Kiedy jechać na Sycylię? Pogoda, kąpiele w morzu, owoce sezonowe

levazno-sycylia

Kiedy jest najlepszy czas, aby odwiedzić Sycylię? Jakiej pogody można się spodziewać w poszczególnych miesiącach? Kiedy najwięcej pada? Od kiedy i do kiedy temperatura wody w morzu pozwala na przyjemną kąpiel? Jakie owoce sezonowe królują na straganach? Kiedy zaczyna się wiosna? Co niezwykłego dzieje się w październiku? W tym poście przedstawię Wam dokładną analizę warunków panujących zazwyczaj na Sycylii miesiąc po miesiącu, na podstawie doświadczeń z moich siedmiu pobytów na wyspie oraz obserwacji osoby mieszkającej tam od niemal czternastu lat. Odpowiem na pytania odnośnie najlepszego terminu wyjazdu oraz jak radzić sobie z upałami, gdy wyjechać można jedynie w środku lata. Zapraszam!

Na Sycylii spędziłam do tej pory 18 tygodni na przestrzeni lat 2001 – 2016, w różnych terminach, od 12 maja (w roku 2016) do 20 września (w roku 2014). Myślę, że nikogo nie dziwi, iż lipiec i sierpień na Sycylii jest upalny, a woda w morzu cieplutka. Ale co z pozostałymi miesiącami? Często otrzymuję od Was zapytania, jaki wybrać termin na podróż oraz jakiej pogody się spodziewać, szczególnie wiosną i jesienią. Bazując na własnych doświadczeniach mogłabym już wiele napisać, jednak niedawno miałam okazję przepytać z sycylijskiej pogody moją przyjaciółkę Olę, mieszkającą w Syrakuzach, więc zebrałam nasze spostrzeżenia razem i tak oto powstał ten post. Zaczynamy!

 

Sycylia w styczniu

Styczeń to najchłodniejszy i najbardziej deszczowy miesiąc. Na wybrzeżu temperatura zazwyczaj kształtuje się w granicach 8-14 °C w ciągu dnia, +5 °C w nocy, poniżej 0 °C nie spada. Inaczej sytuacja wygląda w głębi wyspy, na terenach górzystych. Tam zdarzają się niewielkie mrozy, nie dziwi też kilka centymetrów śniegu. No właśnie, kilka. Gdy piszę ten tekst Italia przeżywa właśnie zimę stulecia, a południe Włoch, w tym Sycylię, pokrywa warstwa śniegu mająca miejscami 1 m grubości! Ostatnim razem śnieg na Sycylii widziano dwa lata wcześniej, również w styczniu, wówczas na kilka godzin przykrył m.in. miasto Modica na południowo – wschodnich krańcach wyspy, wywołując sensację. Pokłady śniegu są za to normalnym zjawiskiem na Etnie, która co roku zimą zamienia się w dobrze prosperujący ośrodek narciarski, a biały puch zalega na szczycie aż do połowy maja. W styczniu na sycylijskich straganach królują cytrusy, a w szczególności pomarańcze odmiany sanguinello,  czyli czerwone w środku.

neve-sicilia

Ekstremalne opady śniegu w styczniu 2017 w górach Madonie i Nebrodi © InMeteo.net

 

Sycylia w lutym

W lutym na Sycylii zaczyna się wiosna, której najbardziej charakterystycznym elementem są kwitnące drzewa migdałowe, które pokrywają się pięknymi, pachnącymi kwiatami koloru jasnego różu. W pierwszej dekadzie miesiąca w Prowincji Agrigento odbywa się Sagra del Mandorlo in Fiore, czyli festiwal kwitnących migdałów. Temperatura w ciągu dnia kształtuje się w granicach od 15 °C do nawet 20 °C, oczywiście w południe i przy bezchmurnym niebie. Opady nadal występują, ale jest ich znacznie mniej, niż w styczniu. Sycylia w lutym to dobry pomysł dla osób, które chciałyby uciec od polskiej zimy w cieplejsze rejony, ale nie oczekują upałów. Na straganach trwa sezon na cytrusy.  Dla jasności dodam, że cytrusy wiszą na drzewach całą zimę, od jesieni aż do wiosny.

mandorlo-in-fiore

Kwitnące drzewo migdałowe © Stretto Web

Sycylia w marcu

Marzec na Sycylii to wiosna w pełni, wysyp zieleni i kwiatów, kwitną łąki, a drzewa obsypują się pąkami i młodymi liśćmi. Znów więcej pada, a temperatury w granicach 15 – 20 °C stają się normą, w pogodne i słoneczne dni w godzinach południowych i wczesnym popołudniem termometry potrafią wskazać nawet 23, 24 °C.  Nadal trwa sezon na cytrusy.

sycylia-w-marcu

 

Sycylia w kwietniu

Zielone i ukwiecone łąki pokrywają już nawet wysoko położone tereny w głębi wyspy. Opady występują rzadko, a temperatury standardowo kształtują się w granicach 20 °C, w pogodnie dni sięgają nawet do 25 °C. Sezon na cytrusy zaczyna się chylić ku końcowi, a na straganach pojawiają się pierwsze truskawki i pozostaną na nich do połowy czerwca. Plaże są nadal puste, ale w wyjątkowo ładne dni można dostrzec pierwszych turystów i nielicznych miejscowych, którzy na razie zażywają jedynie słonecznych kąpieli. Czy można się kąpać w morzu? Temperatura wody kształtuje się w granicach 18-20 °C, dla mnie to zdecydowanie za mało, ale pamiętajmy, że tyle miewa nasz Bałtyk w sierpniu.

 

Sycylia w maju

Marzyłam o majowej Sycylii i w końcu rok temu miałam okazję zobaczyć ją na własne oczy. Nie zawiodłam się, wyspa jest naprawdę piękna, a pogoda bardzo stabilna. Ale po kolei. Spędziłam 10 dni na zachodnich krańcach wyspy, w Trapani i na Egadach, dokładnie pomiędzy 12 a 22 maja. Przez cały czas świeciło piękne słońce, niebo w większości było bezchmurne, mniej więcej w połowie pobytu pojawiło się spore zachmurzenie, spadło też kilka kropel deszczu, a temperatura obniżyła się na czas opadów do ok. 21 °C. Poza tym incydentem temperatura oscylowała w granicy 23-24 °C w pierwszych dniach, a w ostatnich dwóch podniosła się do ok. 26 °C. Jednym słowem, temperatura była idealna zarówno do zwiedzania,  jak i do tekkingu na łonie przyrody oraz plażowania. Problemem okazał się wiatr. Przez kilka dni, szczególnie na początku, dość silnie wiało. W zwartej zabudowie nie odczuwałam dyskomfortu z tego powodu, jednak gdy w krótkich spodenkach rozłożyłam się na plaży w Trapani 13 maja, wywiało mnie stamtąd. Nie kursowały też statki wycieczkowe, bo przy silnym wietrze morze było zbyt wzburzone. Przyroda mnie zachwyciła. Ogrom zieleni i różnobarwnych kwiatów, niesamowicie kontrastujący z intensywnie turkusowym morzem i niebieskim niebem. Poniżej zamieściłam linki do dwóch postów, w których pokazuję Trapani i wyspę Levanzo w połowie maja, koniecznie obejrzyjcie zdjęcia. Dodam jeszcze, że niezwykle pięknie w maju prezentuje się wschodnie wybrzeże Sycylii z Etną w tle, gdyż czubek wulkanu jest jeszcze pokryty czapą śnieżną. Co do owoców. W maju trwa w pełni sezon na truskawki, pojawiają się poziomki, czereśnie. Cyrusy też kupicie, ale ich czas na razie się skończył. W maju rozpoczyna się też sezon plażowo – kąpielowy. Jestem zmarźluchem, ale mimo to pływałam w morzu 14 maja na wyspie Levanzo. No dobra, chwilę trwało, zanim weszłam głębiej i zanurzyłam się, a wodzie daleko było do przysłowiowej „wanny”. Na plażach widziałam już całkiem spore grupki ludzi, zwłaszcza pod koniec pobytu.

Sycylia. Levanzo – w 25 minut do innego świata

Sycylia. Trapani widziane sercem

 

Sycylia w czerwcu

Czerwiec wspominam jako miesiąc bardzo intensywnej i szybko postępującej przemiany wyspy. W 2012 roku przebywałam na Sycylii pomiędzy 6 a 21 czerwca. Początek pobytu był cudowny. Cieplutko, ale nie upalnie, plaże jeszcze nie tak zapełnione, jak w lipcu czy sierpniu, ale woda – wtedy pływałam w Scopello na północnym wybrzeżu – już bardzo przyjemna, choć jeszcze niezbyt ciepła. Nagle po 10 czerwca zaczęły się upały, z każdym dniem coraz większe, aż ostatniego zapowiadano na kolejny dzień 38 °C, a do tego panowała wysoka wilgotność powietrza. Sami Sycylijczycy oceniali, że jak na czerwiec jest to anomalia, nie mniej jednak moja ukochana wyspa dała mi wtedy popalić. Przez te dwa i pół tygodnia nie spadła też ani jedna kropla deszczu. Gdy po 10 czerwca znaleźliśmy się na południu wsypy, stwierdziłam zaskoczona, iż woda jest o wiele cieplejsza i w zasadzie niewiele różni się od tej sierpniowej. To zapewne zjawisko charakterystyczne dla południowego wybrzeża, gdyż tam plaże są piaszczyste, mielizny sięgają daleko, a odległość od brzegów Afryki też nie pozostaje bez znaczenia. Roślinność w czerwcu jest jeszcze żywa, choć nie przypominam sobie soczystej zieleni charakterystycznej dla maja. Można śmiało stwierdzić, że czerwiec to na Sycylii już pełnia lata. W połowie miesiąca kończą się truskawki, ogromne i niezwykle słodkie czereśnie śmieją się ze straganowych stoisk do końca miesiąca, a pojawiają arbuzy, melony, brzoskwinie, nektaryny. Prawdziwa rozpusta dla owocożerców.

DSC01840

Cavagrande del Cassibile, czerwiec 2012

 

Sycylia w lipcu

Lipiec to skwar od samego rana do zmroku, temperatury właściwie nie spadają poniżej 30 °C. Wieczory są bardzo ciepłe i przyjemne, gdy jeszcze odwiedzałam Sycylię w lipcu i sierpniu, to wieczór był moją ulubioną porą dnia. Zakładałam sukienkę, sandałki i wychodziłam na długie przechadzki po miasteczkach, bo właściwie dopiero po zmroku dało się swobodnie oddychać. Woda w morzu jest tak ciepła, że czasami nawet nie daje ochłody, szczególnie na plażach piaszczystych z długimi mieliznami. Zatrzęsienie owoców, zieloną trawę spotkać można już tylko na miejskich skwerach i w ogródkach, gdzie jest sztucznie nawadniana. Deszcz w lipcu nie pada, może się zdarzyć intensywna burza i silny, acz krótkotrwały deszcz. Turystów jest już sporo, więcej szczególnie w drugiej połowie miesiąca, jednak nie ma wśród nich Włochów, nie licząc miejscowych spędzających czas wolny nad morzem. Owoce są takie same jak w czerwcu, z wyjątkiem czereśni.

DSC05546_a

Wyspa Stromboli, lipiec 2010

 

Sycylia w sierpniu

Sierpniowa Sycylia to dla mnie koszmar i odradzam ją każdemu, kto ma wybór i może pojechać na wyspę w innym terminie. Nie żebym się z tą mądrością urodziła, zdobyłam ją boleśnie na własnej skórze, najpierw jako uczennica / studentka, która tylko lipiec i sierpień miała wolne, a później jako żona, której mąż przed pierwszą podróżą na Sycylię nie rozumiał tłumaczeń, że w sierpniu mózg się gotuje i paruje uszami, w efekcie czego w ferragosto (15 sierpnia – święto i zazwyczaj najcieplejszy dzień roku) spacerowałam w pieszym korku po Corso Umberto w Taorminie. Tak, to kolejny minus sierpnia. Polacy wyjeżdżają na urlopy zazwyczaj w lipcu i sierpniu, Włosi natomiast tylko w sierpniu, co sprawia, że wszelkie atrakcyjne miejsca się niesamowicie zatłoczone, a ceny idą ostro w górę i przyprawiają o zawrót głowy. Owoce sezonowe w sierpniu znajdziecie te same, co w lipcu, ale dodatkowo na straganach pojawiają się opuncje figowe i migdały sycylijskie, uznawane za najlepsze na świcie. Migdały są tym, co zawsze przywożę z Sycylii. Nie są tanie, kilogram na targu kosztuje ok. 15 euro, jednak ich smak nie może się równać z żadnymi, jakie kiedykolwiek jadłam. W sierpniu nierzadko temperatury powietrza sięgają – a nawet przekraczają – 40 °C, częściej też występują burze i gwałtowne oberwania chmury. Woda w morzu jest bardzo ciepła, ma temperaturę powyżej 30 °C, ale znalezienie skrawka wolnego pisaku / żwiru na przykład na słynnej plaży Isola Bella w Taorminie to nie lada osiągnięcie. Lepiej pod względem zaludnienia wygląda sytuacja na południu wyspy, które nie jest zbyt popularne wśród zagranicznych turystów, jednak tam z kolei temperatura powietrza dokucza najbardziej, a to za sprawą scirocco, gorącego i suchego wiatru wiejącego znad Sahary. Dla uściślenia dodam, że gdy wieje scirocco, czuć go na całej wyspie, jednak południowe krańce z racji położenia odczuwają go najsilniej.

DSC03752

Taormina, sierpień 2008

 

Sycylia we wrześniu

Wrzesień to bardzo fajny miesiąc na sycylijską podróż. Sierpniowe upały odchodzą w zapomnienie, ale nadal jest bardzo ciepło, ok. 28 – 30 °C, a woda w morzu pozostaje cudownie cieplutka jeszcze przez długi czas. Plaże opuszczone przez sierpniowe tłumy turystów kuszą, aby się na nich położyć, a miejsca nie brakuje, nawet w Taorminie. W 2014 roku spędziłam na Sycylii 3 tygodnie od 1 do 20 września. Gdy przyjechałam pierwszego dnia było pogodnie i ciepło, ale wieczorem zerwał się silny, chłodny wiatr, a następnego dnia nawet przelotnie popadało. Później, do końca pobytu nie widziałam już ani jednej kropli deszczu, choć wrzesień bywa kapryśny właśnie pod względem opadów, które pojawiają się nawadniając tą wypaloną słońcem ziemię niczym plaster na krwawiącą ranę. A rana krwawi, czasem nawet bardzo. Tym, co mnie bardzo smuciło i zdecydowanie nie podobało we wrześniu na Sycylii, to spalone lub nadal palące się wzgórza, łąki, pastwiska, zazwyczaj nie gaszone, pozostawione same sobie. Moja przyjaciółka do dziś wspomina, jak w 2011 roku padało w Syrakuzach bez przerwy przez tydzień pomiędzy 10 a 17 września. Wrzesień to szczyt sezonu dla owoców opuncji figowej, na straganach pojawiają się też winogrona.

W dwóch poniższych postach pokazałam plaże południowej Sycylii we wrześniu.

Rezerwat Naturalny Torre Salsa – nieznana Sycylia

Isola delle Correnti – tam, gdzie kończy się Sycylia

Tutaj zobaczycie Monte Cofano poczerniałe po pożarze.

Sycylia ekstremalnie, czyli jak wchodziliśmy na Monte Cofano z psem

 

Sycylia w październiku

Niespodzianka! Po wrześniowych opadach w październiku na wyspie przychodzi druga wiosna! Gdy w Polsce drzewa złocą się i czerwienią, Sycylia znów się zieleni i obsypuje kwiatami. Jedynie dzień jest już krótszy, ale za to woda w morzu nadal cieplutka, dużo cieplejsza, niż w maju. Temperatury w ciągu dnia są na ogół przyjemne, ok. 20-25 °C,  choć czasem przydaje się kurtka, zdarzają się też dni upalne, w 2016 roku temperatury dochodziły nawet do 30 °C, sezon plażowy kończy się wraz z końcem miesiąca. W połowie października kończy się sezon na opuncje figowe, a zaczyna sezon na kasztany i grzyby. Te drugie zbiera się w lasach w głębi wyspy, w górach Madonie i Nebrodi oraz na zboczach Etny.

 

Sycylia w listopadzie

Listopad na Sycylii to temperatury w dzień zazwyczaj w granicach 15 – 20 °C, sporadycznie osiągające w południe 25 °C oraz niewielkie opady. Miejscowi już nie kąpią się w morzu, ale woda jest jeszcze przyjemna, porównywalna z początkiem maja. Nadal trwa sezon na kasztany i grzyby, zaczyna się ponownie sezon na cytrusy. W lasach w głębi wyspy złocą się i czerwienią liście.

44.gialloisnello

Listopad w głębi wyspy © pianobattaglia.it

 

Sycylia w grudniu

Grudniowe temperatury powietrza oscylują w granicach 10 – 15 °C, zdarzają się dni cieplejsze, do 18 °C w południe w słoneczny dzień. Nieliczni turyści widywani są w krótkich rękawkach, jednak miejscowi na stałe wyjmują z szaf kurtki. Opadów nie ma zbyt dużo, najwyżej kilka dni w miesiącu. Sezon na na cytrusy rozkręca się na dobre, w zależności od pogody na straganach pojawiają się pod koniec miesiąca czerwone pomarańcze odmiany sanguinello.

 

Kiedy najlepiej jechać na Sycylię?

Podsumowując, sezon na Sycylii trwa od maja do końca października, co nie znaczy, że nie warto odwiedzić wyspy również w pozostałych miesiącach. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jakie macie oczekiwania. Jeśli ktoś nastawiony jest na zwiedzanie, a krótki odpoczynek na plaży traktuje jako dodatek, to gorąco polecam maj. Jeśli kąpiel w ciepłym morzu to obowiązkowy punkt dnia w podróży, to dobrym rozwiązaniem jest wrzesień. Co jednak zrobić, jeśli macie do dyspozycji tylko okres pomiędzy końcem, a początkiem roku szkolnego? Jakiś czas temu odpowiadałam na podobne pytanie czytelniczki. Wybierała się z rodziną na Sycylię latem, obawiała o upały i pytała, jaki dokładnie termin będzie najlepszy. Doradziłam jej, aby pojechała zaraz po zakończeniu roku szkolnego, czyli koniec czerwca i początek lipca. To w mojej opinii najlepsze rozwiązanie. Turystów nie ma jeszcze zbyt dużo, ceny są umiarkowane, a upały oczywiście mogą się pojawić, jednak nie powinno być tak źle, jak na przełomie lipca i sierpnia. Gdy prognozy pogody zapowiadają upał, radzę wybrać się na wycieczkę wgłąb wyspy, np. w góry Nebrodi, Madonie lub na Etnę. Często (ale nie zawsze) chłodniej jest też w miasteczku Erice. Taką sytuację miałam w czerwcu 2012. Na dole w Trapani z nieba lał się żar, a kawałek wyżej w Erice, zaledwie 700 m n.p.m zmarzłam. W sierpniu 2008 przyjemne wytchnienie od upałów znalazłam na Etnie. Na dole skwar, na szczycie chodziłam w długich dżinsach i bluzie.

Kochani, użytkowników Facebooka serdecznie zapraszam do nowo powstałej, prowadzonej przeze mnie grupy WŁOCHY – podróże & styl życia

Jeśli macie jakieś pytania, to proszę, zadawajcie je w komentarzach pod tym postem, postaram się na każdy odpowiedzieć i coś doradzić. Bardzo chętnie poczytam też o Waszych doświadczeniach pogodowych na Sycylii, śmiało dzielcie się informacjami, na pewno pomogą one osobom dopiero planującym podróż 😉

Wszystkich nowych czytelników zapraszam do polubienia strony Italia by Natalia na Facebooku oraz śledzenia profilu na Instagramie. Będzie mi również miło, jeśli dodacie komentarz lub udostępnicie ten post swoim znajomym.

Pozdrawiam Was serdecznie

Natalia

Prawa autorskie do tekstu należą do Italia by Natalia. Skopiowanie tekstu lub jego fragmentu, a także przepisanie ze zmianą poszczególnych słów zgodnie z regulaminem bloga skutkować będzie konsekwencjami prawno – finansowymi dla złodzieja oraz napiętnowaniem go w sieci. 

 

 

Udostępnij na Facebooku
Share on Facebook

Wpisy powiązane

  1. Sława

    Świetny artykuł, bardzo przydatny! Ja tylko bym jedno dodała: kto decyduje się jechać na Sycylię w zimie, późną jesienią czy wczesną wiosną koniecznie niech pamięta, że poza domem może być i ciepło, ale w domu jest po prostu zimno. Więc koniecznie trzeba wziąć coś naprawdę ciepłego tak do spania, jak i do przebywania w pomieszczeniu – brak jakiegokolwiek uszczelnienia okien, izolacji itp…

    I może jeszcze tylko jedno dodam: tak jak w Polsce, ostatnio i na Sycylii pogoda staje się coraz mniej nieprzewidywalna, dlatego trzeba być przygotowanym na niespodzianki… Ja na przykład w 2013 roku pod koniec czerwca i na początku lipca zmarzłam do tego stopnia, że się pochorowałam! Wiało, było zimno, choć słonecznie, woda była lodowata… Tego lata na Lampeduzie żadna żółwica nie zdecydowała się złożyć jaj, bo piasek był za zimny…

    14 stycznia 2017 // Odpowiedz
    • Natalia

      Piękne dzięki za te informacje! Rok 2013 w ogóle był fatalny, przynajmniej w pierwszej połowie.

      15 stycznia 2017 // Odpowiedz
  2. Kasia

    Natalio a co myślisz o podróży na przełomie maja i czerwca?
    Nie jestem typem plażowiczki, ale jak już się kąpię to zdecydowanie wolę cieplejszą wodę 😉 Myślisz że powinno być optymalnie?

    15 stycznia 2017 // Odpowiedz
    • Natalia

      Tak, zdecydowanie! Nie powinno być upałów, a woda wprawdzie nie będzie taka, jak w lipcu czy sierpniu, ale przy plażach z długimi mieliznami powinna być już ciepła 🙂

      15 stycznia 2017 // Odpowiedz
  3. Sylwia

    Cześć!

    My niedawno, w styczniu – w dniu, kiedy rozpoczęły się historyczne opady śniegu na Sycylii – wróciliśmy z dziećmi z wakacji na wyspie. Podóżowalismy autem z 2 maluszków – jedno dziecko 6 miesięcy, drugie ok 3 lat 🙂 Nie mieliśmy mozliwości podrózy w innym terminie, ale wyjazd udał się super, a że bylismy prawie 3 tygodnie mielismy w sumie i trochę jesieni i wiosny i zimy 🙂

    Myślę, że mieliśmy też całkiem sporo szczęścia, bo było całkiem dużo bardzo słonecznych i ciepłych dni, włącznie z tym, że w Boże Narodzenie byliśmy na salinach i było ponad 25 stopni, więc nawet dało radę w krótkim rękawku :)Tak się też składa, że wielkie opady śniegu zaczeły się w dniu naszego powrotu, więc my śnieg widzieliśmy tylko na górze, na Etnie 🙂
    Więc, mimo tego że wiele osób mnie straszyło Sycylią w zimię, myślę, że nie jest tak źle, ważne tylko na pewno jadąc z dziecmi pytać się o ogrzewanie w mieszkaniu,i to chyba kilka razy i czy na pewno działa i ogrzewa całość pomieszczeń, w których będziemy, bo my mieliśmy kilka wpadek, ale udało się 🙂 Warto też na pewno wziąść ciepłe ubranie do spania -mi z najmłodszym synkiem przydał się śpiworek, który wykorzystujemy na codzień do wózka.
    Poza tym, myślę ważna informacja to fakt, że w zimie tez jest wilgotno, zwłąszcza w domach – tych starszych lub tych bez grzejników i kiepsko naprawdę wygląda suszenie prania 🙂 Ale są pralnie 😉
    Poza tym mieliśmy też dni, kiedy było trochę wietrznie, i pomimo, że w zacisznym miejscu było umiarkowanie ciepło ten wiatr dawał się we znaki 🙂
    Zaletą dużą podróży w tym okresie jest spokój i ograniczona ilość turystów – objechaliśmy wyspę i zauważalni turyści byli jedynie w Palermo, Taorminie i na Etnie, pozostałe miejsca cisza, również na drogach mały ruch 🙂 No i sycylijskie pomarańcze wszędzie 😉

    15 stycznia 2017 // Odpowiedz
    • Natalia

      Dzięki! 🙂

      15 stycznia 2017 // Odpowiedz
  4. Ania

    Czesc Natalia Fajny blog:) Dzis wpadlam na pomysl odowiedzenia Sycylii w czerwcu. Szukam ciekawego miejsca dla aktywnej rodzinki z 13 latkiem czy mozesz nam cos polecic?

    15 stycznia 2017 // Odpowiedz
    • Natalia

      Witaj Aniu!
      Masz na myśli miasto czy konkretny nocleg?
      Czerwiec to super wybór 🙂
      Pozdrawiam

      28 stycznia 2017 // Odpowiedz
  5. Gustawj

    Właśnie zarezerwowaliśmy bilety na długi weekend majowy chcemy trochę pozwiedzać, ale też jeśli się da poleniuchować na plaży .Jeśli możesz coś podpowiedzieć która część wyspy jest w tym czasie najcieplejsza
    by zakotwiczyć tam na dłużej.

    8 kwietnia 2017 // Odpowiedz

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

                              Podróże do Włoch na własną rękę &   Italian lifestyle                                     BLOG PODRÓŻNICZY

Podoba Ci się blog? Dołącz do nas!

Ostatnio na Instagramie

  • Spring on the Levanzo Island italiabynatalia levanzo egadiislands egadi sicilyhellip
  • Buongiorno! Trapani old town  italiabynatalia trapani sicily sicilia sicilysummerhellip
  • Pizza Racchetta Pizzeria Starita a Materdei Naples  italiabynatalia staritahellip
  • Buongiorno! Trapani  italiabynatalia trapani sicily sicilia sicilysummer sicilytricolors sicilytourismhellip
  • Riserva Naturale Torre Guaceto Puglia  italiabynatalia apulia puglia pugliahellip
  • Buongiorno! Green suburbs of Matera just before the storm Zielonehellip
  • Ravello  italiabynatalia sposamediterranea ravello amalficoast amalficoastwedding amalfigram amalficoast wlochyhellip
  • Buongiorno! Spring on beautiful Cilento Coast Campania Im totally fellhellip
  • Sunset over old town in Trapani  Zachd soca nadhellip
  • Buongiorno! Spring on the Amalfi Coast italiabynatalia ravellowedding amalficoast amalficoastweddinghellip

Nasz kanał YouTube

Chcesz być na bieżąco?

Archiwa