Plaże Taorminy. Dzień 17, część I

„Jeśli ktoś miałby spędzić tylko jeden dzień na Sycylii i pytał, co trzeba tam zobaczyć, odpowiedziałbym bez wahania – Taorminę” Guy de Maupassant

Słońce świecące znad Kalabrii zajrzało w okna naszego pokoju w Villi Regina ok. godz. 7:15. O 8:15 stawiliśmy się na Piazza San Antonino w Antica Caffe San Giorgio i zajęliśmy miejsce przy jednym ze stolików wystawionych na zewnątrz. Śniadanie serwowane bezpośrednio obejmowało po filiżance kawy do wyboru: cappuccino lub espresso, cieplutkie i pyszne cornetto (po 1 szt.), ciasteczka migdałowe, chlebek podobny w smaku do bułki mlecznej, konfitury owocowe własnej produkcji oraz sok pomarańczowy. Ponadto pierwszego dnia dostaliśmy morele, a drugiego ciasto z rodzynkami. Spacerując po Castelmoli aż trudno uwierzyć, że ludzie żyją w niej normalnie jak w każdym innym miasteczku. A jednak. Jedząc leniwie śniadanie obserwowaliśmy dostawę owoców i dzieci udające się na autobus szkolny.

Po śniadaniu wróciliśmy na chwilkę do hotelu. Muszę przyznać, że przed południem pobyt w naszym pokoju nie byłby dobrym pomysłem z uwagi na prażące już słońce wycelowane wprost w okna i jednoczesny brak klimatyzacji. Postanowiliśmy wypić jeszcze po filiżance zielonej herbaty na balkonie,

Castelmola
po czym zabraliśmy uszykowane wcześniej plecaki z akcesoriami plażowymi i ruszyliśmy na przystanek autobusowy zlokalizowany przy publicznym parkingu na wjeździe do miasteczka (punkt 1 na poniższej mapie). Do Taorminy, a także do Giardini Naxos, Letojanni, niektórych sąsiednich miasteczek oraz na lotnisko do Katanii (z przesiadką w Taorminie) można dojechać publicznym autobusem (rozkład jazdy i ceny).

Wysiedliśmy w Taorminie przy Porta Messina, czyli na początku Corso Umberto. Stamtąd już krótki spacer dzielił nas od górnej stacji kolejki linowej (punkt 2) łączącej centrum Taorminy –  położone na wzgórzu – z dolną stacją kolejki położoną przy plaży Mazzaro (Funivia Taormina – Mazzaro) – punkt 4.

mapa-Taormina

Fotolia_14718457_S 610x407
Składająca się z dwóch zestawów po cztery kubełki kolejka ma zdolność przewiezienia w ciągu godziny ok. 700 osób. Działa ona codziennie łącznie ze świętami i jest zwykłym środkiem komunikacji publicznej stanowiącym doskonałe rozwiązanie dla wąskich, zatłoczonych i problematycznych pod względem parkowania uliczek Taorminy oraz okolicy plaż.

Plaże Taorminy i okolic

plaża Isola Bella (punkt 3)

  • DSC02194
    Ta zdecydowanie najpiękniejsza i najbardziej znana z plaż Taorminy nazywana jest Perłą Morza Jońskiego. Charakterystyczna „piękna wyspa” i znajdujący się na niej budynek (podobno kiedyś był to klasztor) do roku 1990 pozostawały w rękach prywatnych, teraz należą do Regionu Sycylii i są dostępne dla zwiedzających. Niestety, nie byłam. Trzykrotnie próbowałam dostać się za zamkniętą przez większość dnia bramę, bezskutecznie. Gdy w końcu pojawiła się taka możliwość w roku 2012, odpuściliśmy woląc popływać dłużej w morzu. Isola Bella jest rezerwatem z uwagi na unikalne piękno oraz bogactwo podwodnej fauny i flory. Ze względu na bardzo ciekawe dno wokół, wysepka uznawana jest za jedno z najlepszych w Europie miejsc do nurkowania. Jedyny minus plaży to wszechobecne „zestawy hotelowe”. Uwaga! Przydadzą się buty do pływania, plaża pokryta jest otoczakami i stąpanie po nich gołą stopą nie należy do przyjemnych. W wodzie natomiast znajdują się skały, dzięki którym dno jest takie atrakcyjne. Na plaży dostępne jest centrum nurkowe – strona internetowa, oraz restauracja i bar przekąskowy.
    • plaża Mazzar class=”star-bullet-list”o (punkt 4) i Grotta Azzurra (punkt 5)

    plaża Mazzaro
    Mazzaro jest mniejsza od Isola Bella, piaszczysto – żwirowa, zatłoczona, obstawiona „zestawami hotelowymi”, jednak bardzo miło wspominam pobyt na niej. Wysokie skały otaczające plażę z prawej strony i oddzielające ją od zatoczki z „piękną wyspą” są bardzo malownicze. Dno ciekawe, także usiane skałami. Na Mazzaro, podobnie jak na Isola Bella, bez problemu spotkać można miejscowych oferujących wycieczki łodzią wzdłuż wybrzeża i do Lazurowej Groty. My popłynęliśmy w sierpniu 2008 z Isola Bella płacąc 15 euro / osobę. W czerwcu 2012 „escursione per la grotte” kosztowała jedyne 8 euro / osobę. To się nazywa cena przedsezonowa! Zdjęcia z wycieczki do groty, podczas której można było wyskoczyć z łodzi i popływać w wodach zatoki Naxos znajdziecie w galerii. Przy plaży Mazzaro dostępne jest centrum nurkowe Bluesea, oraz typowe lokale plażowe, w których można się posilić.

    • plaża Letojanni (punkt 7)

    Letojanni-Messina-Sicilia-Italy_CC-by_gnuckx
    źródło Wikimedia.org, autor: gnuckx
    Duża, piaszczysta i popularna plaża ok. 6 km na północ od Taorminy. To w jej okolicy znajdują się liczne campingi i tańsze, niż Taormina wersje zakwaterowania.

    • Giardini Naxos (punkt 6)

    Giardini_Naxos-Messina-Sicilia-Italy_-_CC_by_gnuckx

    źródło Wikimedia.org, autor: gnuckx

    Wypoczynkowe miasteczko i duża, piaszczysto – żwirowa plaża Giardini Naxos są dość popularne, choć tradycyjnie obstawione zestawami hotelowymi. To właśnie w Naxos zeszli na ląd pierwsi Grecy przybyli w celu skolonizowania Sycylii.
    Zjechaliśmy kolejką linową na dół, poszliśmy na plażę Isola Bella i rozłożyliśmy ręcznik na „łączniku” przy wejściu na wysepkę. Tylko tam – nie licząc płatnych leżaków i parasoli – można znaleźć w południe trochę cienia, gdy słońce świeci znad wyspy od strony morza. Nie należymy do amatorów długiego leżenia na plaży, ani tym bardziej smażenia się na niej, więc ok. godz. 13:30 zwinęliśmy bambetle i wróciliśmy do Taorminy. Była pora obiadu, jednak nie zamierzaliśmy siadać w jednej z knajp. Dlaczego? Bo w Taorminie mamy swoje „miejsce wyżywienia” znalezione cztery lata wcześniej po kilku bardziej lub mniej (raczej mniej) udanych zarówno smakowo jak i finansowo przygodach w restauracjach. To miejsce to połączenie rosticcerii, czyli lokalu, w którym można niedrogo zjeść już przygotowane i wystawione za szybą, podgrzewane na życzenie dania, z trattorią, czyli tańszą wersją restauracji. Nazywa się La Cucina di Riccobono i znajdziecie ją na via Constantino Patricio 24 (uliczka w bok od Porta Messina).

    la-cucina-di-riccobono

    Co można zjeść? Właściwie, to niemal wszystko, od arancini przez gotowe makarony, lasagne, mięso, grillowane krewetki, pieczone ziemniaki i risotto, po dania zamawiane z karty, jak pizze, ravioli, tortellini, gnocchi oraz liczne secondi piatti (czyli drugie dania). Zachwyt nad tym lokalem podzielają inni klienci przyznając mu średnią ocenę na Tripadvisor 4,5 na 5 punktów. Oto ulotka z menu z czerwca 2012 r, po kliknięciu powiększy się.

    ulotka-la-cuccina-di-riccobono-z-roku-2012-str-1

    ulotka-la-cuccina-di-riccobono-z-roku-2012-str-2

    plaże Taorminy
    Zapraszam do galerii plaże Taorminy

    Nadmienię jeszcze, że obowiązuje self service, zjeść można na miejscu przy większych, kilkuosobowych stołach, można też zabrać jedzenie na wynos. I właśnie to zrobiliśmy. Kupiliśmy całą siatkę pyszności, w tym obłędną lasagne w srebrnym korytku i butelkę białego vina della casa (czyli domowego), a następnie wróciliśmy autobusem do Castelmola skonsumować to wszystko przy pomocy plastikowych sztućców otrzymanych razem z jedzonkiem na wynos. Konsumpcja – a jakże – odbyła się na naszym bajecznym balkonie Villi Regina. Pozostając nadal pod urokiem widoku na dachy Taorminy i morze, przesiedzieliśmy tak całe popołudnie. Wieczór natomiast postanowiliśmy spędzić w tym samym miejscu, gdzie poprzedniego dnia, bowiem zrobiło na nas wrażenie nie mniejsze, niż balkon w Villi Regina. Co to za miejsce? To niezwykły lokal. Dlaczego? Przekonaj się sam 😉

    Informacje dodatkowe:

    • autobus Castelmola – Taormina – Castelmola kosztował 5,6 euro, czyli 1,4 euro / osobę w jedną stronę (link do rozkładu jazdy w tekście)
    • kolejka linowa Taormina – Mazzaro kosztuje 3 euro / osobę w jedną stronę dla przejazdów jednorazowych. Istnieje możliwość wykupienia biletów okresowych, wówczas koszt jednego przejazdu jest znacznie niższy (link do strony internetowej w tekście).

    Ciąg dalszy o Taorminie czytaj również tutaj:

    Magiczna Taormina. Dzień 18, część I


    Jeśli macie jakieś pytania, to proszę, zadawajcie je w komentarzach pod tym postem, postaram się na każdy odpowiedzieć i coś doradzić. Bardzo chętnie poczytam też o Waszych doświadczeniach z podróży po Sycylii, śmiało dzielcie się informacjami, na pewno pomogą one osobom dopiero planującym podróż.

    Kochani, użytkowników Facebooka serdecznie zapraszam do nowo powstałej, prowadzonej przeze mnie grupy WŁOCHY – podróże & styl życia

    Wszystkich nowych czytelników zapraszam do polubienia strony Italia by Natalia na Facebooku oraz śledzenia profilu na Instagramie. Będzie mi również bardzo miło, jeśli dodacie komentarz lub udostępnicie ten post swoim znajomym. Bo zadowolony czytelnik to najlepsza motywacja 🙂

    Pozdrawiam Was serdecznie

    Natalia

    Prawa autorskie do tekstu należą do Italia by Natalia. Skopiowanie tekstu lub jego fragmentu, a także przepisanie ze zmianą poszczególnych słów zgodnie z regulaminem bloga skutkować będzie konsekwencjami prawno – finansowymi dla złodzieja oraz napiętnowaniem go w sieci. 

21 komentarzy do “Plaże Taorminy. Dzień 17, część I”

  1. Witam, w czerwcu wybieramy się z mężem do Capo Vaticano. Planujemy udać się samochodem na Sycylię do Taorminy. Co warto w Taorminie zobaczyć w jeden dzień? Czy orientujesz się jaki jest koszt promu z Kalabrii na Sycylię? Z jakiego portu będziemy mieli najbliżej? Czy jadąc samochodem na Sycylię można czuć się bezpiecznie?

    Pozdrawiamy
    M&M

    1. Witaj!
      O Taorminie pisałam szczegółowo w poście „Magiczna Taormina” http://new.italia-by-natalia.pl/magiczna-taormina-dzien-18-czesc-i/ , musicie zdecydować, co Was najbardziej interesuje. Na pewno nie można pominąć teatru, spaceru Po Corso Umberto aż do Porta Catania oraz Villi Comunale. Polecam też wjazd do Castelmola, niesamowite przeżycie, również opisałam to miasteczko w osobnych postach.
      Koszt przepłynięcia na Sycylię + powrót z Villa San Giovanni, bo tam będziecie mieć najbliżej z Capo Vaticano, to ok. 30 euro w przypadku powrotu do trzech dni i ok. 55 euro po tym czasie. Oczywiście, że na Sycylii można czuć się bezpiecznie, przeczytaj moją relację, podróżowaliśmy autkiem wokół wyspy.
      Pozdrawiam

  2. Cześć! Fajny blog, pomógł mi przed wyjazdem na Sycylia, na której właśnie jestem. Co do jednej rzeczy mam jednak zastrzeżenie. Zależało nam na znalezieniu piaszczystej plaży, bo jesteśmy z dzieckiem. Po lekturze Twojego wpisu, pojechaliśmy do Letojanni, zeszliśmy na kilka plaż, ale niestety żadnej piaszczystej nie znaleźliśmy. Zapytaliśmy o to właścicielkę naszego agroturystyka i powiedziała nam, że jedyne piaszczyste plaże w okolicy są w gwardii naxos. Czy Wy rzeczywiście widzieliście piasek na plaży? Jeśli tak, to może podpowiedź konkretnie jak znaleźć te plażę? Pozdrawiam. Marcin

    1. Witaj Marcinie!
      Dziękuję za miłe słowa, bardzo się cieszę, że moje posty okazały się pomocne.
      Plaża w Letojanni nie ma białego piasku, jest tam szary piasek z domieszką żwiru. Dla mnie to plaża piaszczysta (w porównaniu np. z Isola Bella w Taorminie), jednak rozumiem, że może nie do końca o to Wam chodziło. Czysto piaszczystej plaży tam nie widzieliśmy.

      Pozdrawiam serdecznie 🙂

      1. Dzięki za odpowiedź. Dopiero teraz widzę jak słownik w telefonie pozmienial sam niektóre słowa z mojego komentarza 🙂

        1. Wspaniała w pełni piaszczysta plaża to San Vito Lo Capo. Niestety jest to północno zachodnia część Sycyliii – najbliższe lotnisko to Trapani. Właśnie kończymy tygodniowy pobyt w tym rejonie. W skrócie – było wspaniale i z atrakcjami różnego formatu…. polecam ten rejon bez wahania.

  3. Cześć 🙂
    W czerwcu wybieramy sie do Taorminy, a Twój blog bardzo ułatwia nam planowanie wyjazdu.
    Mam kilka pytań odnośnie plażowania w Mazzaro. Jakie są orientacyjne ceny za wypożyczenie leżaka i parasola? Istnieje szansa rozłożenia się na plaży bez uiszczania opłat ? W drugiej połowie czerwca możemy liczyć na mniejszy ruch turystyczny?
    Pozdrawiam, Adrian 😉

    1. Witaj Adrian!
      Na każdej plaży możesz bez problemu rozłożyć się na ręczniku nie korzystając z płatnych leżaków. Na plażach Mazzaro i na Isola Bella sprawdziłam to osobiście. Co do leżaków z parasolem. Dużo zależy od sezonu, jeśli pojedziecie w szycie (sierpień), to na pewno będzie drożej, niż w czerwcu. Ale ceny w tych lokalizacjach i tak się wysokie, przynajmniej jak dla mnie i jeśli mnie pamięć nie myli, to w czerwcu 2012 na Isola Bella wołali 15 euro za dwa leżaki z parasolem. Jeśli ktoś planuje spędzić na plaży cały dzień, to leżaki mają jakiś sens, zwłaszcza na tych dwóch plażach, bo tyle godzin na ręczniku rozłożonym na kamieniach / żwirze to niewielka przyjemność. My zazwyczaj zaglądamy na plażę na 3 godziny, max. pół dnia, a cena wynajmu obejmuje cały dzień.
      Pozdrawiam 🙂

    1. Cześć Aga!
      Dzięki, cieszę się, że mój post okazał się pomocny. Miło mi, że wpadłaś 🙂
      Oby pogoda dopisała, to gwarantuję, że widoki z Taorminy Cię zachwycą!
      Pozdrawiam

  4. Bardzo ciekawy blog! Wybieram się do Taorminy we wrześniu. Czy mogłabyś mi podać jakieś ciekawe miejsca agroturystyczne do zamieszkania dla 6 osób dorosłych/3 – 4pokoje

  5. Witam 🙂 wybieram sie za tydzien po raz czwarty na Sycylie,kocham te widoki i Taormine.Dzieki bo szukalam jakiegos tanszego biletu na kolejke,hotel mamy Villa Bianka na dole przy kolejce,pamietalam ze sa dosc drogie,dzieki za link.Mam tylko nadzieje ze pogoda nam dopisze,bo w ubieglym roku na poczatku maja bylo roznie 🙁 .Serdecznie pozdrawiam,ps.dzieki za link do knajpki,na pewno tam bede.

    1. Cześć Natalia, cześć Ewa

      Ja też lecę za tydzień do Taorminy i będę mieszkać w Willa Bianca. Czy możesz napisać gdzie jest najbliższa plaża? Będę z 6 letnią córką, więc zależy mi na małej odległości. Patrzyłam na street view i wydaje mi się, że na przeciwko hotelu jest zejście na plażę…
      W.Bianca udostępnia też basen w jakimś innym hotelu. Byłaś tam może? Ten hotel podobno ma własną plażę tylko trzeba płacić, tylko czy plaża faktycznie jest ładna?
      Mam jeszcze pytanie gdzie w okolicy W.Bianca warto się stołować i dokąd dowiezie nas ta kolejka linowa? Nie mogę nigdzie znaleźć mapki Taorminy, na której byłaby pokazana trasa tej kolejki. Gdzieś sprawdziłam, że kursuje tylko do 20, więc jeśli będę chciała wracac później to zostają taksówki?
      Wiem, że sporo tych pytań ale chcę się dobrze przygotować, bo Sycylia to moje marzenie i chciałabym zobaczyć jak najwięcej i nasycić się tymi widokami, biorąc też jednak pod uwagę wytrzymałość niecierpliwej 6 latki:)
      Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi i za linka do kolejki:)
      Pozdrawiam serdecznie Karina

  6. Jeszcze pytanie czy ta knajpka jest w prawo od bramy i po lewej stronie ,? Moze pamietasz nazwe ulicy?

  7. Fantastyczna strona 😉 Wybieramy się z mężem końcem czerwca na Sycylię. Lecimy Rayanairem z Krakowa do Trapani – niestety tylko takie są połączenia. Chcielibyśmy jednak znaleźć się jak najbliżej Taorminy i tam nocować i plażować, ponieważ chcemy zrobić sobie wycieczkę do Kalabrii. W związku z tym, mam pytanie czy dobrze kombinujemy ? 😉 i jak dostać się z lotniska w Trapani do Taorminy – jaki to mniej więcej koszt ? Czy może polecasz jednak zostać na miejscu w pobliżu Trapani i zwiedzać wyspę od środka. Serdecznie pozdrawiam 😉

  8. Natalia jestem właśnie z synem na Sycylii chciałabym zobaczyć Castelmola mam tylko pytanie czy dojazd do tego miasteczka jest trudny i gdzie należy zaparkować mam wypożyczony samochód .dziękuję za Pani blog jest świetny Ola

  9. Hej,

    dzieki wielkie za wskazowki co do plaz i jedzonka. Zapisalam sobie specjalnie adres rosticcerii, ktora polecasz, ale nie patrzylam dokladnie gdzie ona jest. Po glugim zwiedzaniu Teatru greckiego i doczlapaniu sie na koniec Corso Umberto bylismy niezle wykonczeni i glodni. Patrze na adres rosticceri – a tu zgroza – znajduje sie ona przy Porta Messina, a my jestesmy przy Porta Catania… Nic jednak nie zmusiloby mnie do kolejnego spacerku w 30stopniowym upale o godz.13stej, wiec trzeba bylo sie ratowac i szukac czegos jadalnego w tej okolicy. W takim wypadku polecam lokal z jedzonkiem na wynos i doslownie dwoma stolikami na zewnatrz przy Porta Catania po wewnetrznej stronie L’Arco. Maja typowe przekaski plus pizze al taglio, jasne ceny sa nieco wyzsze, ale nasze arancini byly bardzo dobre (2,5 €). Probowalismy ze speck i pistacchio, z melanzane i uwaga ze spaghetti 🙂

    W Letojani pojechalismy na plaze, ktora opisujesz Natalio. Tutaj parkowalismy wzdluz lungomare – 1,5 € za godzine lub 10 € za dzien. Nie udalo nam sie znalezc parkingu za free. Ale za to zaliczylismy pyszne focaccie tudziez slodkosci oraz rewelacyjna Crema di caffe w kafejce/pasticcerii – Niny Bar na Piazza przed kosciolem.

    W Giardini Naxos bylismy na plazy przy Lido Naxos, w ktorym to barze maja tez dobre arrancini (fughi!) .Oraz na weekend live music – wszystkie wloskie hity przy akompaniamencie gitary! – molto romantico 🙂

    Pozdrawiam
    Lucy

  10. Witam , żeby mieć piękny widok w Villi Regina , to o jaki pokój mam prosić ;?) Bo my tylko chcemy dla tych widoków z 3 dni pobyć tam 😉 chyba to miasto to dobra baza wypadowa do Tarominy itp?:)

  11. Przeczytaj post „Castelmola – najpiekniejsze miasteczko Sycylii”. Dzień 16. Cz.II
    Znajdziesz wiele szczegółów i komentarzy.
    Udanego wyjazdu. M

  12. Droga Natalio,
    La Cucina di Riccobono nadal znajduje sie przy via Constantino Patricio 24, pare kroków od Porta Messina, ale przeszła sporą metamorfozę. Jeszcze w 2016 r wyglądała samoobsługowo i szczerze rzekłszy srednio, ale w 2018 zastałam ja odmienioną i droższą. natomiast szef był ten sam, poznałam go. Ma miły wystrój, znikła długa lada. Karta dań była skromniejsza, ale to akurat plus. Zjedliśmy przyzwoita kolację, wino nawet było lepsze, bo poprzednie wspominałam raczej marnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany. Pola obowiązkowe są oznaczone *

Close