Jednodniowa wycieczka na Wyspy Liparyjskie. Część I – Vulcano i Lipari

Wyspy Eolskie – siedem pięknych, wulkanicznych wysp znajdujących się na północ od Sycylii, siedziba mitologicznego boga wiatru Eola. Przez jeden dzień nie da się zobaczyć ich wszystkich – to oczywiste. Czy wiec warto korzystać z ofert jednodniowych wycieczek łodzią, podczas których odwiedza się zazwyczaj dwie lub trzy z siedmiu wysp, a czasu wystarcza, żeby po każdej z nich się jedynie rozejrzeć? Oczywiście, że warto. Jeden dzień z pewnością pozwoli zakochać się w tym niezwykłym zakątku południowej Italii. Dziś zapraszam na Vulcano i Lipari.

Na swój jednodniowy wypad na Eolie wybraliśmy się w lipcu 2010 roku podczas pobytu w Tropei. W centrum miasteczka znajduje się kilka lokalnych agencji sprzedających bilety na różne trasy. Zazwyczaj dana trasa startuje tylko w poszczególne dni tygodnia, dlatego zastanówcie się z wyprzedzeniem, które wyspy interesują Was najbardziej.

Aeolian_Islands_map

źródło: Wikipedia.org

Archipelag Eolie to siedemnaście wysp pochodzenia wulkanicznego, z czego siedem to większe, zamieszkałe wyspy, a reszta to bezludne skały. Vulcano i Stromboli są nadal aktywnymi wulkanami, pozostałe to wygasłe stożki. Na wyspach brak jest źródeł wody pitnej, dlatego musi być ona sprowadzana. Największymi wyspami są kolejno Lipari, Salina, Vulcano i Stromboli (powierzchnia > 10 km²), pozostałe Filicudi, Alicudi i Panarea mają powierzchnię < 10 km² (źródło: Wikpiedia.org)

Jakie są możliwości? Na jednodniową wycieczkę bez problemu wyskoczycie z Milazzo na Sycylii, a w sezonie także z Cefalu czy Tropei. Ale ze względu na odległości nie wszystkie wyspy są dostępne z każdego miejsca. Z Tropei możecie wybrać kombinacje tras na Stromboli, Panareę, Salinę, Lipari i Vulcano, z Cefalu na Lipari, Vulcano, na mniej popularne Alicudi i Filicudi, rzadziej na najbardziej oddalone Stromboli i Panareę, podejrzewam, że na Salinę również, choć oferty takowej nie znalazłam. Z Cefalu ze względu na sporą odległość wyprawy organizowane są tylko na dwie wyspy. Największy wybór oferuje Milazzo zlokalizowane najbliżej archipelagu, stamtąd osiągalne są wszystkie wyspy, przy czym nie ma możliwości odwiedzenia całej siódemki w jeden dzień.

Przeglądając internet w trakcie pisania tego posta trafiłam na stronę jednego z popularnych w Polsce biur podróży i z przerażeniem odkryłam, jak to turystom spędzającym pobytowe wczasy w Cefalu na Sycylii proponuje się fakultatywną wycieczkę na Wyspy Liparyjskie. Dwie wysypy – Lipari i Vulcano – za 80 euro za osobę dorosłą i 40 euro za dziecko. Ludzie! Toż to rozbój w biały dzień! Nie dajcie się tak łupić rezydentom i pilotom, nie od dziś wiadomo, że gro ich pensji to kasa, z jakiej Was oskubią. O tym skubaniu na przykładzie właśnie Eolie i miejscowej sałatki pisałam wcześniej w poście Podróż na własną rękę najlepszą gwarancją udanego wyjazdu. Wystarczy, że w pierwszym lepszym biurze w miasteczku (liczne plakaty reklamowe bez problemu nakierują Was na takowe) wykupicie wycieczkę bezpośrednio u przewoźnika, a cena nie przekroczy 60 euro za osobę dorosłą. W lipcu 2010 płaciliśmy 35 euro / osobę za rejs z Tropei na Vulcano, Lipari i Stromboli. Szukając aktualnych danych do tego postu trafiłam też na stronę przewoźnika kursującego z Cefalu. Cena za Lipari + Vulcano to 60 euro, 80 kosztują najbardziej oddalone od miasteczka Stromboli i Panarea (link do strony na końcu posta w informacjach dodatkowych).

Poniżej przedstawiam fotorelację z naszego wypadu: Tropea – Vulcano – Lipari – Panarea – Strobmoli – Tropea. Wypłynięcie z Tropei o 7:00, powrót ok. 19:30, czas wolny: na Vulcano 2 godziny, na Lipari 3 godziny, na Stromboli 2 godziny + opłynięcie wyspy, Panarea oglądana tylko z łodzi.

DSC05271

Port na Vulcano

DSC05265

Błota siarkowe znajdują się zaledwie kilka minut marszu z portu. Ale uwaga! Będziecie cuchnąć leczniczym siarkowodorem aż do końca wycieczki

DSC05261

Droga na drugą stronę wyspy, gdzie znajduj się spora plaża

DSC05260

Plaża pokryta czarnym piaskiem wulkanicznym po drugiej stronie wysypy. Woda w tym miejscu była tak ciepła, z jaką nigdy wcześniej, ani nigdy później się nie spotkaliśmy

DSC05258

Wyziewy siarkowe na szczycie Vulcano

Eolie

Na szczyt Vulcano można wejść, choć my nie mieliśmy na tyle czasu. Ze stożka roztacza się piękny widok, tutaj na pierwszym planie jest jeszcze Vulcano, dalej Lipari, a te dwa stożki w oddali to Salina. Zdjęcie – Wikipedia.org

DSC05283

Dopływamy do portu na Lipari

DSC05288

Uliczka prowadząca do zamku i katedry

DSC05302

U podnóża zamku

DSC05320

Widok na wybrzeże z podnóża zamku

DSC05307

A to już widok w lewo od zamku

DSC05333

Wody wokół Wysp Liparyjskich słyną z pięknego koloru

DSC05329

DSC05324

DSC05323

DSC05342

Główny plac miasteczka zlokalizowany jest nad brzegiem morza

DSC05349

Odpływamy z Lipari. Na zdjęciu widoczny brzeg wyspy, w zatoce znajduje się miasteczko Canneto

Informacje dodatkowe:

Ciąg dalszy znajdziesz tutaj:

Jednodniowa wycieczka na Wyspy Liparyjskie. Część II – Panarea i Stromboli

 

Jeśli macie jakieś pytania, to proszę, zadawajcie je w komentarzach pod tym postem, postaram się na każdy odpowiedzieć i coś doradzić. Bardzo chętnie poczytam też o Waszych doświadczeniach z podróży na Wyspy Liparyjskie, śmiało dzielcie się informacjami, na pewno pomogą one osobom dopiero planującym podróż.

Kochani, użytkowników Facebooka serdecznie zapraszam do nowo powstałej, prowadzonej przeze mnie grupy WŁOCHY – podróże & styl życia

Wszystkich nowych czytelników zapraszam do polubienia strony Italia by Natalia na Facebooku oraz śledzenia profilu na Instagramie. Będzie mi również bardzo miło, jeśli dodacie komentarz lub udostępnicie ten post swoim znajomym. Bo zadowolony czytelnik to najlepsza motywacja 🙂

Pozdrawiam Was serdecznie

Natalia

Prawa autorskie do tekstu należą do Italia by Natalia. Skopiowanie tekstu lub jego fragmentu, a także przepisanie ze zmianą poszczególnych słów zgodnie z regulaminem bloga skutkować będzie konsekwencjami prawno – finansowymi dla złodzieja oraz napiętnowaniem go w sieci. 

9 komentarzy do “Jednodniowa wycieczka na Wyspy Liparyjskie. Część I – Vulcano i Lipari”

  1. Jakie cudowne zdjęcia! Jeszcze nie byłam na Wyspach Eolskich, a wyglądają fantastycznie… Wspaniały kolor wody, aż się chce zanurzyć w takich lazurowych falach…
    Chyba się tam wybiorę przy najbliższej okazji!

    alessandra

    1. Dla zainteresowanych noclegiem w Milazzo moge polecic sprawdzone i tanie miejsce (2min do plaży i 5 min od portu) np.w lipcu jeszcze w cenie 25euro/osobe, a przy dłuzszym pobycie jeszcze mozna cos wynegocjowac. kontakt: agna7waw@o2.pl

  2. Jaki jest koszt takiej wycieczki zakupionej w lokalnym biurze podróży? W lipcu i sierpniu różni się?

  3. Czy możesz podać link do tego biura ponownie ? Ten zamieszczony na końcu Twojego tekstu nie działa…

    Orientujesz się może jaka jest możliwość znalezienia noclegu na samych wyspach – zależy nam na foceniu wulkanów w nocy…

    Pozdrawiam turystycznie…☺

  4. Jadę z rodziną w lipcu do Briatico . Mam zamiar tam popłynąć i na pewno skorzystam z Twoich porad. Nigdy nie korzystam z wycieczek z polskim rezydentem gdyż faktycznie koszą nieprzeciętnie. dla człowieka choć trochę obeznanego z językiem lepiej jechać z lokalnym biurem. Oczywiście dla kogoś, kto ma luksus zapłacenia za ,,polski opis” dlaczego nie. Przy okazji – czy ktoś zna wypożyczalnię aut w Briatico? Z tego co sprawdzałem to najbliższa w Tropei. Nie ukrywam że po tym co czytam to raczej wolałbym sprawdzone

  5. Wspaniała relacja z podróży. Mój synek marzy o zobaczeniu wulkanu dlatego z pewnością wybierzemy się na wspomniane wyspy. Czy pamięta Pani może biuro podróży., które oferowało wycieczkę z Tropei? Czy jest szansa że organizują wycieczki w drugiej połowie czerwca? Z góry dziękuję jeśli znajdzie Pani czas na odpowiedź.

    1. Patty, w drugiej połowie czerwca na pewno, sezon zaczyna się już od połowy maja. Nie pamiętam nazwy biura, ale bez problemu znajdziesz ich kilka w samym centrum Tropei, przy Corso. Programy wycieczek różnią się między sobą, ceny są bardzo zbliżone 🙂
      Pozdrawiam!

  6. Witam, może uda mi się pojechać w tym roku do Włoch. Faktem, że będzie to wyjazd baaardzo zorganizowany i z ustalonym planem, nie zmienia to jednak faktu, że CHCĘ zobaczyć Włochy, doświadczyć smaków, zapachów, dźwięków i …zachwytów nad wszystkim. Mam nadzieję, że się uda 🙂 pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany. Pola obowiązkowe są oznaczone *

Close