Segesta i Trapani – od starożytności do baroku. Dzień 8, część I

Nadszedł czas opuszczenia Castellammare del Golfo. Ten dzień zapowiadał się bardzo różnorodnie. Najpierw starożytna Segesta, później renesansowo – barokowa starówka Trapani, a na koniec średniowieczne Erice.

Castellammare del Golfo i Hotel Locanda Scirocco opuściliśmy punkt 9:00, czyli wtedy, gdy zaczyna się płatna strefa parkowania. To senne, rybackie miasteczko z aragońskim zamkiem na cyplu i otaczającą go plątaniną średniowiecznych uliczek zwanych „castri di la terra” ma swój urok, jednak na dłuższy pobyt raczej nie polecam, chyba że jako bazę wypadową. Przejazd do Segesty, położonej niedaleko na zielonych, pofałdowanych wzgórzach, był szybki i urozmaicony ładnymi widokami. Wybraliśmy drogę SP2 i następnie przejeżdżając pod autostradą wjechaliśmy na SS113, długość tej trasy to 18,5 km. Poniższa mapa to typowa mapa Google, można ją dowolnie przesuwać i powiększać.


1

Widok z drogi do Segesty

Według legendy Segesta – dawna stolica Elymów – została założona przez uciekinierów z Troi. Faktem jest natomiast, że rywalizowała o wpływy i znaczenie z Selinuntem aż do 409 r. p.n.e., kiedy to Selinunt został zniszczony przez Kartagińczyków. Zagładę Segeście przyniósł w roku 307 p.n.e. najazd Agatoklesa, tyrana z Syrakuz. Dziś można podziwiać pozostałości miasta i ruiny teatru położone na wzgórzu na wysokości 400 m n.p.m., oraz samotną świątynię znajdującą się 2 km dalej i 100 m niżej. Budowla ta robi wrażenie. Wzniesiona całkowicie w stylu doryckim, z 36 kolumnami o wysokości 9 m, należy do najlepiej zachowanych starożytnych zabytków na Sycylii.

2

Fragment doryckiej świątyni w Segeście

Po przyjeździe na miejsce okazało się, że dla turystów przewidziano duży, bezpłatny parking prawie przy samej kasie biletowej. Bezpłatne parkingi we Włoszech są coraz rzadziej spotykane. Zarządcy popularnych obiektów turystycznych coraz częściej wprowadzają opłaty za pozostawienie samochodu, podobnie kolejne miasta wprowadzają podatek miejski od noclegów, ale o hotelach napiszę w osobnym poście. Bilet upoważniający do zwiedzania można kupić tylko na świątynię lub teatr, albo jeden na oba obiekty. Do świątyni konieczne jest dojście kawałek pod górę, co w upale może być męczące. Do teatru również można podejść pieszo, ale proponuję skorzystać z usług autobusu kursującego co 20 minut na trasie kasa biletowa – teatr. Bilet na autobus należy kupić w kasie niezależnie od biletu na zwiedzanie teatru. Przystanek jest zaraz za barierką zagradzającą możliwość wjazdu innym samochodom na drogę prowadzącą bezpośrednio do teatru i pozostałościach po mieście. Łączny czas potrzebny na kupno biletów i zwiedzenie obu obiektów wraz z oczekiwaniem na autobus to ok. 2 – 3 godz.


Map from PlanetWare.com

3

Teatr w Segeście

Moja rada: koniecznie zabierz ze sobą wodę mineralną. Zarówno świątynia, jaki i teatr znajdują się na otwartym terenie i w bezchmurny dzień słońce praży niemiłosiernie. Wprawdzie można kupić zimne napoje w sklepiku z pamiątkami obok kasy biletowej, ale szkoda pieniędzy. Za butelkę 0,5 l zapłacisz tyle, ile w Trapani za porcję lodów.
Czy warto odwiedzić Segestę? Jeśli macie sporo czasu lub pasjonujecie się starożytnością, to na pewno. Jeśli macie mało czasu i zastanawiacie się, czy wybrać Segestę, Rezerwat Zingaro lub Erice, to polecam jedno z dwóch ostatnich. Mnie bardziej zachwyciła świątynia, niż teatr. Może dlatego, że wcześniej widziałam o wiele bardziej imponujący w Syrakuzach, czy z piękniejszym widokiem w Taorminie.

Segesta i Trapani
Zapraszam do galerii Segesta i Trapani.

W ciągu pół godziny dotarliśmy z Segesty do Trapani. Plan przewidywał przechadzkę po starym mieście, położonym na cyplu wysuniętym w morze oraz na koniec lunch w wybranej wcześniej na podstawie pozytywnych opinii w internecie Trattorii Safina na Piazza Umbeto I, znajdującej się na przeciwko dworca kolejowego. Ustaliłam (czytaj w poście Mój przyjaciel Google), że na via Francesco Crispi jest duży, bezpłatny parking,  na którym bez problemu pozostawiliśmy samochód.

Centro storico w Trapani zrobiło na mnie pozytywne wrażenie.  Już na samym początku zauważyłam znak zakazu ruchu nie dotyczący jedynie mieszkańców. Po większości uliczek spacerowało się, jak po deptaku. Do tego zwróciłam uwagę na czystość i porządek, zupełnie niespotykane w innych miastach południowej Italii. Widać było, że miejscowe władze dbają o starówkę i to jest według mnie duży plus. Niestety nasz spacer przypadł w porze sjesty i kościoły jak zwykle były pozamykane. Mimo to Trapani zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie i zupełnie nie rozumiem niektórych opinii o tym, że nie jest warte odwiedzenia chyba, że ktoś płynie stąd na Egady.


Map from PlanetWare.com

4

Starówka w Trapani

W pewnym momencie dotarł do nas piękny zapach arancini wydobywający się z mijanej Rosticceri i nie mogąc się oprzeć wstąpiliśmy do środka. Efekt tej decyzji był taki, że po zakończeniu przechadzki i dotarciu w rejon dworca kolejowego zrezygnowaliśmy z lunchu w Trattorii Safina. Dodatkowo zniechęcający do jedzenia był upał, jaki zaczął narastać po przyjemnej i lekko pochmurnej sobocie. Ale nic straconego, przed nami bowiem najwspanialsza przygoda tej wycieczki. Już teraz zapraszam na kolejny wpis!

Informacje dodatkowe:

  • parking w Segeście był bezpłatny
  • bilet wstępu na teren świątyni i teatru kosztował 6 euro / osobę
  • przejazd wewnętrznym autobusem kosztował 1,5 euro / osobę w dwie strony
  • autostrada z Segesty do Trapani była bezpłatna
  • parking w Trapani był bezpłatny

Jeśli macie jakieś pytania, to proszę, zadawajcie je w komentarzach pod tym postem, postaram się na każdy odpowiedzieć i coś doradzić. Bardzo chętnie poczytam też o Waszych doświadczeniach z podróży po Sycylii, śmiało dzielcie się informacjami, na pewno pomogą one osobom dopiero planującym wyjazd.

Kochani, użytkowników Facebooka serdecznie zapraszam do nowo powstałej, prowadzonej przeze mnie grupy WŁOCHY – podróże & styl życia

Wszystkich nowych czytelników zapraszam do polubienia strony Italia by Natalia na Facebooku oraz śledzenia profilu na Instagramie. Będzie mi również bardzo miło, jeśli dodacie komentarz lub udostępnicie ten post swoim znajomym. Bo zadowolony czytelnik to najlepsza motywacja 🙂

Pozdrawiam Was serdecznie

Natalia

Prawa autorskie do tekstu należą do Italia by Natalia. Skopiowanie tekstu lub jego fragmentu, a także przepisanie ze zmianą poszczególnych słów zgodnie z regulaminem bloga skutkować będzie konsekwencjami prawno – finansowymi dla złodzieja oraz napiętnowaniem go w sieci. 

8 komentarzy do “Segesta i Trapani – od starożytności do baroku. Dzień 8, część I”

  1. No, Natalia, masz u mnie ogromny plus!!! Jestem zakochana w Trapani, kiedy tam dotarłam po raz pierwszy, miałam właśnie takie informacje z przewodników, że jest to miasto wypadowe, a nic specjalnego w nim nie ma, przez pierwsze dwa dni tak mi się też wydawało, bo mieszkałam przy głównej ulicy w stronę Erice, faktycznie, tam nie ma nic szczególnego. Przypadkiem usłyszałam jak kierowca autobusu rozmawiał ze szwajcarskim Włochem, zachwalając mu starówkę. Zaraz się tam wybrałam – wieczorem – i zakochałam się do szaleństwa.
    Potem wróciłam do Trapani na 3,5 dni, z czego połowę złaziłam po starówce (opisałam na Kolumberze w podróży Trapani Amore Mio). Cieszę się, że zauważyłaś, jak tam jest ładnie i czysto! A kościoły są zamknięte nie tylko podczas sjesty (w większości po prostu nie działają…)

  2. Witam,

    pięknie opisujesz swoją wyprawę, znalazłam bardzo dużo cennych wskazówek 🙂 z których z pewnością skorzystam. Wybieramy się na początku czerwca do Trapani na tydzień. Zamierzamy wynająć mieszkanie w Trapani, gdyż jedziemy z rocznym dzieckiem. Chcemy robić wypady, żeby trochę zwiedzić okolice. Czy mogłabyś doradzić mi gdzie lepiej się zatrzymać z naszym maleństwem, czy w okolicach portu (via san pietro) czy bliżej plaży (via salso)? Czy nie będziemy za daleko od starego miasta? Jakiej pogody możemy się spodziewać? czy będzie baardzo gorąco?
    Pozdrawiam wszystkich podróżujących 🙂

    1. Witaj Anno,
      Jeśli chodzi o pogodę, to byłabym dobrej myśli. My byliśmy właśnie w czerwcu (rok temu), przylecieliśmy 3 czerwca do Neapolu, a 6 czerwca przypłynęliśmy na Sycylię. Z 21 dni brzydka pogoda była tylko 4 czerwca – chłodno i przelotny deszcz. Na Sycylii 9 czerwca niebo było zachmurzone, ale nic poza tym, temperatura bardzo przyjemna. Od 10 czerwca zaczęło się robić gorąco i z dnia na dzień coraz cieplej, a gdy opuszczaliśmy wyspę 21 czerwca było ok. +37 stopni (dzień później miało być 40) i duża wilgotność powietrza, przez co upał „kleił” się do ciała. Miejscowi powiedzieli nam, że jak na czerwiec są to rzadko spotykane warunki. Z drugiej strony ten rok jest dziwny. Jestem właśnie w Toskanii, pada i jest chłodno. Tutaj zima – tak jak w Polsce – by dłuższa i opóźniła nadejście wiosny.
      Odnośnie Trapani: ja na Twoim miejscu wybrałabym okolicę via slaso. Będziecie mieć blisko na plażę, co przy małym dziecku i ilości ekwipunku, jaki ono wymaga jest to istotne. Poza tym wypady stamtąd będą łatwiejsze, niż z miasta. Na starówce raczej nie zaparkujesz pod samym miejscem noclegowym, bo część zamknięta jest dla ruchu innego, niż mieszkańców. A na wieczorną przechadzkę pod Centro zawsze można podjechać.
      Pozdrawiam

  3. Witam,
    Wybieram się z 13letnia corka do Trapani w lipcu. Czy jadąc bez zabookowanej miejscowiki znajdę coś do spania? Wszak to wysoki sezon… I czy plaża jest przyzwoita?Bo opinie w internecie są nieciekawie…przy okazji:fantastyczne opisy i refleksje . Pozdrawiam 🙂

    1. Witaj Agnieszko!
      Lipiec to faktycznie wysoki sezon, ale nie najwyższy. Najgorzej jest w sierpniu. Myślę, że znajdziesz nocleg bez większego problemu, choć pewności nie mam, sama zawsze rezerwuję z wyprzedzeniem. Odnośnie plaży, nie byłam, ale widziałam z daleka i na zdjęciach, wydaje się fajna. Piękne plaże na pewno znajdziesz pomiędzy Trapani, a Monte Cofano. To ta wysoka skała nad samym morzem na północ od miasta.
      Koniecznie odwiedźcie Erice, a jeżeli czas pozwoli również Rezerwat Zingaro.
      Pozdrawiam i życzę udanego wyjazdu

  4. witam panstwa
    panstwa relacja stala sie dla mnie inspiracja do zwiedzania sycylii. serdecznie dziekuje za wskazowki. planuje 6 dni zwiedzania zachodniej sycyli panstwa podpowiedziami oraz 6 dniowy staly pobyt. 3 letnia corka oraz zona w 6 miesiacu rowniez dziekuja za podpowiedzi. pozdrawiamy z krakowa

    1. Witaj Emilu!
      Dziękuję za miłe słowa i bardzo się cieszę, że moja relacja z Sycylii była pomocna 🙂
      Pozdrawiam całą rodzinkę i życzę udanej wycieczki

  5. Jak dobrze, że trafiłem na Twojego bloga i te wpisy z Sycylii. Lecimy za niecałe 2tyg na 11dni i kompletnie nie mam nic zarezerwowane, co jest nie podobne do mnie. Wszędzie braliśmy auto, czy to Hiszpania czy Kanary, ale z tego co czytam na forach to na Sycylii to jakiś koszmar jeśli chodzi o koszty. W planie mamy pierwsze 3 dni w Trapani. Później myślałem nad Palermo 2dni, Taormina+wioski 2dni, Syrakuzy 2dni i dalej Medica i coś jeszcze aby wrócić do Trapani dzień przed wylotem bo wylot rano o 9.
    I tutaj np. w Palermo nie jest mi potrzebne auto na 2 ni, bo bez sensu płacić za nie i szukać parkingów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany. Pola obowiązkowe są oznaczone *

Close