Sant’Angelo d’Ischia – najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia i sprawdzony nocleg przy plaży

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia

Sant’Angelo d’Ischia to małe miasteczko położone na południowych krańcach największej wyspy Zatoki Neapolitańskiej. Pomiędzy wysokie klify a wielką skałę samotnie wyrastającą z morza wciśnięte są białe zabudowania, tarasowo opadające ku piaszczystym plażom, a w niewielkim porcie kołyszą się na falach kolorowe łódki. Opowiem Wam, gdzie nocowałam w skromnym hotelu, ale za to z balkonami niemal zawieszonymi nad plażą, jak pływałam motorówką za 4 euro i gdzie warto usiąść na genialne aperitivo. Zapraszam!

Sant’Angelo d’Ischia klejnotem wyspy Ischia

Sant’Angelo kiedyś było zwykłą wioską rybacką, która z czasem stała się ekskluzywnym kurortem dla preferujących ciszę i spokój. Chyba to jest właśnie największą wartością miasteczka, ta błoga cisza, bez wrzasków i muzyki. Słychać szum fal rozbijających się o skały, brzdęk sztućców w lokalach, szmer rozmów kulturalnych ludzi urzeczonych tymi samymi walorami. Piekne widoki, plaże, idylliczny port i kilka dobrych barów oraz restauracji wystarczą w zupełności, by amatorzy powolnego podróżowania mogli delektować się tak niezwykłym miejscem, jakim jest wyspa Ischia, w jej najpiękniejszym zakątku. W pogodny dzień widać stąd słynną Capri, która przyćmiewa swoją większą sąsiadkę Ischię, zupełnie niesłusznie. Obie są zachwycająca, ale każda w inny sposób.

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia

Mój hotel koło Sant’Angelo d’Ischia

Sant’Angelo d’Ischia stało się moją bazą trochę przypadkiem, gdyż szukając niedrogiego noclegu na wyspie trafiłam na ofertę Regina del Mare – klik! Hotel, a właściwie pensjonat prowadzony przez rodzinę znajduje się na plaży Maronti, dosłownie. Przy podwyższonym poziomie morza fale rozbijają się o betonowy chodnik przed budynkiem, a balkony wiszą dosłownie nad plażą. Do tego bardzo atrakcyjna cena, bo za pokój jednoosobowy w najniższym standardzie w drugiej połowie czerwca płaciłam tylko 37 euro za dobę ze śniadaniem. Dostępne są też oczywiście pokoje o wyższym standardzie, oferujące tarasy z widokiem na morze.

Booking.com

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia

Śniadanie nie jest zbyt porywające, pensjonat był prawie pusty, dlatego właścicielka pytała każdego gościa, co podać. Ja otrzymywałam cappuccino, cornetto oraz talerz z serem, salami i pomidorami, a wieczorami prosiłam o czajnik wrzątku i kubek, by napić się herbaty w zaciszu własnego pokoju lub na balkonie jadalni. Swoją drogą przesiadywałam tam dość często, ponieważ w moim pokoju nie działał hotelowy Internet (podobno chwilowa usterka), a ten w telefonie nie miał zasięgu. Żeby móc publikować regularnie relacje na blogowym Instagramie musiałam spędzać na balkonie jadalni czasem nawet po dwie godziny każdego dnia. To było naprawdę przyjemne doświadczenie, zważywszy na widoki.

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia

Uwaga! Właściciele pensjonatu mówią tylko po włosku, no chyba że w szczycie sezonu pracuje u nich ktoś jeszcze, kto mówi po angielsku. W każdym razie uprzedzam, bo bez choćby minimalnej znajomości włoskiego nie porozumiecie się z nimi. Jest jeszcze inny haczyk, który dla niektórych może być minusem, a mianowicie do hotelu nie prowadzi żadna droga, jedynie dwie ścieżki: pierwsza górą z miasteczka Sant’Angelo d’Ischia oraz druga po plaży z przystanku autobusowego w Lido di Maronti. Żeby było śmieszniej, to na mój przyjazd podniósł się poziom morza i ostatni fragment tej ścieżki wymagał ode mnie przejścia po falach zalewających resztki piasku. Niesamowite miejsce na relaks, ale musicie wziąć poprawkę na to, że zwiedzanie wyspy z tej lokalizacji jest trochę utrudnione i wymaga czasu. Poniżej boczny widok na plażę Maronti z mojego balkonu, na horyzoncie widać wyspę Capri.

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia

Niekwestionowaną zaletą pensjonatu jest własny basen z gorącą wodą geotermalną, zlokalizowany na tyłach budynku, przy ścieżce prowadzącej do bardzo znanych na wyspie term Cavascura. Ischia – podobnie jak wiele innych zakątków Italii – słynie z gorących wód, o czym pisałam już w poście Termy we Włoszech. Tutaj jednak z gorących źródeł korzysta bardzo wiele obiektów, w tym te skromne i niedrogie, oferując baseny dla swoich gości. Tutaj możecie przejrzeć inne noclegi na wyspie Ischia. Bardzo polecam Wam moje małe odkrycie, czyli Regina del Mare, a osobom szukającym wyższego standardu, ale w tej samej lokalizacji podpowiadam, że tuż obok znajduje się trzygwiazdkowy Hotel Vittorio z identycznymi widokami i basenem termalnym od strony morza.

Termy we Włoszech - gdzie szukać źródeł z gorącą wodą geotermalną?

Rejs motorówką za 4 euro

Czytając opis hotelu być może pomyśleliście, że chcąc się udać do Sant’Angelo d’Ischia musiałam się wspinać gdzieś w góry lub płynąć wpław. Otóż rzeczywistość jest o wiele ciekawsza, bowiem z miasteczka na plażę Maronti pływają wodne taksówki. Nawet przy niewielkiej liczbie trustów nigdy nie czekałam dłużej niż dziesięć minut. Taksówkarzy na tej trasie pracuje kilku, więc zawsze ktoś akurat przepływał koło hotelu. Wystarczy podnieść rękę i pomachać, a facet skręca i podpływa, po czym pomaga wejść na pokład. Rejs w ciągu dnia kosztuje zaledwie 4 euro od osoby, po godzinie 20:00 cena wzrasta do 8 euro. Z połączenia chętnie korzystają nie tylko goście hoteli położonych przy plaży Maronti, ale też osoby z miasteczka chcące dostać się na plażę. To naprawdę fantastyczne doświadczenie, szczególnie że często byłam na łodzi sama ze sternikiem lub najwyżej z jedną parą. Przy okazji wspomnę, że wodne taksówki kursują także na zachód od miasteczka dowożąc chętnych do Baia di Sorgeto.

Marina w Sant’Angelo d’Ischia

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia

Mały port dla niewielkich łodzi w Sant’Angelo jest tak urokliwy i tak pięknie położony, że trudno oderwać od niego wzrok. Natura stworzyła tutaj zatokę, którą z jednej strony ogranicza wysokie wzgórze wyspy Ischia, z drugiej potężna skała wyrastająca z morza, a pomiędzy nimi wąski, naturalny pas płaskiego lądu, oferujący z dwóch stron piaszczyste plaże. Pierwsze stoliki lokali gastronomicznych zaczynają się tuż przy cumujących łodziach, skupione wokół jedynego placu w miasteczku.

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia

Plaże w Sant’Angelo d’Ischia

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia

Pomijając wspomnianą wcześniej plażę Maronti, bardzo rozległą i uznawaną za jedną z najpiękniejszych na wyspie, Sant’Angelo d’Ischia proponuje dwie małe plaże piaszczyste. Większość ich powierzchni zajmują hotelowe leżaki i parasole oraz zestawy na wynajem, ale jest też fragment u podnóża skały przeznaczony dla każdego spragnionego błogiego lenistwa na własnym ręczniku.

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia

Kawa, lody i crema di caffe

Na placu znajduje się okienko z lodami, ale można też wejść do środka do baru i tam napić się kawy lub zjeść crema di caffe, serwowane tutaj z dodatkiem czekolady. Pycha! Są też dostępne stoliki na świeżym powietrzu.

Pareo w żółte i niebieskie hibiskusy

Wzdłuż głównej ulicy wiodącej pod górę znajdują się sklep z ceramiką oraz kilka butików. Nie jestem szczególnie łasa na ciuchowe zakupy w podróży, ale czasem znajduję coś, co tak bardzo trafia w mój gust, że nie mogę obojętnie przejść obok. I tak w ubiegłym roku z Sycylii przywiozłam sukienkę w lokalne motywy oraz spódnicę w kolorowe owoce opuncji figowej, z Wenecji plecaczek z czerwonej skóry i naszyjnik, a z Ischii pareo kupione w jednym z tych butików. Jest białe i pokryte na przemian niebieskimi i żółtymi kwiatami hibiskusa oraz zielonymi liśćmi, a brzegi zdobią małe frędzle. Niby niewiele, ale mnie ten drobiazg sprawił sporo radości. Dużo ładnych rzeczy widziałam na Ischii, ale trzeba uczciwie przyznać, że ceny są tutaj wysokie, zresztą jak to zwykle bywa na wyspach.

Górna część Sant’Angelo d’Ischia

Wspinając się wyżej trafiam na ogrody i mały, skromny kościołek pomalowany na biało. Tuż obok rośnie ogromny krzew purpurowej bugenwilli, będący akurat w pełnym rozkwicie. Uwielbiam te kwiaty, chciałabym posadzić taki krzew w swoim ogrodzie, ale obawiam się, że nie przetrwa zimy. Dookoła nie brakuje też pięknych widoków, czy to na miasteczko w dole, czy na plażę Maronti i południowe wybrzeże wyspy Ischia opadające stromo w dół.  To tu zaczyna się uliczka prowadząca górą do mojego hotelu, ale nie decyduję się nią wracać, bowiem na dole wypatrzyłam lokal idealny na wieczorne aperitivo, a później chciałam jeszcze zjeść tutaj kolację.

Aperitivo w Dolce é La Vita

Sant'Angelo d'Ischia - najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia i sprawdzony nocleg przy plaży

Bar Dolce é La Vita znajdujący się w centrum to jedno z tych miejsc, których się nie zapomina. Spory taras od strony południowo-zachodniej pozwala się delektować wczesnowieczornymi promieniami słońca przy doskonałym aperitifie. Płacąc 9 euro otrzymałam aperol spritza oraz talerz przekąsek, ale nie były to tradycyjnie chipsy i orzeszki, tylko warzywa i trzy smażone zakąski oraz zielone oliwki. Pycha! Miałam jeszcze iść na kolację, ale zrezygnowałam, najadłam się tym zestawem. Wiem, że obsługa to loteria, dziś pracuje ta osoba, jutro może być inna, ale bardzo zapadła mi w pamięci przemiła młoda dziewczyna, która mnie obsługiwała. Nie miałam ochoty stąd wychodzić, tak mi było dobrze. Wspaniałe miejsce, gorąco je Wam polecam.

Dojazd do Sant’Angelo d’Ischia autobusem

Autobusy linii nr 1 (Ischia Porto – Casamiccicola – Lacco Ameno – Forio – Panza – Sant’Angelo) dojeżdżają na przedmieścia Sant’Angelo d’Ischia, ale nie wjeżdżają do miasteczka. Lokalizację przystanku zaznaczyłam na poniższej mapie. Bilet jednorazowy kosztuje 1,5 euro, a całodniowy 4,50 euro. Dodam jeszcze, że to nie jest bilet dobowy, jego ważność kończy się o północy bez względu na godzinę skasowania. Nie warto kombinować, kontrole są częste, a kontrolerzy niezbyt mili.

I tak oto w połowie czerwca ubiegłego roku rozpoczęła się moja cudowna przygoda z Ischią. Mam Wam jeszcze wiele do pokazania i opowiedzenia w tym temacie, bo wyspa totalnie mnie zauroczyła. Na pewno tutaj wrócę.

Kochani, użytkowników Facebooka serdecznie zapraszam do prowadzonej przeze mnie grupy WŁOCHY – podróże & styl życia. Wszystkich nowych czytelników zapraszam do polubienia strony Italia by Natalia na Facebooku, śledzenia profilu na Instagramie, jak również na  Twitterze oraz subskrypcji kanału YouTube. Będzie mi również bardzo miło, jeśli dodacie komentarz lub udostępnicie ten post swoim znajomym.

Pozdrawiam Was serdecznie

Natalia

3 komentarze do “Sant’Angelo d’Ischia – najpiękniejsze miasteczko na wyspie Ischia i sprawdzony nocleg przy plaży”

  1. Super relacja! W Regina del Mare byłam we wrześniu 2021. Niestety plaża pod hotelem już nie istnieje od wiosny 2021. Ponoć z każdym rokiem morze zabierało kawałek, a w tym roku dodatkowo przyniosło głazy pod sam hotel. Jeśli ktoś wybiera się z walizką to należy liczyć się z tym, że przejście z nią 800 m z przystanku Maronti po plaży „suchą stopą” jest praktycznie niemożliwe. Od strony Sant’Angelo z walizką pieszo też raczej niefajnie, bo wzniesienia miejscami duże i po ścieżce, ale w obu przypadkach można wziąć taxi wodne i pod sam hotel wiozą. Widoki są cudowne i sama Ischia jest przepiękna!

    1. Dziękuję za miłe słowa 🙂 Czyli to jednak nie było chwilowe tak, jak zapewniali mnie właściciele. Coś mi nie pasowało w tym co mówią, ale ja się na morzu nie znam. Twierdzili, że zaledwie trzy tygodnie przed moim przyjazdem zalało plażę i niedługo wszystko powinno wrócić do normy 😉 Ja na szczęście miałam plecak, nie wyobrażam sobie targać tam walizki.

  2. Z przystanku autobusowego można podjechać taxi melexowym. Koszt 2-3 euro i podwożą pod każdy zakamarek. A plaże tak jak wcześniej pisałam zmyło w simie2020/2021 i nie ma.ich do tej pory. Wróci do normy ale jak to we Włoszech za dwa trzy lata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Close