu, a innym z kolei opactwo Sant’Antimo. Via Francigena w przekazach pisanych po raz pierwszy wspominana była już w VIII wieku, a opisana dokładnie, odcinek po odcinku w X wieku.
Szlak stał się popularny w średniowieczu, szczególnie od roku 1300, który to został ogłoszony przez Watykan rokiem jubileuszowym, pierwszym w dziejach. Dlaczego akurat Via Francigena? Nazwę nadali mieszkańcy Italii i pochodzi ona od Franków. Tak nazywani byli mieszkańcy Europy położonej na północ od Alp.