Lombardia. Bergamo i Jezioro Como z dziećmi

Jezioro Como panorama widok

Zachwycające stare miasto w Bergamo z pięknym widokiem na okolicę, a może otoczone górami Jezioro Como i jego urokliwe miasteczka? Czy Lombardia z trójką małych dzieci to dobry pomysł na rodzinny wyjazd do Włoch?

W konkursie wakacyjnym „Podziel się wspomnieniami z Italii”, który trwał we wrześniu i październiku, nagrodziłam zgodnie z regulaminem trzy osoby: Klaudię, Aleksandra i Przemysława. Wspaniałych relacji z Waszych podróży, które napisaliście, wpłynęło znacznie więcej. Przyznałam wówczas nie tylko nagrody regulaminowe, ale też dodatkowe wyróżnienia. Oto druga wyróżniona relacja, autorką jest Marta Balicka.

 

Nocleg w Bergamo, kolejka linowa Bergamo Bassa – Alta, bilety

6 września 2017 roku zaczynamy naszą małą wyprawę do północnych Włoch. Jesteśmy podekscytowani, bo to pierwszy wyjazd za granicę trójki naszych dzieci, pierwszy ich lot. Naszym celem jest Bergamo, a dalej okolice Jeziora Como. Karol 6 lat i Krzyś 4 latka nie mogą doczekać się wycieczki, roczna Ola jeszcze nieświadoma, co ją czeka. Startujemy pod wieczór, lądujemy ok 21. Nasze dzieci lot przetrwały, żadnego lęku nie było, tylko ból uszu przy lądowaniu. Wychodzimy z lotniska, praktycznie na przeciwko jest przystanek autobusowy do centrum Bergamo. W automacie można kupić bilety – dostępne są na przykład 24 h za około 5 EUR. Dla nas rozwiązanie idealne, bo zostajemy w Bergamo tylko jeden dzień. Nocleg mamy w Bergamo Citta Bassa w Bed & Breakfast Stop & Sleep. Cena ok 80 EUR za nasze 5 osób, dodatkowo mamy łóżeczko dla małej i kuchnię ze słodkim, małym śniadaniem self-service. Pokój musieliśmy opuścić do 10 rano, ale właściciel pozwala nam zostawić bagaże do wieczora. Rano szybkie śniadanko, pakujemy nasze bagaże i wyruszamy na zwiedzanie Bergamo. Podjeżdżamy autobusem w okolice kolejki (funicolare), która zawiezie nas w górę do Citta Alta (górna, stara cześć miasta). Na kolejkę obowiązują nas te same bilety, które kupiliśmy na przejazd z lotniska. Zastanawialiśmy się jak sprawić, by jednodniowe zwiedzanie miasta było atrakcyjne dla naszych dzieci, ale w Bergamo nie trzeba długo myśleć. Same stare miasto i przejazd kolejką okazały się bardzo atrakcyjne dla naszych chłopców. Piękne widoki, możliwość spróbowania pysznych lodów – to jest to! Robimy spacer po Citta Alta, idziemy w górę via Gombito i zatrzymujemy się na Piazza Vechia, blisko przepięknej bazyliki Santa Maria Maggiore. Załapaliśmy się na wydarzenie kulturalne, podczas którego cały plac został wyłożony sztuczną trawą, nad nim zawisły ogromne balony z helem, a na środku została położona ogromna bryła lodu. Dzięki temu nasza Ola mogła uwolnić się od wózka oraz nosidła i zażyć trochę ruchu, chłopcy natomiast zafascynowani byli bryłą lodu. Po chwili odpoczynku idziemy dalej w kierunku kolejki, która zawiezie nas na wzgórze San Vigilio. Stąd rozpościerają się piękne widoki na całe Bergamo.

 
Bergamo Alta Lombardia

Widok ze wzgórza San Vigilio

Bergamo Lombardia

Piazza Vechia

Znajdziemy tu też trawkę i trochę cienia, gdzie możemy również złapać chwile oddechu, a nasze dzieciaki mogą się wybiegać. Pomału wracamy do Citta Alta, nie szukamy zbyt długo i wchodzimy do jednej z restauracji,bo dzieci pomału głodne, bierzemy pizzę i gnocchi dla dzieci. Łapiemy kolejkę do Citta Bassa i zabieramy nasze dzieci na lokalny plac zabaw. Zdecydowaliśmy, że skorzystamy z Garden of Palazzo Frizzoni w centrum miasta. Pomału kierujemy się do naszego Bed & Breakfast po bagaże, bo niedługo ma po nas przyjechać znajomy Włoch Filippo, który zabierze nas do swojego domu. Okazuje się, że jednak będziemy musieli dłużej poczekać, a okolica dworca nie jest zbyt atrakcyjna. Dzieci zjadają szybko pancakes z nutellą w Giamilla Bakery przy głównej ulicy Viale Pappa Giovanni XXIII, a następnie decydujemy się na spacer do Parco Suardi, w którym znajduje się duży, otoczony drzewami plac zabaw. Pomimo zmęczenia dzieci znajdują siłę, by biegać i skakać.

 

 

Jezioro Como – rejs statkiem

Wieczorem docieramy do Lambrugo, małej miejscowości położonej ok 30 km od Jeziora Como. To będzie nasza baza wypadowa do podróży wokół Jeziora Como. Mamy to szczęście, że Filippo pożyczy nam swój samochód i będziemy mogli objechać okolicę. Pierwszego dnia wybieramy się do miejscowości Como. Krotki spacer po mieście, zwiedzanie pięknej katedry i mamy dwie opcje. Albo wjeżdżamy kolejką w górę, żeby podziwiać widoki, albo rejs statkiem po jeziorze Como. Wybieramy to drugie, kupujemy bilety w pobliskim porcie i płyniemy. Piękne słońce pozwala nam nacieszyć oko cudnymi widokami. Przepływamy obok miejscowości Cernobbio, Moltrasio, Torno. Jesteśmy zachwyceni.

 

Moltrasio Jezioro Como

Jezioro Como na wysokości miasteczka Moltrasio

Drugiego dnia wybieramy się do Bellagio. Jedziemy malowniczą trasą wzdłuż brzegu jeziora. W Bellagio rozpościera się widok na całe Jezioro Como. Pełno tu turystów, ale jest przepięknie.

Bellagio Jezioro Como Lombardia

Bellagio

 

Kolejka linowa z Domasso do Peglio

Kolejnego dnia pogoda niestety nas nie rozpieszcza, jest pochmurno i zaczyna padać deszcz. Mimo to jedziemy do Domasso. Tu wjeżdżamy na szczyt, by podziwiać urokliwe stare kamienne miasteczko w Peglio. Widok z góry na jezioro jest niezapomniany. Zmęczeni wracamy do domu, gdzie czeka nas jeszcze super wieczór z niespodzianką. Filippo będzie wypiekał pizzę w piecu opalanym drewnem, który znajduje się u niego w piwnicy. Świetnie się przy tym bawimy, dokładamy własne składniki, a potem hmmm… pyszna pizza gotowa. Ostatniego dnia zwiedzamy jeszcze Lecco, przechadzamy się po starówce. Ostatnie spojrzenie na Como i wracamy. Nadszedł dzień naszego wylotu. Było pięknie, odpoczęliśmy, nacieszyliśmy oczy pięknymi widokami, ale czas pożegnać Italię. Do zobaczenia, arrivederci bella Italia (jak się potem okaże całkiem niedługo).

Peglio Jezioro Como

Widok z Peglio

Lecco Jezioro Como

Lecco

Jeśli macie jakieś pytania, to proszę, zadawajcie je w komentarzach pod tym postem. Bardzo chętnie poczytam też o Waszych doświadczeniach z podróży po Italii, śmiało dzielcie się informacjami, na pewno pomogą one osobom dopiero planującym wyjazd.

Kochani, użytkowników Facebooka serdecznie zapraszam do prowadzonej przeze mnie grupy WŁOCHY – podróże & styl życia

Wszystkich nowych czytelników zapraszam do polubienia strony Italia by Natalia na Facebooku oraz śledzenia profilu na Instagramie. Będzie mi również bardzo miło, jeśli dodacie komentarz lub udostępnicie ten post swoim znajomym. Bo zadowolony czytelnik to najlepsza motywacja 🙂

Pozdrawiam Was serdecznie

Natalia

10 komentarzy do “Lombardia. Bergamo i Jezioro Como z dziećmi”

  1. Witam,

    Mam pewien dylemat, gdyż chcę polecieć do Włoch zakochawszy się wraz z Żoną w tym kraju. Mamy jednak trójkę dzieci, a z Poznania samoloty latają tylko do Bergamo, jednak lądują na miejscu o 23:30. Czy według Pani ma sens lądowanie o tej porze w Bergamo w kontekście konieczności dojazdu do Citta Alta? Dodam że biletów jeszcze nie mamy ale są w dobrej cenie na koniec maja. Czy jest w ogóle jakiś region, który mogłaby Pani polecić na wyjazd z dziećmi? Chcielibyśmy coś zwiedzić, zobaczyćtd. Myślałem pierwotnie by z Bergamo polecieć na Sycylię, by móc się może wykąpać z dziećmi w Morzu gdyż jak wiadomo z dziećmi zwiedzanie samo w sobie jest nieco ograniczone. Z drugiej strony zastanawiam się nad podróżą pociągiem do Florencji i miast Toskanii. Jeśli o Sycylię chodzi to nieco zastanawiało mnie czy nie jest tam teraz niebezpiecznie w związku ze wzmożoną ilością imigrantów?

  2. Z lotniska w Bergamo do miasta jeździ autobus, równiez w nocy. Rozkład znajdziesz pod https://www.atb.bergamo.it/it/viaggia-con-noi/turismo-a-bergamo/airport-bus.
    Należy zwrócić uwagę na daty ważności rozkładu i opis dot. dni kursowania (robocze, soboty, niedziele itp).
    Z Bergamo do Florencji jest dosyć daleko, bilety kolejowe będą drogie, chyba, ze zakupisz w przedsprzedaży ze znacznym wyprzedzeniem. Szczegóły w poście o Trenitalii, autorstwa Artura.
    W maju na Sycylii morze jest raczej chłodne, zobacz post Natalii o Sycylii w różnych miesiącach.
    Dla mnie Bergamo jest przeuroczym miastem, a wyprawa nad jezioro Como lub Lovere jest bezproblemowa. Pociągi chodzą do Lecce i do Como, do Lovere jeździ autobus.
    Sam pobyt nad tymi jeziorami jest duża atrakcją. Como ze swoimi odnogami to wielka przestrzeń. Do tego można bez kłopotu wyskoczyć na spacer po Mediolanie, pociągiem tam i z powrotem.
    Nie wiem, w jakim wieku są dzieci, ale podróż do Toskanii po podróży z Poznania raczej może im się nie spodobać. Florencja jest ogłuszająca swoim rozmachem i dosyc męcząca.
    A na Sycylii praktycznie nie widac imigrantów, niewielka część pracuje w rolnictwie, a poza tym są rozprowadzani na kontynent.

  3. Witam, czytam i buszuje ale jak dziecko we mgle;) można prosić o wskazówki pobytu w II połowie sierpnia z dziećmi /10 i 4/ okolice Como lub Gardy?
    Serdecznie dziękuję 🙂
    Pozdrawiam
    Aga F

  4. Witam serdecznie.
    Wybieram się z żoną do Bergamo w drugiej połowie kwietnia. My również będzimy lecieli z Poznania, tak więc przylot też będziemy mieli przed północą. Czy jeśli chodzi o nocleg, to pozostają nam tylko hotele ??

    1. Wiem, że apartamenty, przynajmniej niektóre, też są dostępne w nocy. Aktualnie w Bergamo jest tak, że w budynku dworca autobusowego jest coś w rodzaju centralnej recepcji dla apartamentów. Z tego, co wyczytałam w opisie apartamentu wynika, ze należy tam odebrać klucze, kod wejściowy itp i udać się pod wybrany adres. Czynni są do pierwszej w nocy. Autobus z lotniska podjeżdża pod dworzec. (córka jechała tydzień temu ok. północy). Oczywiście dotyczy to wybranych apartamentów, jest ich sporo na Bookingu. Ona znalazła taki, którego właściciel zaakceptował przybycie o tej porze i miała parę kroków od autobusu w centrum. Sama nie chciałam, żeby dziewczyny łaziły po nocy po mieście, ale ofert na taką „recepcję” było dużo. To praktyczne rozwiązanie dla turystów. Moja rada, jeśli wybierzesz takie rozwiązanie, przestudiuj sobie bardzo dokładnie dojście przed wyjazdem. Inaczej będziesz nerwowo szukać drogi w telefonie, a zapytac nie będzie kogo.
      Miłej podróży. M

  5. Witam, chciałam zapytać jak wygląda sprawa z placami zabaw w okolicy jeziora Como i Iseo? Widziałam,że w Bergamo jest kilka…Jedziemy z 4 latką i potrzebujemy dla niej miłego przerywnika…od zwiedzania 😉
    Pozdrawiam
    Natalia

  6. Dzień dobry.
    Mieliśmy w planie wyjazd nad Jezioro Garda w pierwszej połowie września na camping i pod namiot. Z synkiem 2,5 letnim. Ten termin nie wypalił. Na szczęście nic nie było zaklepane, podróż miała być samochodem więc też bez straty). Jest szansa na drugą połowę września. No tak około 13.09 wstępnie z możliwością moderowania terminów (właśnie dlatego zależy mi na samodzielnym wyjeździe, najlepiej bez żadnej rezerwacji noclegu). No i teraz kwestia temperatury i w ogóle pogody. No namiot odpada raczej, bo noce już chłodne, ale jak jest w dzień? Czy ktoś bywa często w tym regionie albo mieszka i wie mniej więcej a priori jak to bywa? Wiadomo, że pogoda to trochę wróżenie z fusów, ale coś tam można jednak przewidzieć. Dalsze regiony byłyby pogodowe pewniejsze, ale chodzi o ty by podróż była komfortowa samochodem. Tak do tych około 1200 km w jedną stronę.
    Z góry dziękuje

    1. Wczoraj (13.09) wróciliśmy, cały tydzień były upały do 30 stopni. Deszcz padał jeden raz – w nocy, dość obficie, sądząc po kałużach. Poranki rześkie, ale nawet o 7. rano wystarczyła koszula zarzucona na trykotową koszulkę. Noce chyba jednak nie były zbyt chłodne, bo otwarte okna nie dawały jakiejś wiekszej ochłody..Byliśmy 3 dni nad Como i trzy dni nad Gardą.
      Życzę Wam dobrej pogody i udanego wyjazdu. M

  7. P.S. Prognozy pogody sprawdziły nam się temperaturowo (Interia, meteoprog, itp), ale nie było prognozowanych przelotnych opadów, którymi nas straszyły. Zresztą zawsze tak było, przy wszystkich naszych wyjazdach do Włoch. Potwierdzały sie tylko deszcze bardziej obfite. Pod względem opadów najlepiej wypadł Meteoprog, Korzystałam tez z niemieckiej wersji prognozy http://www.wetter.com › Wettervorhersage › Europa › , bo potrzebowałam St. Moritz, ale Włochy też tam są pokazane bardzo porządnie i prawdziwie.

  8. Pokochałam jezioro Como! Zatrzymałam się w hotelu Mirabeau. To uroczy mały hotel położony w malowniczej miejscowości Civenna około 6 km od centrum Bellagio. Hotel położony jest na wzgórzu a jego widoki na jezioro Como oraz górskie krajobrazy zapierają dech w piersi. Żadna poranna kawa nie smakuje tak jak tutaj. Hotel posiada duży taras na którym można rozkoszować się włoską kuchnią i winem. Wiejski wystrój hotelu sprawi, że poczujesz się tu wyjątkowo. Ten hotel to idealne miejsce dla par które chcą spędzić romantyczne wakacje lub dla rodzin z dziećmi które doceniają ciszę i spokój.
    Właściciel hotelu rodowity Włoch Flavio to przemiły człowiek który związany jest z tym miejscem od urodzenia. Dba o gości i o to by pobyt tutaj był dla każdego niezapomnianym przeżyciem. Dodatkowo poznacie tutaj Dane- przecudnego pieska- stałą rezydentke hotelu, która rówież okaże wam swoją gościnność.
    Na terenie hotelu znajduje się też basen z barem i leżakami, gdzie można rozkoszować się promieniami włoskiego słońca.
    Tuż przed hotelem znajduje się przystanek autobusowy, który zabierze was do samego centrum Bellagio. Czas podróży to około 25 minut.
    Podsumowując hotel Mirebeau to strzał w dziesiątkę. Nie zamieniłabym go na żaden inny podczas mojego pobytu nad jeziorem Como. Zdecydowanie polecam go wszystkim którzy planują podróż nad włoskie jezioro Como.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany. Pola obowiązkowe są oznaczone *

Close