Vernazza – perła wybrzeża Cinque Terre. Co zobaczyć w miasteczku?

Vernazza - perła wybrzeża Cinque Terre. Co zobaczyć w miasteczku?

Vernazza położona częściowo na cyplu wysuniętym w morze uznawana jest za perłę wybrzeża Cinque Terre. Rzędy kolorowych kamienic pną się z malowniczego portu ku ruinom zamku z jednej strony oraz po zielonym wzgórzu z drugiej, okalając niewielki, kameralny plac. Liczne kafejki kuszą stolikami ustawionymi na świeżym powietrzu, zapachy jedzenia unoszą się dookoła, a z wiklinowych koszty sklepowych uśmiechają się soczyste, lokalne cytryny. I jak tu przejść obojętnie i nie zatrzymać się na dłuższą chwilę? Nie sposób! Miejscowość znajduje się na liście najpiękniejszych małych miasteczek Włoch.

Vernazza perłą Cinque Terre

Przyjechałam popołudniem, gdy pora obiadowa powoli dobiegała końca. Dzień pod koniec maja był przepiękny, słoneczny, temperatura idealna na klapki i krótki rękawek, ale jednocześnie bez dokuczliwego upału. Vernazza była czwartym, przedostatnim przystankiem na trasie po Cinque Terre. Wcześniej zobaczyliśmy już Manarolę, Corniglię i Monterosso al Mare. Podążając główną ulicą wiodącą z dworca kolejowego w kierunku morza docieramy na jedyny plac w miasteczku. I to jest właśnie ten moment zachwytu. Mamy szczęście, bo turystów nie przyjechało zbyt wielu. Celowo wybrałam dzień powszedni, a nie weekend, ale przed pandemią w końcówce maja były już tłumy. Wchodzimy na plac otoczony kolorowymi kamienicami, który w ogóle nie jest zatłoczony. Jedyni goście siedzą przy restauracyjnych stolikach i kończą lub właśnie skończyli jeść obiad. Rozglądam się dookoła urzeczona i już czuję, że niełatwo nam będzie pożegnać się z Vernazzą.

Główny plac w miasteczku

Coś jest w tym niepozornym placu pełnym odrapanych kamienic, że przyciąga uwagę i robi wrażenie. To chyba w dużym stopniu wpływ fantastycznego położenia. Z trzech stron otaczają go kamienice, ale z czwartej strony piazza otwarty jest na morze. Pomiędzy brukowaną nawierzchnię a lazurową wodę natura wcisnęła malutką plażę piaszczystą. W rogu placu stoi kościół, bardzo charakterystyczny w panoramie miasteczka, nie brakuje drzew o soczyście zielonych koronach oraz sznurów suszącego się prania, tak charakterystycznych dla całej Italii. Piękne miejsce.

Booking.com

Plaże w Vernazza

Mała plaża piaszczysta przy placu jest zaniedbana. Nie posprzątano jej jeszcze po zimie, do tego część powierzchni zajmują kolorowe łodzie. Dla pasjonata fotografii to o wiele lepszy obrót spraw, niż gdyby ten urokliwy skrawek lądu miał być napchany leżakami i parasolami. Schodzę na dół, robię zdjęcia, podziwiam. Zastanawiam się, czy do lata łodzie znikną, a piasek zajmą spragnieni plażowych uciech turyści? Zapewne tak, choć główna plaża miejscowości Vernazza znajduje się na południe od zabudowań miasteczka i jest kamienista. Można tam dotrzeć przejściem pod budynkami, które rzuca się w oczy na głównej ulicy prowadzącej z dworca.

zarezerwuj z nami apartament

Gdzie zjeść lody w Vernazza?

Opuszczam plażę i kieruję się w stronę falochronu. Mijam lodziarnię, zwracam uwagę na informację o wykorzystywaniu do produkcji lodów składników dobrej jakości, w tym świeżych owoców. W ofercie są też sorbety owocowe. Zaglądam do środka, decyduję się na dwa smaki lodów. Pistacja i wiśnia, naprawdę smaczne, choć wielkość porcji jak na swoją cenę trochę za mała. No ale to Cinque Terre, tutaj wszystko jest drogie. Polecam Wam Gelaterię Il Porticciolo, dajcie znać jak smakują sorbety, bo na spróbowanie już mi miejsca w żołądku zabrakło.

Port w Vernazza

Falochron to miejsce, z którego można podziwiać piękny widok na miasteczko, ale nie tylko. Sporo osób siada na tutejszym murku i relaksuje się, niektórzy nawet leżą lub wskakują do wody. My też usiedliśmy, miało to trwać chwilę, ale z chwili zrobiła się godzina. Artur nie chciał zwiedzać już nic więcej w Vernazzy, siedział urzeczony i oznajmił, że dla niego to najpiękniejsze miasteczko w Cinque Terre, choć pozostało nam jeszcze Riomaggiore. Do dziś ma na tapecie telefonu panoramę z łodziami na pierwszym planie.

Co zobaczyć w Vernazza?

Oprócz uroczego placu i portu z pięknymi widokami, których pominąć się nie da, są jeszcze dwa miejsca, które chciałabym Wam polecić.

Kościół św. Małgorzaty

Koniecznie wejdźcie do kościoła, nawet jeśli nie przepadacie za budownictwem sakralnym. Pochodzący z XIV wieku budynek z sześciokątną dzwonnicą wzniesiono nad samym morzem z ciosanych kamieni. Większość z nich jest szara lub prawie czarna, co w połączeniu z drewnianym sklepieniem robi niesamowite wrażenie. Popołudniu promienie słoneczne pięknie oświetlały to surowe wnętrze.

Punkt widokowy Castello Doria

Pozostałości zamku znajdujące się na wzgórzu oferują piękne widoki na miasteczko, góry i morze. Wstęp kosztuje 2 euro, bilet kupuje się na samej górze u strażnika. Na dole wisi tabliczka informująca o cenie oraz ostrzegająca o bardzo wysokich stopniach. Rzeczywiście schody prowadzące na górę są strome, a stopnie dość spore, choć dla dorosłego i w pełni sprawnego człowieka moim zdaniem nie powinny stanowić problemu. Szczerze mówiąc po tym ostrzeżeniu spodziewałam się męczącej wspinaczki, a poszło nader łatwo i szybko.

Jak dojechać do Vernazza?

Najłatwiej i najrozsądniej poruszać się po Cinque Terre komunikacją publiczną. Do wyboru mamy sprawną i często jeżdżącą na tym odcinku kolej o nazwie Cinque Terre Express, która kursuje pomiędzy Levanto a La Spezia, zatrzymując się na każdej stacji. Dostępne są także połączenia morskie statkami wycieczkowymi, co jest jednak rozwiązaniem droższym. Można też przyjechać autobusem, ale to mniej popularny środek transportu. Natomiast samochód w Cinque Terre to kula u nogi, no chyba, że przyjedziecie w niskim sezonie. Latem lepiej nawet nie próbować, zresztą i tak nie można wjechać do miasteczek, nie licząc Monterosso al Mare. Brakuje miejsc parkingowych, a te które są kosztują sporo. W Vernazza mały parking przy wjeździe do miejscowości jest zarezerwowany wyłącznie dla mieszkańców. Dalej przy drodze do Corniglia znajdziecie dwa płatne parkingi przeznaczone dla każdego. Oba znajdują się w odległości ponad 1 km od centrum miasteczka.

Noclegi w Vernazza

Przeglądając ofertę noclegów w miasteczku wyłowiłam kilka szczególnych o bardzo wysokich opiniach. Oto one:

Szlaki piesze

Sentiero Azzuro, czyli Lazurowy Szlak to panoramiczna ścieżka łącząca Riomaggiore z Monterosso al Mare, przechodząca przez trzy pozostałe miasteczka Cinque Terre. Wejście na szlak jest płatne, całodniowy bilet kosztuje 7,5 euro, ale można też kupić wejściówkę w pakiecie z pociągami w ramach Cinque Terre Train Card. Dwa odcinki tego szlaku – najłatwiejszy i najbardziej znany pomiędzy Riomaggiore a Manarolą zwany Ścieżką Miłości oraz drugi z Manaroli do Corniglia – są od kilku lat nieczynne z powodu oberwania się skał. Na razie nie wiadomo, kiedy zostaną ponownie udostępnione zwiedzającym.

Ścieżka Corniglia – Vernazza

Ten odcinek Lazurowego Szlaku liczy około 3,5 km, na sporym fragmencie ścieżka jest utwardzona lub częściowo utwardzona, a także częściowo ocieniona. Nie brakuje też stopni, jednak zaczynając trekking w wysoko położonej wiosce Corniglia i po niewielkim podejściu pod górę dalej już tylko schodzi się w dół. Czas przejścia to około półtorej godziny.

Ścieżka Vernazza – Monterosso al Mare

Ten odcinek liczy około 3,3 km długości, ale jest bardziej wymagający. Podejść należy prawie na 200 m wzwyż, a następnie zejść do poziomu morza. To z tego szlaku roztacza się panorama uwieczniona na pierwszym zdjęciu w poście. Podobnie jak w przypadku odcinka Corniglia – Vernazza część szlaku jest ocieniona i przebiega po utwardzonej oraz częściowo utwardzonej ścieżce. Warto przeznaczyć na ten odcinek nawet do dwóch godzin.

No i tak oto w zimny, styczniowy dzień wróciły do mnie jak bumerang piękne wspomnienia z wycieczki do Cinque Terre. Z pewnością jeszcze tam wrócę, tym razem na dłużej.

Teraz Twoja kolej! Dołącz do społeczności Italia by Natalia: Będzie mi również bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz pod postem. Możesz też zapisać się na newsletter w oknie poniżej.  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Close