Nieznane miejsca we Florencji, mało znane atrakcje i ciekawostki. 10 propozycji przewodnika licencjonowanego

Nieznane miejsca we Florencji, mało znane atrakcje i ciekawostki. 10 propozycji przewodnika licencjonowanego

Czy istnieją jeszcze nieznane miejsca we Florencji? Takie, do których nie docierają tłumy turystów, a nawet nie wspominają przewodniki? Lokalne targi, na których zakupy robią mieszkańcy, wąskie ulice opadające w dół, oferujące piękne widoki na miasto, renesansowe wille Medyceuszy położone z daleka od głównych ulic czy kultowe sklepy i lokale? W jakich okolicznościach doszło do sytuacji, która później została nazwana syndromem Stendhala? Oto 10 miejsc we Florencji dla koneserów i poszukiwaczy perełek. “Jeśli wiesz, gdzie patrzeć, Florencja może być niebem.” – Dan Brown


Autorką postu jest Iga Olechowska, Polka mieszkająca w stolicy Toskanii, licencjonowany przewodnik po Florencji. Iga oprowadza turystów w języku polskim, angielskim i włoskim, nie tylko duże grupy, ale również turystów indywidualnych. Szczegóły znajdziecie na stronie Igi – klik!


Nieznane miejsca we Florencji

Florencja jest jednym z najczęściej odwiedzanych i opisywanych miast we Włoszech. Mimo to nadal skrywa wiele sekretów, mało znanych atrakcji i ciekawostek, które warto zobaczyć, by doświadczyć wyjątkowej atmosfery. Florencja to zarazem jedno z tych miast, do których zawsze warto się wybrać, choćby tylko na krótką, jednodniową wycieczkę bądź weekendowy wypad. Ta fascynująca perła Toskanii oferuje niesamowite widoki oraz atrakcje tak sławne, jak Ponte Vecchio, galerię Uffizi i katedrę Santa Maria del Fiore. Jednak nawet podczas pierwszego pobytu warto zboczyć z typowych turystycznych szlaków i odkryć niezwykłe, a zarazem nieznane miejsca we Florencji. Oto moja propozycja, alternatywna trasa ulicami stolicy Toskanii, która ujawni przed Wami miłe niespodzianki.

Booking.com

Lokalny targ spożywczy i targ staroci w dzielnicy Sant’Ambrogio

Gdzie? Mercato di Sant’Ambrogio i Mercato delle Pulci, Via Largo Pietro Annigoni.

Dzielnica Sant’Ambrogio położona jest o 10 min drogi od ścisłego centrum turystycznego Florencji i skrywa wiele sekretów. Jednym z nich jest Mercato di Sant’Ambrogio (nie mylcie z turystycznym Mercato San Lorenzo w pobliżu katedry). To targ z odzieżą oraz żywnością, na którym zakupy robią głównie mieszkańcy Florencji. Targ odbywa się codziennie rano (z wyłączeniem świąt) w godzinach od 7:00 do 14:00, częściowo na świeżym powietrzu, a częściowo pod dachem. Sam budynek targowy zbudowano w 1873 roku według projektu Giuseppe Mengoniego. Wewnątrz budynku znajdują się lady sprzedażowe z żywnością: mięsem, rybami, owocami i warzywami oraz punkty gastronomiczne. Mieszkańcy florenckiego centrum zachwalają sobie wyjątkową świeżość i jakość produktów sprzedawanych w tym miejscu.

Źródło: www. destinationflorence.com

Tuż obok targu z żywnością na placu po drugiej stronie ulicy znajduje się inne wyjątkowe miejsce. Mowa o tak zwanym Mercato delle Pulci, gdzie znaleźć można prawdziwe antykwariackie perełki, które mogą być niezwykłą pamiątką z podroży.

Kaplica Niccolini w Bazylice św. Krzyża i syndrom Stendhala

Gdzie? Basilica Santa Croce, Capella Niccolini, Piazza Santa Croce.

Wchodząc do Bazyliki św. Krzyża, przy odrobinie szczęścia (tj. zwracając się z prośbą do obsługi kościoła) zostanie Wam pokazana kaplica Niccolini. To narożna przestrzeń po lewej stronie od ołtarza głównego (między kaplicami Bardi di Mangona i Bardi di Vernio). Rozpoznacie ją po drzwiach z kutego żelaza. Urok tej XVI-XVII wiecznej kaplicy pozostał niezmieniony na przestrzeni wieków i przyciągnął wielu znamienitych podróżników. To właśnie tutaj Marie-Henri Beyle, znany jako Stendhal, podziwiając ją, odczuł silne zakłócenia znane obecnie jako „Syndrom Stendhala”. Jak dokładnie do tego doszło?

Il Volterrano, Sybilla, fragment Koronacji Marii, 1653-1661. Bazylika Santa Croce, lewy transept, kaplica Niccolini

Jest 22 stycznia 1817 roku. Stendhal wszedłszy do kościoła Santa Croce podziwia jego piękno, widzi grobowiec Michała Anioła, Canovy, Machiavellego, odkrywa tysiące cudów, wręcz czuje się nimi przytłoczony. W swojej książce o Florencji napisze: „Pogrążony w kontemplacji wzniosłego piękna, widząc je z bliska, jakbym go dotykał. Osiągnąłem taki punkt wzruszenia, w którym spotykają się niebiańskie doznania płynące ze sztuki i namiętne uczucia. Wychodząc z Santa Croce miałem przyspieszone bicie serca, byłem wyczerpany, szedłem bojąc się, by nie upaść”. Stendhal opowie dalej o tym, że ogromnie pokochał „Sybille del Volterrano” w kaplicy Niccolini (Sybilla – mitologiczna postać przepowiadająca przyszłość, Volterrano – słynny XVII-wieczny malarz włoski): „Sprawiły mi chyba największą przyjemność, jaką do tej pory obdarzyło mnie malarstwo”. Czy macie jeszcze wątpliwości, że warto zobaczyć to miejsce?

Zapomniana uliczka – Via dell’Erta Canina

Gdzie? Okolice Piazzale Michelangelo.

W upalne dni, kiedy centrum Florencji jest zatłoczone, warto udać się na florenckie wzgórza, a dokładniej w okolice Piazzale Michelangelo (z placu rozciąga się piękna panorama miasta). Jednak nie o tym sławnym placu będę pisać, a o malowniczej uliczce znajdującej się kilkaset metrów dalej – Via dell’Erta Canina. Ta wyjątkowa perełka nie jest znana masowej turystyce, często jest też pomijana nawet przez mieszkańców miasta. Ptaki śpiewają, świerszcze cykają, a pszczoły bzyczą: to jak wędrówka do nieznanej Florencji z innej epoki. W rzeczywistości zapomniana dziś Via dell’Erta Canina była kiedyś jedną z niewielu dróg pozwalających na dotarcie do centrum miasta z obszarów wiejskich położonych na południe od Florencji. Już sama nazwa mówi nam o tej ulicy wszystko: słowo “erta” oznacza strome zbocze. Wciśnięta między domy i zielone ogrody oraz parki; jej górna część jest teraz utwardzona i przejezdna, podczas gdy jej dolna cześć jest przeznaczona tylko dla pieszych. Właśnie ta dolna część drogi jest pokryta trawą dokładnie tak, jak kiedyś. Z tego traktu roztacza się najbardziej spektakularny widok na florenckie wzgórza i stolicę Toskanii. Wille, które powstały tuż przy drodze pochodzą z różnych stuleci, ale wszystkie są majestatycznymi budowlami otoczonymi dużymi ogrodami. Tutaj – na Erta Canina – panuje atmosfera przeszłości, a sceneria jest absolutnie czarująca.

Moja wskazówka: Aby uzupełnić liczbę kalorii po spacerze możecie usiąść w ogródku lokalu La Beppe Fioraia (Via dell’Erta Canina 6R), u podnóża wzgórza na końcu drogi po lewej stronie.

Na poniższym filmie możecie zobaczyć spacer po okolicy Piazzale Michelangelo oraz w drugiej części nagrania po Via dell’Erta Canina. Autor pomylił się i na filmie dodał napis sugerujący, że jest to inna ulica. Później już nie mógł tego skorygować, poprawił jedynie tytuł filmu.

Dom słynnej Mona Lisy – Giocondy

Gdzie? Skrzyżowanie Via Sguazza i Via Maggio, dzielnica Oltrarno.

Mona Lisa, namalowana przez Leonarda da Vinci, była prawdziwą osobą – kobietą, urodzoną w 1479 r. i wychowaną we Florencji pod imieniem Lisa Gherardini. Chociaż Gherardini byli kiedyś jednymi z potężniejszych klanów toskańskich, to w XV wieku rodzina Lisy straciła bogactwo i prestiż. Jedynym domem, na jaki ojciec Lisy mógł sobie pozwolić, był dostosowany do potrzeb mieszkalnych dawny sklep z wełną przy małej uliczce w części miasta po drugiej stronie rzeki Arno (Oltrarno). Dziś tablica i płaskorzeźba przedstawiająca Lisę Gherardini oznaczają miejsce jej urodzenia w pobliżu skrzyżowania Via Sguazza z Via Maggio. Na początku XVI wieku Lisa wyszła za mąż za bogatego florenckiego kupca Francesco del Giocondo, który zlecił Leonardo da Vinci namalowanie portretu żony. Ciekawi jesteście, gdzie mieszkała zamężna już “Gioconda”? Podpowiem, że należy przejść na drugą stronę rzeki Arno, do dzielnicy San Lorenzo, a dokładniej na Via della Stufa.

Kościółek Dante i Beatrycze

Gdzie? Chiesa Canta Margherita dei Cerchi, Via Santa Margherita.

Konstrukcja kościoła pochodzi z 1032 roku, ale to co sprawia, że kościół Dantego i Beatrycze jest naprawdę wyjątkowym miejscem, to historia, którą zawiera. To właśnie tutaj, czy też wzdłuż drogi prowadzącej do kościoła, Dante i Beatrice mieli okazję się spotkać, choćby wymienić tylko krótkie spojrzenia. Dante mieszkał jedynie dwadzieścia metrów od kościoła, a Beatrice bywała tam dlatego, że zostali w nim pochowani członkowie jej rodziny. Najprawdopodobniej więc spotkali się właśnie tam i związani zostali węzłem miłości wysublimowanej, ale nigdy niezrealizowanej.

Mimo to, na grobie Beatrice (co do którego są dziś jednak pewne wątpliwości), mieszczącym się po lewej stronie od wejścia, znajdujemy liczne kartki z modlitwami oraz listy kochanków proszących o miłosne wstawiennictwo. Kościół Dantego i Beatrycze jest otwarty dla publiczności i można go zwiedzać bezpłatnie od 8:00 do 12:30 oraz od 17:00 do 19:00 (zdarza się jednak, że godziny otwarcia ulegają nagłym zmianom).

Via Vecchia Fiesolana

Gdzie? Miasteczko Fiesole położone na północny wschód od Florencji.

Ta stroma, wąska, otoczona murami droga była niegdyś głównym szlakiem łączącym Florencję z sąsiedzkim miasteczkiem Fiesole, położonym na wzgórzu. Uliczka pełna jest starych budynków i willi, takich jak: Villa Riposo dei Vescovi (willa, w której odpoczywali biskupi, po włosku “vescovi”, w drodze z Florencji do Fiesole), następnie oratorium św. Ansano z XI wieku (obecnie zamknięte), Villa Medici (willa potężnej florenckiej rodziny Medyceuszy – obecnie prywatna) czy Villa Balze (willa z 1912 roku, dziś siedziba Georgetown University). Ta ścieżka oferuje wspaniały widok na toskańskie krajobrazy. Bez wątpienia jest nadal jednym z najpiękniejszych sposobów na piesze dotarcie z Fiesole do Florencji.

Nieznane miejsca we Florencji, mało znane atrakcje i ciekawostki. 10 propozycji przewodnika licencjonowanego

Iga Olechowska na tle Florencji. Zdjęcie zrobione mniej więcej w połowie długości Via Vecchia Fiesolana

Moja wskazówka: Do Via Vecchia Fiesolana można dotrzeć autobusem nr 7 z Florencji, z Piazza San Marco, wsiadając na przystanku San Domenico. Następnie spacerem pod górę w kierunku Fiesole. Można również dojechać do Fiesole i spacerować w dół Via Vecchia Fiesolana w stronę San Domenico. Najlepiej dojechać jednak własnym samochodem.

Villa La Petraia – klejnot Florencji

Gdzie? Via Petraia 40, dzielnica Castello.

Jeśli podróżujecie do Florencji, ale jeszcze nie poznaliście Medyceuszy, to koniecznie musicie to zmienić. Jedną z możliwości przybliżenia sobie historii tej niezwykłej rodziny jest odwiedzenie jednej z ich licznych willi na terytorium Toskanii. Proponuję Wam willę La Petraia, położoną zaledwie kilka kilometrów od centrum Florencji. To typowa podmiejska rezydencja, zakupiona w XVI wieku przez rodzinę Medyceuszy, jako schronienie dla wielkich książąt zmęczonych miastem.

Tym co wyróżnia tę wille są piękne położenie, wyjątkowe dekoracje malarskie oraz bujna natura parku. Willa z charakterystyczną wieżą stoi w dominującej pozycji na zboczu wzgórza Monte Morello, opadając w kierunku równiny ze wspaniałym widokiem na Florencję. Być może dlatego pierwszy włoski król Wiktor Emmanuel II wraz ze swoją żoną tak bardzo ukochali willę i przekształcili ją w swoją rezydencje, której to autentyczne umeblowanie do dziś możemy podziwiać podczas bezpłatnej wizyty w willi. La Petraia od 2013 roku wpisana jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Moja wskazówka: Do willi najlepiej dojechać samochodem lub złapać taxi na stacji Firenze Castello. Możliwy jest też dojazd autobusem nr 20 z Piazza San Marco we Florencji, przystanek Caruso, a następnie dojście 20 minut spacerem. Radzę wcześniej sprawdzić aktualne godziny otwarcia willi, które ulegają zmianie w zależności od pory roku.

Średniowieczna Apteka Santa Maria Novella

Gdzie? Officina Farmaceutica Santa Maria Novella, Via della Scala 16, Florencja.

Pracownia perfumeryjno-farmaceutyczna Santa Maria Novella lub Apteka Santa Maria Novella lub też Antica Spezieria di Santa Maria Novella znajduje się w części kompleksu klasztornego Santa Maria Novella. Dziś uznawana jest za najstarszą historyczną aptekę w całej Europie, działającą nieprzerwanie od ponad czterech stuleci. Już w 1381 roku udokumentowano, jak dominikanie z kościoła Santa Maria Novella sprzedawali wodę różaną jako środek dezynfekujący, używany zwłaszcza w czasie epidemii.

Bracia uprawiali rośliny lecznicze w przyległym ogrodzie, destylowali zioła i kwiaty, przygotowywali esencje, eliksiry, maści, balsamy. Ich ogród zaopatrywał głównie aptekę San Marco, która również została założona i zarządzana przez zakonników z klasztoru dominikanów. Ciekawostką jest, że w XVIII wieku produkty perfumeryjno-farmaceutyczne eksportowano aż do Indii i Chin. Obecnie w aptece można kupić ponad 320 różnego typu produktów, począwszy od kosmetyków dziecięcych, a skończywszy na świecach i perfumach do wnętrz. Wstęp jest oczywiście bezpłatny.

Caffe Rivoire – historyczny smak czekolady

Gdzie? Piazza della Signoria 5, centrum historyczne.

Większość turystów wchodząc na Piazza della Signoria we Florencji kieruje automatycznie swój wzrok na Fontannę Neptuna, Stary Pałac (Palazzo Vecchio) lub sławną kopię rzeźby Dawida autorstwa Michała Anioła. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że za ich plecami kryje się prawdziwa świątynia miłośników gorącej czekolady. Historia czekolady w Toskanii zaczęła się dawno temu, od pełnych przygód podróży po świecie kupców florenckich, którzy przywieźli tu opowieści o bajecznym nowym towarze. Dokładnie Francesco Carletti wróciwszy do Florencji w 1610 roku po raz pierwszy zaprezentował czekoladę w tym mieście. Przez ponad sto lat czekoladowy “napój bogów” pozostał tradycyjnym przysmakiem florentyńczyków i był szczególnie ceniony na dworze wpływowej rodziny Medyceuszy. Co więcej, w 1700 roku Florencja stała się bardzo ważnym ośrodkiem czekolady, która wraz z porcelaną była jednym z charakterystycznych produktów pochodzących z miasta.

Toskańska czekolada to prawdziwy rarytas. Pomyślcie tylko, że jest to jedna ze specjalności znajdujących się na Liście Tradycyjnych Produktów Rolno-Spożywczych (PAT) regionu. Dziś odwiedzając Florencję możecie skosztować wyjątkowego smaku “napoju bogów” w historycznej kawiarni Rivoire, w XIX – wiecznym pałacu towarzystwa ubezpieczeniowego Generali na Piazza della Signoria. Jej założyciel – Enrico Rivoire – był cukiernikiem królewskiej rodziny Savoia. Otworzył on swój sklep w 1872 roku, udostępniając Florencji całe zdobyte doświadczenie. Cafè Rivoire wytwarza oleistą gorącą czekoladę z własnej mieszanki czekolady, według sekretnego przepisu. Podobno napój był popijany przez wielu znanych polityków i szlachciców. Dziś kawiarnia to punkt odniesienia dla wszystkich miłośników dobrego smaku i delikatności połączonej z elegancją.

Moja wskazówka: Czy macie ochotę spróbować tej sekretnej czekoladowej receptury przy kawiarnianym stoliku na najpiękniejszym placu w mieście, podziwiając niezliczone dzieła sztuki? Uprzedzam, że nie jest to tania przyjemność. Jeśli wolicie uniknąć opłaty za serwis przy stoliku (coperto), zamówcie czekoladę przy kasie i cieszcie się jej wyjątkowym smakiem, stojąc przy stylowym drewnianym barze.

Biblioteka z tarasem i widokiem na florencką katedrę

Gdzie? Biblioteca delle Oblate, Via dell’Oriuolo 24.

Jeśli zmęczy Was chaos centrum Florencji, nieopodal katedry znajdziecie oazę spokoju z pięknym widokiem na kopułę. Mowa o Biblioteca delle Oblate, czyli bibliotece publicznej otwartej również dla jednodniowych florenckich podróżników. To co zobaczycie po wejściu do biblioteki od strony Via dell’Oriuolo, to uroczy XIV-wieczny krużganek stanowiący centralny punkt budowli, rozłożonej na trzech poziomach, połączonych ze sobą schodami i windami. Cisza i wyjątkowa atmosfera tego miejsca nie powinny Was zadziwiać biorąc pod uwagę fakt, iż jest to ex klasztor sióstr Oblatek, od którego nazwę wzięła mieszcząca się tu biblioteka – Biblioteca delle Oblate (słowo “oblata” pochodzi z łacińskiego i oznacza “tą która się ofiarowała”).

Warto wiedzieć, ze pomysłodawcą budowy klasztoru był ojciec słynnej Beatrycze, tej od Dantego. Nazywał się Folco Portinari i był ważną oraz zamożną postacią XIII-wiecznej Florencji. Folco zafundował najpierw (w latach 1285-1288) działający do dziś szpital Santa Maria Nuova. Tą średniowieczną strukturę zobaczycie wychodząc z biblioteki (wyjście od strony Via St. Egidio). Krótko po tym, na przeciwko szpitala wybudowano klasztor Oblatek, w którym to znajdowało się skrzydło przeznaczone na szpital dla kobiet, a wspomniane wyżej siostry zajmowały się pielęgnacją chorych. Budynek był wielokrotnie rozbudowany i przestał pełnić funkcje klasztorne w 1936 roku. W tym samym roku został odkupiony przez Urząd Miasta. Kompleks biblioteczny jest dziś ważnym świadectwem historyczno-architektonicznym Florencji. Gdyby tego wszystkiego było mało, w obiekcie na drugim piętrze znajduje się wyjątkowa kawiarnia i restauracja z zapierającym dech w piersiach widokiem na Duomo (katedrę). Wyciągnij rękę i dotknij kopuły Brunelleschiego; widziana z tarasu kawiarni sprawia wrażenie, jakby można jej było niemal dotknąć.

Moja wskazówka: Rada dla rodziców podróżujących z dziećmi: na parterze biblioteki znajduje się sekcja książek dla najmłodszych. Pokazując ją swojemu maluszkowi podarujecie mu chwilę oddechu od zwiedzania miasta.

“Jeśli wiesz, gdzie patrzeć, Florencja może być niebem”- Dan Brown

W tym artykule zebrałam dla Was dziesięć niezwykłych, ciekawych i mało znanych miejsc w stolicy Toskanii. Nieznane miejsca we Florencji to jednak temat rzeka, jest ich o wiele więcej. Możecie je poznać podczas indywidualnego zwiedzania miasta z licencjonowanym przewodnikiem. Zwiedzaj z duszą i pasją. Zapraszam do kontaktu. Iga Olechowska

To trzeba wiedzieć

Jeśli wybieracie się do Florencji i będziecie podróżować samochodem lub skuterem – czy to własnym, czy wypożyczonym – koniecznie zapoznajcie się z informacjami na temat strefy ograniczonego ruchu ZTL, by nie wyjechać z Florencji z mandatem. Osobom dopiero zaczynającym swoją przygodę z Toskanią polecam mój post „Jak zorganizować podróż do Toskanii? Rady, wskazówki i proponowane trasy„.

Zdjęcie na początku wpisu © Juanlu González

Kochani, użytkowników Facebooka serdecznie zapraszam do prowadzonej przeze mnie grupy WŁOCHY – podróże & styl życia. Wszystkich nowych czytelników zapraszam do polubienia strony Italia by Natalia na Facebooku, śledzenia profilu na Instagramie, jak również na  Twitterze oraz subskrypcji kanału YouTube. Będzie mi również bardzo miło, jeśli dodacie komentarz lub udostępnicie ten post swoim znajomym.

Pozdrawiam Was serdecznie

Natalia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany. Pola obowiązkowe są oznaczone *

Close