Federico Fellini to człowiek, który z biegiem lat stał się kimś więcej niż tylko reżyserem i scenarzystą. Stał się ikoną włoskiego kina oraz artystą, którego twórczość dawno wykroczyła poza świat filmu. Nawet osoby, które nigdy nie interesowały się kinem i nie oglądały jego dzieł, z pewnością kojarzą scenę kąpieli w rzymskiej Fontannie di Trevi czy choćby słowo „paparazzi”, które dzięki Felliniemu weszło do języka na całym świecie. Ten wybitny włoski reżyser stworzył kino, jakiego jeszcze nie było, całkowicie własne: senne, pełne wspomnień, emocji i symboli, momentami nawet groteskowe, ale zawsze hipnotyzujące.
Tego lata sześć najsłynniejszych filmów Federico Felliniego ponownie trafi na wielki ekran w ramach przeglądu organizowanego w ponad 50 kinach studyjnych w całej Polsce. We współpracy ze Stowarzyszeniem Kin Studyjnych przygotowałam artykuł zawierający szczegóły wydarzenia i przybliżający sylwetkę mistrza, a także podjęłam próbę odpowiedzi na pytanie, na czym właściwie polega fenomen Felliniego i dlaczego jego filmy do dziś uznawane są za arcydzieła światowego kina.
Federico Fellini. Reżyser, który stworzył własny język kina
Moje pierwsze zetknięcie z twórczością Felliniego nie skończyło się zachwytem – wręcz przeciwnie. Miałam szesnaście lat i właśnie wróciłam z pierwszej podróży do Włoch, podczas której najbardziej oczarował mnie Rzym. Gdy więc w telewizji puszczono „Słodkie życie”, usiadłam przed ekranem przekonana, że czeka mnie klimatyczna opowieść o włoskim dolce vita i romantycznym Wiecznym Mieście. Nie przyszło mi nawet do głowy, że fabuła mnie rozczaruje, nie zrozumiem przekazu, a jedynie scena kąpieli w Fontannie di Trevi przywoła choć trochę wspomnień z podróży. Miną lata, zanim znów zdecyduję się obejrzeć Felliniego.

Dziś myślę, że właśnie na tym polega paradoks twórczości włoskiego mistrza. Pierwsze spotkanie z jego filmami potrafi zaskoczyć, szczególnie jeśli ktoś spodziewa się klasycznej historii z wyraźnym początkiem, rozwinięciem i zakończeniem. Fellini nie prowadzi widza za rękę. Jego kino działa bardziej emocją, atmosferą, wspomnieniem i snem niż tradycyjną fabułą. Rzeczywistość miesza się tutaj z groteską, fantazją i symbolami – często niezrozumiałymi w pierwszej chwili, a niektóre sceny przypominają bardziej urywki pamięci niż klasyczne kino narracyjne.
Z Rimini do Cinecittà. Jak Federico Fellini trafił do świata filmu?
Federico Fellini urodził się w 1920 roku w nadmorskim Rimini i właśnie wspomnienia z dzieciństwa wielokrotnie powracały później w jego filmach. Od najmłodszych lat fascynowały go cyrk, teatr, uliczni artyści, karykatury oraz ludzkie dziwactwa. Zanim trafił do kina, pracował jako rysownik i autor satyrycznych tekstów, a po przeprowadzce do Rzymu tworzył karykatury dla gazet oraz żołnierzy stacjonujących we Włoszech po drugiej wojnie światowej.

Co ciekawe, Fellini nigdy nie ukończył szkoły filmowej. Do świata kina trafił trochę przypadkiem, rozpoczynając współpracę z mistrzem Roberto Rossellinim, jednym z ojców włoskiego neorealizmu. To właśnie przy filmach Rosselliniego zdobywał pierwsze doświadczenia jako współautor scenariuszy, jednak bardzo szybko zaczął odchodzić od realistycznego stylu na rzecz własnego, coraz bardziej sennego i symbolicznego stylu.
Większość swoich najsłynniejszych dzieł Fellini realizował później w Cinecittà – legendarnym rzymskim studiu filmowym otwartym jeszcze w czasach Mussoliniego w 1937 roku. Z czasem reżyser stał się wręcz jednym z symboli tego miejsca. W swoich późniejszych filmach coraz częściej rezygnował z naturalnych plenerów, budując całe światy wewnątrz studyjnych hal.
Dziś pamięć o Fellinim jest wciąż bardzo żywa, przede wszystkim w jego rodzinnym Rimini. W 2021 roku otwarto tam rozbudowane Fellini Museum, obejmujące między innymi Castel Sismondo, Palazzo del Fulgor oraz przestrzeń zwaną Piazza dei Sogni, czyli Placem Snów.
Na czym polega fenomen Felliniego?
Federico Fellini był jednym z tych twórców, których styl stał się natychmiast rozpoznawalny. Do tego stopnia, że od jego nazwiska powstało nawet określenie „felliniesque”, używane wobec dzieł balansujących pomiędzy snem, rzeczywistością, absurdem, przepychem i groteską.

W czasach, gdy wielu reżyserów próbowało pokazywać świat realistycznie, Fellini tworzył kino pełne symboli, emocji, wspomnień i wizualnego nadmiaru. Jego filmy często nie opowiadają historii w tradycyjny sposób. Znacznie ważniejsze są tutaj atmosfera, obrazy, muzyka Nino Roty oraz emocje pozostające z widzem długo po seansie. To właśnie dlatego twórczość włoskiego mistrza inspirowała później Martina Scorsesego, Davida Lyncha, Pedra Almodóvara, Terry’ego Gilliama czy Paolo Sorrentino.
Fellini stworzył kino całkowicie własne, momentami piękne, momentami dziwne, czasem wręcz męczące i przesadne, ale nigdy obojętne. I być może właśnie dlatego jego filmy wciąż pozostają aktualne; opowiadają w końcu nie tyle o konkretnych wydarzeniach, ile o ludzkich lękach, samotności, pragnieniach, pamięci i potrzebie marzeń.
Oscary, Cannes i życie prywatne reżysera
Federico Fellini zdobył cztery Oscary za najlepszy film nieanglojęzyczny, co do dziś pozostaje jednym z największych osiągnięć w historii europejskiego kina. W 1993 roku otrzymał także Oscara za całokształt twórczości. Jego filmy regularnie zdobywały nagrody w Cannes, w Wenecji oraz na najważniejszych festiwalach filmowych świata.

Miłością życia reżysera i zarazem jego muzą była aktorka Giulietta Masina. To właśnie ona stworzyła niezapomniane role, między innymi w „La Strada”, „Noce Cabirii” czy „Giulietcie i duchach”. Ich małżeństwo trwało niemal pięćdziesiąt lat i mimo licznych kryzysów oraz plotek o romansach i rozstaniach pozostało jedną z najbardziej symbolicznych relacji w historii włoskiego kina.
Federico Fellini zmarł w 1993 roku w Rzymie. Kilka miesięcy później odeszła także Giulietta Masina. Dziś oboje spoczywają w Rimini, mieście, które ukształtowało wyobraźnię reżysera i wielokrotnie powracało później w jego filmach.
Film „Wałkonie” („I Vitelloni”)
Fabuła
„Wałkonie” zaczynają się trochę jak lekka opowieść o grupie młodych mężczyzn z prowincjonalnego włoskiego miasteczka, którzy większość czasu spędzają na włóczeniu się po ulicach, flirtach, zabawie i unikaniu odpowiedzialności. Fellini bardzo szybko pokazuje jednak, że pod tą pozorną beztroską kryje się coś znacznie bardziej gorzkiego: lęk przed dorosłością, stagnacją i świadomością, że życie może minąć dokładnie w tym samym miejscu, w którym się zaczęło.


Najbardziej poruszający pozostaje Moraldo, grany przez Franca Interlenghiego. To właśnie jego spojrzeniem Fellini najczęściej obserwuje miasteczko, znajomych i codzienność, która z jednej strony daje poczucie bezpieczeństwa, a z drugiej coraz bardziej przypomina pułapkę. „Wałkonie” są jeszcze bardzo „przyziemnym” Fellinim: bez późniejszego przepychu, surrealizmu i wielkiego widowiska, stąd też film do dziś pozostaje jednym z najbardziej uniwersalnych portretów młodości w historii kina.
Ciekawostki i kontekst
Film bardzo mocno inspirowany był młodością samego Felliniego spędzoną w Rimini. Wielu krytyków uważa wręcz „Wałkoni” za najbardziej autobiograficzny film jego wczesnego okresu.

Martin Scorsese wielokrotnie przyznawał, że „Wałkonie” były jedną z inspiracji dla „Ulic nędzy” (1973). Trudno się temu dziwić: w obu filmach pojawia się podobna energia grupy młodych mężczyzn próbujących żartami, nocnym życiem i pozorną beztroską zagłuszyć lęk przed przyszłością.
Co ciekawe, Fellini obsadził w filmie własnego brata. Riccardo Fellini wciela się w jednego z tytułowych bohaterów.
Najważniejsze informacje
Reżyseria: Federico Fellini
Obsada: Franco Interlenghi, Alberto Sordi, Franco Fabrizi, Leopoldo Trieste, Riccardo Fellini, Eleonora Ruffo
Produkcja: Włochy, Francja | 1953
Czas trwania: 103 minuty
Najważniejsze nagrody: Srebrny Lew dla Federico Felliniego na festiwalu w Wenecji oraz nominacja do Oscara za scenariusz dla Ennia Flaiana, Federico Felliniego i Tullia Pinellego.
Film „Noce Cabirii” („Le notti di Cabiria”)
Fabuła
„Noce Cabirii” to jeden z najbardziej poruszających filmów Felliniego i zarazem jeden z najpiękniejszych portretów ludzkiej potrzeby miłości oraz nadziei. Cabiria – grana przez Giuliettę Masinę – żyje na marginesie społeczeństwa i pracuje jako prostytutka na rzymskich przedmieściach. Kolejni mężczyźni ją wykorzystują, oszukują albo porzucają, a mimo to bohaterka wciąż uparcie wierzy, że gdzieś istnieje dla niej lepsze życie.


Fellini nie pokazuje Cabirii jako ofiary ani postaci tragicznej w klasycznym rozumieniu. Wręcz przeciwnie: patrzy na nią z ogromną czułością i empatią, pozwalając jej zachować godność nawet w najbardziej upokarzających momentach. Rzymskie przedmieścia, kabarety, procesje religijne i nocne ulice tworzą świat, w którym sacrum miesza się z codziennością, a marzenie o szczęściu okazuje się silniejsze niż kolejne rozczarowania.
Ciekawostki i kontekst
„Noce Cabirii” przyniosły Felliniemu drugiego Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Postać Cabirii pojawiła się już wcześniej w „Białym szejku” (1952), również grana przez Giuliettę Masinę. Fellini był tak zafascynowany tą bohaterką, że postanowił poświęcić jej osobny film.


Wielu krytyków do dziś uważa rolę Giulietty Masiny za jedno z najwybitniejszych aktorskich osiągnięć w historii włoskiego kina. Sama Masina bywała nazywana „żeńskim Chaplinem” ze względu na niezwykłą umiejętność łączenia komizmu i smutku w jednej scenie.
Najważniejsze informacje
Reżyseria: Federico Fellini
Obsada: Giulietta Masina, Amedeo Nazzari, François Périer, Franca Marzi
Produkcja: Włochy, Francja | 1957
Czas trwania: 110 minut
Najważniejsze nagrody: Oscar dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, Złota Palma dla Giulietty Masiny za najlepszą rolę kobiecą, David di Donatello dla Federico Felliniego za reżyserię oraz dla Dino De Laurentiisa za produkcję filmu, a także Nagroda Zuluety na festiwalu w San Sebastián dla Giulietty Masiny.
Film „Słodkie życie” („La Dolce Vita”)
Fabuła
„La Dolce Vita” nie jest zwykłą historią z fabułą prowadzoną od początku do końca, lecz raczej serią epizodów pokazujących Rzym końca lat pięćdziesiątych XX wieku jako wielki teatr pragnień, skandali, plotek i duchowego zagubienia. Marcello Rubini – dziennikarz grany przez Marcella Mastroianniego – przemieszcza się pomiędzy środowiskami arystokratów, celebrytów, intelektualistów, ludzi Kościoła i nocnych klubów, coraz bardziej gubiąc samego siebie.


Fellini pokazuje świat jednocześnie fascynujący i pusty. Tytułowe „słodkie życie” ma tutaj smak zmęczenia, samotności i rozczarowania. Nawet najbardziej kultowe sceny filmu przypominają raczej sen lub miraż niż prawdziwe spełnienie.
Ciekawostki i kontekst
„La Dolce Vita” wywołało we Włoszech ogromny skandal. Film oskarżano o niemoralność i atak na włoskie społeczeństwo, a część środowisk katolickich otwarcie potępiała Felliniego. To właśnie od nazwiska fotografa Paparazzo wzięło się popularne dziś na całym świecie określenie „paparazzi”.

Słynna scena kąpieli w Fontannie di Trevi z Anitą Ekberg i Marcello Mastroiannim przeszła do historii kina i w ogromnym stopniu przyczyniła się do światowej popularności tej wyjątkowej, barokowej fontanny. Z czasem liczba turystów próbujących odtwarzać scenę stała się tak duża, że władze Rzymu wprowadziły surowe zakazy wchodzenia do wody i patrole policji ustawione tuż obok. Za wejście do fontanny – a nawet sfingowane wpadnięcie – wlepiane są wysokie mandaty.
Marcello Mastroianni przez lata powtarzał, że Fellini w dużej mierze stworzył w tym filmie jego ekranowy wizerunek, który później już na zawsze przylgnął do aktora.
Najważniejsze informacje
Reżyseria: Federico Fellini
Obsada: Marcello Mastroianni, Anita Ekberg, Anouk Aimée, Yvonne Furneaux
Produkcja: Włochy, Francja | 1960
Czas trwania: 176 minut
Najważniejsze nagrody: Złota Palma dla najlepszego filmu na festiwalu w Cannes, David di Donatello dla Federico Felliniego za reżyserię oraz Oscar za kostiumy do filmu czarno-białego dla Piera Gherardiego. Film otrzymał także nominacje do Oscara za reżyserię, scenografię oraz scenariusz.
Film „Osiem i pół” („Otto e mezzo”)
Fabuła
„Osiem i pół” to jeden z najbardziej osobistych filmów Felliniego i zarazem dzieło, które na zawsze zmieniło sposób opowiadania o kryzysie twórczym w kinie. Guido Anselmi – grany przez Marcella Mastroianniego reżyser znajdujący się u szczytu kariery – próbuje rozpocząć pracę nad nowym filmem, ale coraz bardziej gubi się pomiędzy wspomnieniami, fantazjami, snami, romansami i oczekiwaniami otoczenia. Rzeczywistość stopniowo miesza się tutaj z wyobraźnią do tego stopnia, że widz chwilami sam przestaje rozróżniać, co dzieje się naprawdę.


Choć Fellini opowiada o sławnym reżyserze, „Osiem i pół” nie jest filmem wyłącznie o kinie. To raczej historia człowieka uciekającego przed odpowiedzialnością, próbującego jednocześnie zatrzymać młodość, wolność i wszystkie możliwości, których nie potrafił wykorzystać. Właśnie dlatego film do dziś pozostaje zaskakująco współczesny.
Ciekawostki i kontekst
Tytuł „Osiem i pół” odnosi się do liczby filmów, które Fellini nakręcił wcześniej. Reżyser liczył swoje pełne metraże oraz współtworzone projekty i uznał, że nowy film będzie właśnie „ósmym i pół”. Marcello Mastroianni w dużej mierze stał się tutaj ekranowym alter ego Felliniego. Charakterystyczny czarny kapelusz i okulary bohatera na trwałe weszły do historii kina.

Film zdobył dwa Oscary i przez wielu krytyków do dziś uznawany jest za jedno z najwybitniejszych dzieł w historii światowego kina. Szczególnie ogromny wpływ wywarł na późniejszych reżyserów amerykańskich lat 70., między innymi Woody’ego Allena i Martina Scorsesego.
Najważniejsze informacje
Reżyseria: Federico Fellini
Obsada: Marcello Mastroianni, Claudia Cardinale, Anouk Aimée, Sandra Milo, Rossella Falk, Barbara Steele, Guido Alberti
Produkcja: Włochy, Francja | 1963
Czas trwania: 138 minut
Najważniejsze nagrody: Dwa Oscary: dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego oraz za kostiumy do filmu czarno-białego dla Piera Gherardiego. Film otrzymał także nominacje do Oscara za reżyserię, scenografię oraz scenariusz.
Film „Giulietta i duchy” („Giulietta degli spiriti”)
Fabuła
„Giulietta i duchy” to pierwszy pełnometrażowy film kolorowy Felliniego i jednocześnie jedno z jego najbardziej intymnych spojrzeń na kobiecą psychikę. Giulietta – grana przez Giuliettę Masinę – prowadzi pozornie spokojne życie u boku męża, jednak pod powierzchnią codzienności coraz mocniej narastają niepokój, samotność i podejrzenie zdrady. Kryzys małżeński staje się początkiem podróży w głąb własnych wspomnień, lęków, fantazji i tłumionych pragnień.


Fellini tworzy tutaj świat pełen barw, symboli, wizji i duchów, ale pod tą wizualną feerią kryje się bardzo uniwersalna opowieść o kobiecie, która przez całe życie funkcjonowała według cudzych oczekiwań i dopiero teraz próbuje odnaleźć własny głos. Film bywa momentami przesadny, zmysłowy i chwilami przypomina sen, jednak właśnie ta emocjonalna nadmiarowość stanowi jego największą siłę.
Ciekawostki i kontekst
„Giulietta i duchy” często określane są kobiecym odpowiednikiem „Osiem i pół”. Tym razem Fellini zamiast kryzysu artysty pokazuje kryzys kobiety próbującej odzyskać własną tożsamość.

Praca z kolorem była dla Felliniego ogromnym przełomem. Reżyser przywiązywał obsesyjną wręcz uwagę do scenografii, kostiumów i symboliki barw, traktując kolor jako integralną część opowieści, a nie jedynie dekorację.

Wiele osób interpretowało film jako bardzo osobistą wypowiedź Felliniego dotyczącą jego małżeństwa z Giuliettą Masiną, szczególnie że w tamtym okresie prasa regularnie rozpisywała się o licznych romansach reżysera.
Najważniejsze informacje
Reżyseria: Federico Fellini
Obsada: Giulietta Masina, Mario Pisu, Sandra Milo, Valentina Cortese, Caterina Boratto, Lou Gilbert, Sylva Koscina
Produkcja: Włochy, Francja | 1965
Czas trwania: 139 minut
Najważniejsze nagrody: Złoty Glob dla najlepszego filmu zagranicznego oraz David di Donatello dla Giulietty Masiny za główną rolę kobiecą. Film otrzymał także nominacje do Oscara za scenografię i kostiumy do filmu kolorowego.
Film „Głos z księżyca” (rok 1990)
Fabuła
„Głos z księżyca” to ostatni pełnometrażowy film Federica Felliniego i jedno z najbardziej melancholijnych dzieł jego późnego okresu. Reżyser po raz kolejny pokazuje świat balansujący pomiędzy rzeczywistością a snem, ale tym razem zamiast przepychu „La Dolce Vita” czy fantazji „Osiem i pół” pojawia się atmosfera zmęczenia współczesnością i hałasem nowoczesnego świata.


Dwaj bohaterowie – wrażliwy i zagubiony Ivo Salvini grany przez Roberto Benigniego oraz paranoiczny Gonnella – przemierzają prowincjonalne włoskie miasteczka pełne billboardów, anten telewizyjnych i ludzi niepotrafiących już słuchać ciszy. Fellini wykorzystuje groteskę, absurd i przerysowaną scenografię, by opowiedzieć o świecie, który stopniowo traci kontakt z wyobraźnią, naturą i duchowością.
Ciekawostki i kontekst
Film powstał na podstawie powieści Ermanna Cavazzoniego „Poemat lunatyków”, choć Fellini bardzo swobodnie potraktował literacki pierwowzór.

„Głos z księżyca” uznawany jest też za jedno z najbardziej politycznych dzieł Felliniego. Wielu krytyków interpretuje film jako reakcję reżysera na gwałtowny rozwój telewizji komercyjnej i medialnego imperium Silvio Berlusconiego we Włoszech końca lat 80.

Był to zarazem ostatni film fabularny Felliniego. Reżyser zmarł trzy lata później, w 1993 roku. Wielu włoskich krytyków w późniejszym czasie wskazywało, że „Głos księżyca” przypomina symboliczne pożegnanie Felliniego zarówno z kinem, jak i z dawnymi Włochami, które bezpowrotnie znikały pod naporem kultury masowej.
Najważniejsze informacje
Reżyseria: Federico Fellini
Obsada: Roberto Benigni, Paolo Villaggio, Nadia Ottaviani, Marisa Tomasi
Produkcja: Włochy | 1990
Czas trwania: 121 minut
Najważniejsze nagrody: David di Donatello dla Paolo Villaggia za główną rolę męską, a także za scenografię dla Dantego Ferrettiego oraz montaż dla Nino Baragliego.
„Federico Fellini: ciao a tutti!” – przegląd filmów 2026
Latem 2026 r. te sześć wyjątkowych filmów Federico Felliniego ponownie trafi na wielki ekran w ramach ogólnopolskiego przeglądu. A czy jest w Polsce lepsze miejsce do odkrywania Felliniego, niż kino studyjne? Jego filmy powstawały przecież z myślą o dużym ekranie, o ciemnej sali kinowej, o widzu zanurzonym w obrazie, muzyce i rytmie opowieści. Być może to właśnie jeden z kluczy do duchowego zanurzenia się w tę wyjątkową sztukę?

Pokazy filmów Felliniego planowane są pomiędzy 10 czerwca a końcem września w ponad 50 kinach znajdujących się w przeszło 30 polskich miastach. Ich aktualną listę znajdziecie na stronie wydarzenia „FEDERICO FELLINI: ciao a tutti!”, którego Partnerem jest blog Italia by Natalia. Organizatorzy zapowiadają, że lista kin może zostać jeszcze rozszerzona, a harmonogram seansów dopiero się pojawi.
Stowarzyszenie Kin Studyjnych
Organizatorem przeglądu jest Stowarzyszenie Kin Studyjnych. Ta wyjątkowa organizacja zrzeszająca polskie kina studyjne i lokalne ośrodki filmowe od lat promuje ambitniejsze, autorskie i klasyczne kino. To właśnie dzięki takim inicjatywom na wielki ekran regularnie wracają filmy, które dla współczesnej kultury mają duże znaczenie. Więcej informacji na temat ich działalności znajdziecie na stronie Stowarzyszenia Kin Studyjnych.
Dlaczego warto dać Felliniemu (drugą) szansę?
Fellini i jego filmy są jak dobre czerwone wino: często bardziej docenia się je dopiero z wiekiem, doświadczeniem i większą życiową świadomością, niekoniecznie po pierwszym łyku. I choć nie każdy musi pokochać jego twórczość, to moim zdaniem każdy miłośnik Italii powinien dać sobie szansę na wyrobienie własnego zdania. Tym bardziej, że filmy Felliniego od dekad uznawane są za jedne z najważniejszych dzieł w historii europejskiego kina.