Plaże w Toskanii ciągną się wzdłuż wybrzeża liczącego około 280 kilometrów długości i zaskakują swoją różnorodnością. Znajdziecie tu zarówno szerokie, piaszczyste plaże z wydmami i lasami piniowymi, które szczególnie polubią osoby szukające ciszy i kontaktu z naturą, kameralne zatoki u podnóża klifów, jak i eleganckie kurorty z doskonale rozwiniętą infrastrukturą. W tym przewodniku opisuję blisko 40 najciekawszych plaż i odcinków wybrzeża, prowadząc Was od granicy z Ligurią aż po Lacjum. Podpowiadam, gdzie warto jechać nad morze w Toskanii, które miejsca najbardziej przypadły mi do gustu oraz czego możecie spodziewać się na poszczególnych odcinkach wybrzeża.
Zanim zaczniecie czytać, warto wiedzieć:
- Przewodnik został uporządkowany zgodnie z przebiegiem wybrzeża Toskanii, od granicy z Ligurią aż po Lacjum.
- W niektórych rozdziałach opisuję pojedyncze plaże, a w innych całe odcinki wybrzeża obejmujące kilka sąsiadujących ze sobą plaż.
- Oprócz opisu plaż znajdziecie przy każdej z nich najważniejsze informacje praktyczne oraz miejsca, które moim zdaniem szczególnie warto zobaczyć.
- Jeśli szukacie naturalnych plaż z wydmami i lasami piniowymi, zwróćcie szczególną uwagę na środkową i południową część toskańskiego wybrzeża.
- Przy wielu plażach znajdziecie również moje subiektywne wskazówki, komu dane miejsce najbardziej przypadnie do gustu.
Jakie są plaże w Toskanii?
Plaże we Włoszech są bardzo zróżnicowane, a ich wygląd i warunki, jakie zastaniecie, uzależnione są od szerokości geograficznej. W Toskanii plaże na przeważającej części wybrzeża pokrywa piasek lekko szary lub w odcieniu ciemnożółtym. Tego samego koloru jest dno morskie, a przez to woda nie jest intensywnie turkusowa, jak choćby na Wybrzeżu Bogów w Kalabrii czy na Sardynii.
Co w zamian? Długie, piaszczyste plaże, w wielu miejscach także z piniowymi lasami tuż za linią piasku. Ale są też odcinki zupełnie inne. Takich plaż nie znajdziecie w Livorno i na południe od miasta, aż do miejscowości Vada, podobnie na odcinku Populonia – Piombino, a także pomiędzy Punta Ala a Le Rocchette. Tam są klify wpadające do morza, które miejscami oferują niewielkie plaże, najczęściej żwirowe i kamieniste.
W północnej części toskańskiego wybrzeża dominują bardzo długie i bardzo szerokie plaże, których zdecydowana większość zajęta jest zorganizowanymi kąpieliskami z leżakami i parasolami. To także część wybrzeża uznawana za najbardziej luksusową i prestiżową. Na szczęście piękne, dzikie plaże także się tutaj zachowały.
Wydmy na plażach w Toskanii
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów toskańskiego wybrzeża są nadmorskie wydmy, we Włoszech będące dziś niezbyt częstym elementem krajobrazu. Kiedyś było ich znacznie więcej, ale zostały zniszczone. Także w Toskanii część uległa zniszczeniu, ale w wielu miejscach wydmy zdołano ochronić ustanawiając różne strefy ograniczające zabudowę. Z tego też powodu w wielu miejscach występowania wydm w drodze na plaże można się poruszać tylko po wyznaczonych ścieżkach, często w postaci drewnianych traktów.
Toskańskie wydmy osiągają od około jednego do kilku metrów wysokości. Ich największym atutem nie jest więc wysokość, lecz rozległość i naturalny charakter. W wielu miejscach wydmy tworzą długie, malownicze pasy oddzielające plażę od sosnowych lasów, śródziemnomorskiej makii i terenów podmokłych.


Najlepiej zachowane wydmy w Toskanii znajdują się przede wszystkim w Parco Regionale della Maremma, a dokładnie pomiędzy Mariną di Alberese a Collelungo. Bardzo cenne systemy wydmowe zachowały się również w Parco Regionale Migliarino, San Rossore e Massaciuccoli, na odcinku od Marina di Torre del Lago Puccini do plaży Lecciona oraz od San Rossore w kierunku Marina di Pisa. Mniejsze, ale również dobrze zachowane wydmy można spotkać pomiędzy Le Rocchette a Castiglione della Pescaia, w okolicach Mariny di Grosseto i Principina a Mare, a także na mierzejach Feniglia i Giannella, czyli tzw. „łącznikach” z Monte Argentario.
Plaże płatne i bezpłatne
Spiaggia libera, bagno i stabilimento balneare
Na toskańskim wybrzeżu znajdziecie zarówno plaże bezpłatne, jak i odcinki zajmowane przez prywatne kąpieliska. Spiaggia libera to plaża ogólnodostępna, na którą można wejść bez kupowania biletu czy wynajmowania leżaka. Zazwyczaj rozkłada się tutaj własny ręcznik, leżak lub parasol, choć wyposażenie i zakres dostępnych usług zależą od konkretnego miejsca. Na części bezpłatnych plaż są prysznice, toalety albo bar, na innych nie ma żadnej infrastruktury.
Stabilimento balneare to z kolei zorganizowane kąpielisko działające na fragmencie plaży objętym koncesją. Płaci się przede wszystkim za korzystanie z jego wyposażenia i usług, takich jak parasole, leżaki, przebieralnie, prysznice, toalety, bar czy opieka ratownika. We Włoszech – a szczególnie w Toskanii – bardzo często używa się również słowa bagno. Nie oznacza ono osobnego rodzaju plaży. To potoczne określenie stabilimento balneare i pojawia się także w nazwach poszczególnych kąpielisk, na przykład Bagno Delfino czy Bagno Roma.
Możecie spotkać również określenie spiaggia libera attrezzata. Jest to plaża dostępna bez obowiązku wynajmowania leżaka, ale wyposażona w część infrastruktury i usług. Zasady mogą różnić się w zależności od gminy i zarządcy, dlatego przed rozłożeniem własnego parasola warto sprawdzić regulamin umieszczony przy wejściu.
Czy można przechodzić brzegiem przez płatne plaże?
Tak. Plaża zajęta przez stabilimento balneare nie staje się prywatną własnością hotelu ani właściciela kąpieliska. Nadal jest ona częścią nadmorskiego terenu należącego do państwa, a przedsiębiorca otrzymuje jedynie prawo do jego użytkowania na podstawie koncesji.
Dostęp do morza oraz przejście do pasa bezpośrednio przy wodzie powinny być bezpłatne. Oznacza to, że można przejść przez teren kąpieliska, aby dojść do brzegu, wejść do morza albo kontynuować spacer wzdłuż wybrzeża. Obsługa nie powinna żądać opłaty wyłącznie za takie przejście. Może natomiast wskazać konkretną alejkę prowadzącą do wody, zamiast pozwalać na przeciskanie się pomiędzy parasolami.
Prawo do przejścia nie oznacza prawa do bezpłatnego korzystania z leżaków, parasoli, pryszniców, przebieralni, toalet czy innych usług należących do kąpieliska. Nie można również rozkładać ręcznika pomiędzy płatnymi stanowiskami. Pas przy samej wodzie musi pozostać wolny przede wszystkim ze względu na możliwość przejścia i prowadzenia akcji ratunkowej, dlatego nie powinno się go traktować jak miejsca do całodziennego plażowania.
W praktyce można więc swobodnie spacerować brzegiem także wtedy, gdy po drodze mijacie kolejne stabilimenti balneari. Gdy linia brzegowa jest przerwana skałami, zabudową albo portem, trzeba skorzystać z wyznaczonego przejścia lub obejść dany fragment inną drogą.
Z moich obserwacji wynika, że najbardziej ograniczona jest dostępność do plaż ulokowanych w małych zatoczkach na Monte Argentario, skalistym półwyspie znajdującym się na południowych krańcach Toskanii. Prawo obowiązuje takie samo jak wszędzie, natomiast w wielu przypadkach teren przylegający do plaży jest prywatny, a właściciel nie musi zapewniać dostępu każdemu chętnemu.
Błękitna Flaga na plażach w Toskanii
Wiele kąpielisk na wybrzeżu Toskanii otrzymuje Błękitną Flagę. To międzynarodowe wyróżnienie przyznawane jest między innymi za jakość wody, bezpieczeństwo, odpowiednie zarządzanie plażą, dostępne usługi oraz działania na rzecz ochrony środowiska. Nie jest to ranking najpiękniejszych plaż ani ocena koloru piasku czy morza. Co więcej, lista wyróżnionych miejsc zmienia się corocznie, dlatego nie będę odnosić się w dalszej części przewodnika do tego, która plaża ma flagę, a które nie. Jeżeli ma to dla Was znaczenie, to aktualny wykaz włoskich plaż posiadających Błękitną Flagę znajdziecie na oficjalnej stronie programu Bandiera Blu.
Miasta i miasteczka nad morzem w Toskanii
Wybierając się na wybrzeże Toskanii po raz pierwszy powinniście wiedzieć, że tutejsze miejscowości położone tuż nad morzem nie mają takiego klimatu, za jaki kochamy resztę regionu. W pobliżu wybrzeża są oczywiście klimatyczne perełki, ale trzeba do nich dojechać przynajmniej kilka kilometrów licząc w linii prostej od plaż.
Kiedy jechać nad morze do Toskanii? Sezon na wybrzeżu
Czerwiec i wrzesień nad morzem w Toskanii
Sezon plażowy w Toskanii zaczyna się na przełomie maja i czerwca, a trwa do końca września. W maju można już spotkać pojedyncze osoby zażywające kąpieli słonecznych i relaksujące się wśród szumu fal, jednak do wody – o tej porze roku jeszcze chłodnej – wchodzą nieliczni. Sezon startuje na dobre w długi weekend, który tworzy Festa della Repubblica (święto republiki i zarazem dzień wolny od pracy), przypadające 2 czerwca.
We wrześniu plaże zatłoczone bywają jedynie w weekendy, i tylko w te, w które pogoda dopisuje. Wówczas miejscowi ochoczo pakują kosze z jedzeniem oraz koce i ruszają cieszyć się końcówką lata. W dni powszednie, a szczególnie przy pochmurnym niebie, wrześniowe plaże nie są oblegane. Od połowy września, gdy rozpoczyna się włoski rok szkolny, na plażach pojawiają się głównie turyści.
Lipiec i sierpień nad morzem w Toskanii
Sierpień to najgorszy miesiąc na podróż do Włoch, a szczególnie nad morze. O ile w Polsce urlopy bierze się w lipcu i sierpniu, a w ostatnich latach coraz częściej także w czerwcu i wrześniu, o tyle jakieś 90% Włochów robi to w sierpniu, szczególnie w drugim i trzecim tygodniu. Kulminacyjnym dniem jest 15 sierpnia (Ferragosto) i dni, które wraz z tym świętem tworzą długi weekend. Wówczas wszelkie atrakcyjne i popularne miejsca zalane są turystami, a ceny osiągają najwyższy poziom. Co więcej, sierpień to zazwyczaj również najcieplejszy miesiąc w roku.
Zdecydowanie lepszym miesiącem na letnie wakacje nad morzem w Toskanii jest lipiec, szczególnie jego początek. Ceny są już wysokie, upały też potrafią dać się we znaki, ale nie ma jeszcze sierpniowych tłumów. Z moich obserwacji wynika, że na uciążliwe temperatury łatwiej trafić w drugiej połowie lipca. To oczywiście nie jest regułą. W 2026 roku w ostatni tydzień maja na wybrzeżu Toskanii termometry pokazywały po 30-33 stopnie Celsjusza, co jak na tę porę roku nie jest normalne.
Gdzie nocować na wybrzeżu Toskanii?
Agroturystyki i wille
Toskania to kraina malowniczych agroturystyk, które są bardzo popularne w głębi regionu, szczególnie w dolinie Val d’Orcia, w Chianti czy okolicach San Gimignano i Volterry. W całym regionie znajdziecie spory wybór domów i willi na wynajem, często z basenem i pięknymi widokami. Taka opcja sprawdzi się przede wszystkim wtedy, gdy szukacie ciszy i spokoju, a także gdy w podróż wyjedziecie w większym gronie.
Campingi
Na wybrzeżu rządzą campingi, będące świetnym rozwiązaniem szczególnie w przypadku podróżowania z młodszymi dziećmi, dla których tego typu obiekty zapewniają ogrom atrakcji. Baseny, baseny lagunowe, place zabaw, wodne place zabaw, zjeżdżalnie, animacje i wiele więcej, aby maluch nie nudził się na wakacjach. Kto z Was myśląc „camping” nadal wyobraża sobie kawałek pola do rozbicia namiotu, ten powinien koniecznie zgłębić temat. Dzisiejsze obiekty oferują m.in. domki o wysokim standardzie z łazienkami, kuchnią, własnymi tarasami i małymi ogródkami, w których można grillować i leniuchować na leżaku w cieniu pinii. Kilka wysoko ocenianych obiektów znajdziecie w ofercie Eurocamp, choćby bardzo popularny wśród Polaków Park Albatros, znajdujący się na środkowym wybrzeżu Toskanii.
Apartamenty Ghiacci Vecchi
W środkowej części wybrzeża, pomiędzy miasteczkami San Vincenzo i Populonia wspaniałym miejscem na bazę do wypoczynku i zwiedzania wybrzeża w rozsądnej cenie jest kompleks apartamentów Ghiacci Vecchi. Skąpany w zieleni i kwiatach obiekt oferuje ogromny teren zielony z dwoma basenami, kilkoma miejscami do zabaw dla dzieci, stanowiskiem do grilla, restauracją i parkingiem.


O szczegółach możecie przeczytać w osobnym artykule na blogu, w którym znajdziecie również kod zniżkowy na rezerwacje pobytu dla Czytelników bloga Italia by Natalia. Dostępna jest też polskojęzyczna strona internetowa Ghiacci Vecchi.
Którą część wybrzeża Toskanii wybrać?
Zachęcam Was do przeczytania całości tego jakże długiego tekstu i obejrzenia wszystkich zdjęć, jednak ze względu na objętość przewodnika przygotowałam także wersję, która pomoże Wam się szybko zorientować w głównych cechach poszczególnych odcinków wybrzeża. Podobnie jak w dalszej części przewodnika, także i tutaj zaczynamy od północy i przesuwamy się na południe w kierunku Rzymu.
| Odcinek | Dla kogo przede wszystkim? | Charakter |
|---|---|---|
| Riviera Apuana i Versilia | osoby szukające infrastruktury i eleganckich kurortów | szerokie plaże, dużo zorganizowanych, płatnych kąpielisk, bliskość gór |
| Wybrzeże Pizy | rodziny, osoby bez samochodu | długie plaże, łatwy dojazd z Pizy |
| Costa degli Etruschi (od Castiglioncello do Piombino) | rodziny, osoby szukające plaż przy piniowych lasach | długie plaże piaszczyste, rezerwaty przyrody, kurorty |
| Zatoka Follonica, Bandita di Scarlino i okolice Punta Ala | osoby szukające bardziej niebieskiej wody i bardziej urozmaiconego krajobrazu | malownicze zatoki, lasy piniowe, Elba na horyzoncie |
| Od Le Rocchette do Talamone | miłośnicy natury, przestrzeni i dzikich plaż | parki przyrody, niewielkie wydmy, lasy piniowe |
| Monte Argentario i Laguna Orbetello | osoby szukające zarówno małych zatoczek do snorkelingu, jak i długich plaż oraz piniowych lasów | skaliste zatoki oraz piaszczyste Feniglia i Gianella |
Przy okazji dajcie znać w komentarzu pod artykułem, czy taka tabelka przypadła Wam do gustu. Pierwszy raz zdecydowałam się na tego typu rozwiązanie i jestem ciekawa, co o nim sądzicie.
Mapa wybrzeża i plaż w Toskanii
Wybrzeże Toskanii, liczące sobie 280 km długości, administracyjnie podzielone jest pomiędzy pięć prowincji. Na potrzeby przewodnika wykorzystałam to wprowadzając dodatkowo podział na północne, środkowe i południowe wybrzeże. Niewielkie prowincje Massa-Carrara i Lukka umieściłam w pierwszej części. Prowincja Piza to cześć druga. Wybrzeże prowincji Livorno pokrywające się w większości z tzw. Wybrzeżem Etruskim (Costa degli Etruschi) to część trzecia, natomiast najbardziej rozległa prowincja Grosseto (kraina zwana Maremmą) to część czwarta.
W przewodniku tym na chwilę obecną nie uwzględniłam toskańskich wysp.
Plaże północnej Toskanii: prowincje Massa-Carrara i Lukka
Północne wybrzeże Toskanii obejmuje Rivierę Apuańską w prowincji Massa-Carrara oraz położoną dalej na południe Versilię, należącą do prowincji Lukka. W tej części regionu dominują długie, szerokie plaże pokryte drobnym piaskiem, a morze jest zazwyczaj płytkie z łagodnie opadającym dnem. Charakterystycznym elementem krajobrazu są widoczne tuż za pasem nadmorskich miejscowości Alpy Apuańskie. W pogodny dzień ich strome zbocza i jasne kamieniołomy marmuru dobrze widać nawet z plaż.
To wybrzeże jest w znacznej części intensywnie zagospodarowane. W wielu miejscowościach kolejne kąpieliska ciągną się niemal bez przerwy, a znalezienie dużego, bezpłatnego fragmentu plaży wymaga wcześniejszego sprawdzenia mapy. Nie znaczy to jednak, że cała północna Toskania wygląda tak samo. Obok eleganckich kurortów, gwarnych promenad i uporządkowanych rzędów parasoli można znaleźć także plaże otoczone wydmami, lasami sosnowymi i śródziemnomorską roślinnością.
Riviera Apuana
Riviera Apuana zajmuje najbardziej wysunięty na północ fragment toskańskiego wybrzeża, tuż przy granicy z Ligurią i kawałek od słynnego Cinque Terre. Rozciąga się w prowincji Massa-Carrara, od Marina di Carrara przez Partaccię, Marina di Massa i Ronchi aż po Cinquale, za którym zaczyna się już Versilia. Największym znakiem rozpoznawczym tego odcinka wybrzeża są Alpy Apuańskie wznoszące się bardzo blisko morza. Panorama gór widzianych ponad plażą jest tutaj znacznie bardziej wyrazista niż w większości pozostałych nadmorskich części północnej Toskanii.


Riviera Apuana jest dobrym wyborem dla osób, które szukają typowo wypoczynkowego wybrzeża z szeroką plażą, promenadami, restauracjami i pełną infrastrukturą. Nie jest natomiast miejscem, które poleciłabym miłośnikom dzikich zatok i pustych plaż. Największym atutem tego wybrzeża pozostaje połączenie morza z widokiem na góry oraz możliwość łatwego organizowania wycieczek do Carrary, kamieniołomów marmuru i miejscowości położonych u podnóża Alp Apuańskich, a także do wschodniej Ligurii.
Wybrzeże Versilia
Versilia zaczyna się na południe od Cinquale i ciągnie przez Forte dei Marmi, Marina di Pietrasanta, Lido di Camaiore oraz Viareggio, aż po Torre del Lago Puccini. To jeden z najbardziej znanych i najdłużej rozwijających się obszarów wypoczynkowych nad włoskim morzem. Znajdziecie tutaj szerokie, piaszczyste plaże, eleganckie kurorty, nadmorskie promenady, restauracje i bardzo rozbudowaną ofertę płatnych kąpielisk.

Poszczególne miejscowości znacznie się jednak od siebie różnią. Forte dei Marmi znane jest z luksusowych hoteli, butików i bardzo drogich stabilimenti balneari. Marina di Pietrasanta jest spokojniejsza i bardziej kameralna, natomiast Lido di Camaiore oraz Viareggio mają bardziej miejski, wakacyjny charakter. Viareggio wyróżnia ponadto długa promenada z secesyjną zabudową, sklepami, kawiarniami, restauracjami i wejściami do kolejnych kąpielisk, które wydają się ciągnąć bez końca.


Versilia nie będzie dobrym wyborem dla osób, które chcą codziennie rozkładać ręcznik na dużej, bezpłatnej plaży. W wielu miejscowościach odcinki spiaggia libera są stosunkowo krótkie i porozdzielane płatnymi bagni. Nie będę ukrywać, że to zupełnie nie jest moja bajka i nie bardzo rozumiem fenomen tutejszych kurortów. Z jednym wyjątkiem.
Zupełnie inaczej wygląda bowiem południowy fragment wybrzeża, tuż za portem w miejscowości Viareggio. Zwarta zabudowa ustępuje tam nadmorskiemu lasowi, niewielkim wydmom i naturalnym plażom objętym ochroną parku, a kąpieliska z leżakami występują w ilości odwrotnie proporcjonalnej do pozostałego odcinka Versilii. To północny kraniec bardzo rozległego Parco Regionale Migliarino, San Rossore e Massaciuccoli.
Marina di Torre del Lago Puccini, Spiaggia della Lecciona i Spiaggia della Bufalina
Pomiędzy portem w Viareggio a ujściem rzeki Serchio znajduje się piękna plaża długości około ośmiu kilometrów. Jej północny fragment długości około jednego kilometra i należący jeszcze do Viareggio to nadal zorganizowane kąpieliska, ale poniżej zaczyna się coś naprawdę wyjątkowego. Długi pas lasu sosnowego Macchia Lucchese, wydmy i jedna z nielicznych już plaż w Toskanii, która zachowała niemal całkowicie naturalny charakter.




Spiaggia della Lecciona będąca częścią Rezerwatu Przyrody Lecciona (Riserva Naturale della Lecciona), stanowi część znacznie większego, wspomnianego już Parku Przyrody Migliarino, San Rossore e Massaciuccoli. Polecam ją wszystkim miłośnikom natury, którzy przedkładają przyrodę nad udogodnienia zorganizowanych kąpielisk.
W mojej opinii to najpiękniejsza plaża północnej Toskanii.
W południowej części Spiaggia della Lecciona zaczynają się zabudowania i zorganizowane kąpieliska w Marina di Torre del Lago Puccini, zajmujące stosunkowo niewielki obszar. Kawałek dalej na południe, dokładnie za kanałem Bufalina, zaczyna się Spiaggia della Bufalina, będąca kontynuacją Spiaggia della Lecciona i ciągnąca się do ujścia rzeki Serchio. To również piękny odcinek będący w większości plażą naturalną, ale w południowej części oferująca trzy kąpieliska zorganizowane.
Plaże północnej Toskanii: prowincja Piza (Litorale Pisano)
Litorale Pisano to nadmorski odcinek należący do gminy Piza, ciągnący się od ujścia rzeki Arno i miejscowości Marina di Pisa aż po miejscowość Calambrone, tuż przy granicy z Livorno. Litorale Pisano obejmuje trzy główne miejscowości wypoczynkowe: Marina di Pisa, Tirrenia i Calambrone. Każda z nich wygląda trochę inaczej. W Marina di Pisa wybrzeże jest częściowo kamieniste i osłonięte falochronami, natomiast dalej na południe zaczynają się szerokie, piaszczyste plaże Tirrenii i Calambrone. To jeden z najłatwiej dostępnych fragmentów toskańskiego wybrzeża dla osób nocujących w Pizie, również bez samochodu.
Na tutejsze plaże dojedziecie bezpośrednim autobusem linii 10 z okolic dworca kolejowego w Pizie.
Zanim opowiem o nich szczegółowo, najpierw kilka słów o miejscu, które na mapie wygląda bardzo kusząco, ale nie jest powszechnie dostępne.
Plaża Gombo
Duży, rozległy teren zielony rozciągający się na północ od Pizy, który zwraca uwagę każdego, kto dokładniej przyjrzy się mapie Toskanii. Spiaggia del Gombo nie jest jednak plażą, na którą można po prostu przyjechać i rozłożyć ręcznik. Znajduje się na terenie ściśle chronionego rezerwatu przyrody Parco di San Rossore, dlatego obowiązują tu wyjątkowo rygorystyczne zasady.
Na plażę nie można wejść samodzielnie, ponieważ znajduje się w strefie objętej najwyższym poziomem ochrony. Dostęp jest możliwy jedynie podczas nielicznych, organizowanych przez park wycieczek z przewodnikiem, ale także wtedy nie wolno swobodnie korzystać z plaży ani kąpać się w morzu. Wszystko po to, by chronić cenne wydmy oraz rzadkie gatunki zwierząt i roślin, które znajdują tu swoje naturalne siedliska.
Marina di Pisa (centrum)
Tuż za ujściem rzeki Arno zaczyna się w tematyce plaż Toskanii zupełnie inny świat. Sama Marina di Pisa nie jest w mojej opinii miejscem szczególnie atrakcyjnym dla miłośników leniuchowania nad morzem, choć z drugiej strony bardzo łatwo tutaj dojechać. Jeśli ktoś wybiera się do Pizy samolotem, nie planuje wynajmować samochodu, a nad morze chciałby się wybrać na spacer i obiad, ewentualnie na jednorazową kąpiel, to Marina di Pisa będzie świetnym pomysłem. Tylko pamiętajcie o butach na plaże kamieniste. No właśnie, dlaczego tutejsze plaże są pokryte jasnymi kamieniami?


Charakterystyczne kamieniste plaże Marina di Pisa nie są tworem natury. Jeszcze w XIX wieku rozciągały się tutaj szerokie plaże piaszczyste. Zniknęły one wskutek silnej erozji wywołanej przede wszystkim ograniczeniem ilości osadów niesionych przez rzekę Arno po regulacji jej koryta. Obecne plaże z otoczaków powstały w ramach programu ochrony wybrzeża. Grubszy materiał lepiej opiera się sztormom i pomaga chronić nadmorską zabudowę.
Bagno Tritone i inne zorganizowane kąpieliska koło Pizy
Zupełnie inaczej sytuacja wygląda na południe od Marina di Pisa, ale jeszcze w granicach administracyjnych miejscowości. Pojawiają się tam zorganizowane kąpieliska oraz piaszczyste plaże, ale bardzo nietypowe. Wspólnym mianownikiem jest regulacja koryta Arno i zmiany, które w jej następstwie się pojawiły. W Marina di Pisa plaże piaszczyste zniknęły, ale tutaj udało się w porę zastosować działania, które częściowo ochroniły to, co jeszcze istniało, a także pozwoliło na odtworzenie zniszczeń.


Tuż przy brzegu wybudowano niewielkie, kamienne falochrony mające zatrzymać piasek. Z czasem plaża w tym miejscu uformowała się w charakterystyczne półksiężyce, tworząc wraz z falochronami swoiste komory. Pierwsze, o czym pomyślałam, gdy zobaczyłam tutejsze kąpieliska, to rodziny z małymi dziećmi. To kapitalne miejsce do zabawy dla maluchów, bez obaw o większe fale, a do tego pełna infrastruktura.
Dojedziecie tutaj bezpośrednim autobusem linii 10 z okolic dworca kolejowego w Pizie.
Plaże w Tirrenia
Plaże w Tirrenii są szerokie, piaszczyste i w większości zagospodarowane przez kąpieliska z leżakami oraz restauracjami. Nie brakuje również odcinków ogólnodostępnych, a za plażą ciągnie się pas śródziemnomorskiej roślinności. To dobre miejsce dla rodzin z dziećmi i osób szukających typowego nadmorskiego kurortu z pełną infrastrukturą.


Jeśli jednak marzą Wam się dzikie krajobrazy i naturalne wybrzeże, Tirrenia nie jest dobrym miejscem na wakacje nad morzem.
Plaże w Calambrone
Na południe od Tirrenii krajobraz stopniowo się zmienia. Calambrone również oferuje szerokie, piaszczyste plaże, jednak zabudowa jest nieco rzadsza, a pomiędzy nią zachowały się pasy wydm i sosnowy las Tombolo należący do Parku Migliarino, San Rossore, Massaciuccoli. W ostatnich latach wiele dawnych domów letnich z lat 30. XX wieku odrestaurowano i przekształcono w hotele oraz apartamentowce, dzięki czemu miejscowość odzyskała wakacyjny charakter.


Plaże są przestronne, a dzięki korzystnym warunkom wiatrowym Calambrone cieszy się popularnością wśród miłośników windsurfingu i żeglarstwa. To spokojniejsza alternatywa dla Tirrenii, choć pod względem krajobrazowym nadal nie dorównuje najbardziej malowniczym odcinkom toskańskiego wybrzeża położonym dalej na południe. Minusy? Od strony południowej widać bardzo wyraźnie ogromne dźwigi i zabudowania portu w Livorno.
Uwaga podróżujący z psami! W Calambrone znajdziecie dwa zorganizowane kąpieliska, które są przyjazne czworonogom. Psy nie są tam jedynie tolerowane, są mile widziane. Więcej informacji znajdziecie na stronach kąpielisk: Single Fin Dog Beach oraz Dog Beach Solidago.
Plaże środkowej Toskanii: prowincja Livorno (Costa degli Etruschi)
Środkowy odcinek toskańskiego wybrzeża, rozciągający się od okolic Castiglioncello aż po Piombino, nosi nazwę Costa degli Etruschi, czyli Wybrzeża Etrusków i nie jest ona przypadkowa. To właśnie tutaj tysiące lat temu znajdowało się jedno z najważniejszych centrów cywilizacji etruskiej, a jej najcenniejszym świadectwem są Populonia i rozległy Park Archeologiczny Baratti i Populonia. Nazwa Costa degli Etruschi odnosi się przede wszystkim do pasa wybrzeża w granicach prowincji Livorno. Nie pokrywa się jednak z nimi idealnie, ponieważ w ujęciu turystycznym obejmuje także kilka położonych w głębi lądu miejscowości i wzgórz, które od wieków są związane z tym regionem.
Costa del Romito
Na południe od Livorno krajobraz wyraźnie się zmienia. Zamiast szerokich plaż pojawia się skaliste wybrzeże zwane Costa del Romito z niewielkimi zatokami i klifami, często trudno dostępnymi. W zamian odcinek ten oferuje bardzo czystą, przejrzystą wodę, charakterystyczną dla kamienistych wybrzeży. Głównymi miejscowościami Costa del Romito są Quercianella i Castiglioncello. Linia kolejowa przebiega niemal przy brzegu morza, dlatego łatwo tutaj dotrzeć bez samochodu.
Plaże w Castiglioncello
W eleganckim Castiglioncello dominuje skaliste wybrzeże z niewielkimi klifami oraz małymi zatokami, w których piasek przeplata się ze skałami. Najbardziej znana jest Baia del Quercetano, ale podobny charakter mają również inne plaże w okolicy.




Część z nich zajmują kąpieliska z leżakami i parasolami, natomiast na płaskich skałach wiele osób po prostu rozkłada ręczniki i schodzi do wody po naturalnych półkach skalnych. To miejsce przypadnie do gustu przede wszystkim osobom, które lubią kameralne zatoki i skaliste wybrzeże.
Białe plaże w Rosignano Solvay
Temu kontrowersyjnemu tematowi poświęciłam osobny artykuł. W skrócie: najbardziej turkusową wodę na wybrzeżu Toskanii i jedyną plażę z białym piaskiem znajdziecie właśnie tutaj, w miejscowości Rosignano Solvay. Wygląda to pięknie, szczególnie w słoneczny dzień, ale te kolory nie są wybrykiem przyrody; powstają za sprawą zrzucania do morza wód z pobliskich zakładów chemicznych.




Ludzie dzielą się na tych, którzy twierdzą, że nic złego się tutaj nie dzieje, pływali i żyją, oraz takich, którzy omijają „Chemiczne Karaiby” szerokim łukiem. Dlatego zanim się tam wybierzecie koniecznie przeczytajcie tekst „Biała plaża w Rosignano Solvay – tak czy nie?„, by mieć pełen obraz sytuacji. Obecnie kilkadziesiąt metrów od północnego wejścia na plażę znajduje się duży, wygodny parking. Powyższe zdjęcia powstały w końcówce maja. Jak widzicie chętnych nie brakuje, a w sezonie letnim jest tutaj naprawdę tłumnie.
Plaża Marina di Vada
Plaża w Marina di Vada to piaszczysty odcinek wybrzeża, przy którym znajdują się zarówno bezpłatne fragmenty plaży, jak i kąpieliska z leżakami oraz parasolami. Łagodne zejście do morza sprawia, że miejsce jest chętnie wybierane przez rodziny z dziećmi.


Marina di Vada oferuje również dobrą bazę turystyczną, liczne campingi w pobliżu oraz dość dobry dojazd, dlatego może być dobrym wyborem dla osób planujących dłuższy pobyt nad toskańskim morzem. Mnie jednak znacznie bardziej przypadła do gustu inna plaża, położona po sąsiedzku od strony południowej.
Plaża Vada Mazzanta
Położona kilka kilometrów na południe od Marina di Vada plaża Vada Mazzanta ma spokojniejszy charakter. Spodoba się osobom lubiącym lasy piniowe i szukającym ciszy oraz większej ilości przestrzeni. To długi pas dość jasnego (jak na Toskanię) piasku, z naprzemiennie występującymi plażami publicznymi i kąpieliskami. Morze jest tutaj płytkie na znacznej odległości od brzegu, dlatego będzie dobrym wyborem dla rodzin z dziećmi, a także miłośników spacerów wzdłuż wybrzeża.


Dla mnie ogromnym atutem jest szeroki pas dorodnego, piniowego lasu ciągnący się na całym odcinku wybrzeża w Mazzanta, w którym znajdują się szerokie aleje idealne do spacerowania i jazdy rowerem.
Plaże w rezerwacie Tomboli di Cecina
Pomiędzy Marina di Cecina a Marina di Bibbona rozciąga się najpiękniejszy fragment znacznie bardziej rozległego rezerwatu Tomboli di Cecina. Około pięciokilometrowy pas nadmorskiego lasu piniowego, wydm i naturalnych plaż należy do najcenniejszych obszarów przyrodniczych Costa degli Etruschi.
Zdecydowanie jedna z najlepszych propozycji plażowych w prowincji Livorno.
W lesie wytyczono sieć ścieżek, szerokich alei oraz oznakowanych tras pieszych i rowerowych, w tym około 10-kilometrową trasę do nordic walking. Ciekawostką jest, że tutejsza pinia została posadzona w XIX wieku z polecenia wielkiego księcia Leopolda II, aby chronić przed słonymi wiatrami znad morza położone w głębi lądu pola uprawne. To, co miało początkowo wymiar jedynie praktyczny, dziś stanowi cenny element krajobrazu, schronienie dla wielu gatunków zwierząt i dużą atrakcję dla ludzi.


Plaże w rezerwacie mają zupełnie inny charakter niż te w nadmorskich kurortach. Są szerokie, piaszczyste, miejscami z domieszką żwiru. Nie ma tutaj leżaków ani barów. Powalone drzewa, gałęzie czy fragmenty drewna wyrzucone przez morze pozostawia się na miejscu, dzięki czemu plaża zachowuje naturalny wygląd.


Jednocześnie cały teren jest bardzo dobrze zorganizowany. Wejścia są ponumerowane, co znacznie ułatwia orientację, zwłaszcza że poszczególne ścieżki prowadzą przez podobny krajobraz. W kilku miejscach pomiędzy lasem a plażą występują niewielkie uskoki terenu. Nie są wysokie, ale osoby poruszające się z rowerem lub wózkiem dziecięcym powinny mieć to na uwadze.
Marina di Bibbona
Marina di Bibbona to bardzo ciekawa miejscowość, skąpana w zieleni. Szeroki pas piasku przechodzi tutaj w wydmy porośnięte śródziemnomorską roślinnością i rozległy las piniowy, ciągnący się zarówno na północ (rezerwat Tomboli di Cecina), jak i na południe w stronę Oasi di Bolgheri.


Plaża jest długa, przeplatana odcinkami niezagospodarowanymi z kąpieliskami oferującymi leżaki oraz parasole. Dno opada dość łagodnie. To dobre miejsce dla rodzin z dziećmi, ale także dla osób, które lubią długie spacery brzegiem morza, po lasach oraz wycieczki rowerowe.
Oasi di Bolgheri
Na południe od Marina di Bibbona rozciąga się Oasi di Bolgheri, najstarsza oaza WWF we Włoszech. Chroni ona wydmy, mokradła, lasy i siedliska wielu gatunków ptaków. Wzdłuż jej zachodniej granicy biegnie szeroka, piaszczysta plaża o naturalnym charakterze, pozbawiona zwartej zabudowy.

To jedno z najlepszych miejsc na Costa degli Etruschi dla osób, które cenią spokój i chcą odpocząć z dala od dużych kurortów. Niestety wnętrze oazy nie jest udostępnione do swobodnego zwiedzania. Można je odwiedzać wyłącznie podczas organizowanych przez WWF wycieczek z przewodnikiem.
Marina di Castagneto Carducci
Marina di Castagneto Carducci to spokojna nadmorska miejscowość otoczona gęstym lasem piniowym, a właściwie częściowo wybudowana właśnie w owym lesie. Tutejsza plaża jest piaszczysta, szeroka, ciągnąca się tuż przy ścianie lasu. Dostępne są zarówno kąpieliska z pełnym zapleczem, jak i długie odcinki niezagospodarowanej plaży publicznej.




Okolica słynie również z kwitnących latem lilii morskich, a cień pinii na wielu ulicach sprawia, że spacer w najgorętszej części dnia jest znacznie przyjemniejszy niż w innych kurortach. W pobliżu koniecznie musicie zobaczyć miasteczko Bolgheri słynące z wysokiej jakości wina, typowo toskańskiej zabudowy oraz imponującej i bardzo długiej alei cyprysowej.
Dog Beach Castagneto Carducci
Chcąc konsekwentnie zachować kolejność plaż z północy na południe powinnam ten akapit dodać przed Marina di Castagneto Carducci, ale to by było trochę nielogiczne. Tutejsza plaża dedykowana czworonogom znajduje się około kilometra na północ od centrum miejscowości (tuż przy granicy z Oasi di Bolgheri) i jest naprawdę dobrze zorganizowana.




Na końcu drogi dojazdowej znajduje się duży, gruntowy parking, skąd wystarczy przejść około 150 m, by znaleźć się na plaży. Nie jest to wprawdzie najładniejsza plaża Wybrzeża Etrusków, ale za to oferuje zaplecze gastronomiczne. Drobny piasek wymieszany jest z niewielką ilością żwiru, czyli typowo dla tego odcinka wybrzeża Toskanii.
Plaża Pianetti
Plaża Pianetti to jeden z najdłuższych i najbardziej naturalnych odcinków wybrzeża Costa degli Etruschi. Rozciąga się na południe od Marina di Castagneto Carducci, gdzie szeroki pas złocistego piasku graniczy z lasem piniowym i śródziemnomorską roślinnością. Nie ma tu zwartej zabudowy ani promenady, dzięki czemu nawet w sezonie można znaleźć spokojne miejsce z dala od tłumu.


Pianetti będzie dobrym wyborem dla osób, które cenią długie spacery brzegiem morza, kontakt z naturą i mniej komercyjną atmosferę niż ta panująca w pobliskich kurortach. Idąc plażą na południe, możecie dotrzeć do północnych krańców miejscowości San Vincenzo.
Miasteczko San Vincenzo
San Vincenzo to największy i najbardziej tętniący życiem kurort południowej części Costa degli Etruschi. Kilkukilometrowa plaża z drobnym, jasnym piaskiem łączy dobrze zagospodarowane kąpieliska z długimi odcinkami plaży publicznej, a tuż za nią ciągnie się pas lasu piniowego. Miejscowość jest świetnym wyborem dla osób, które chcą połączyć wypoczynek nad morzem z wygodnym dostępem do restauracji, sklepów i promenady.


Dużym atutem San Vincenzo jest także stacja kolejowa położona w centrum miasta, z której kursują bezpośrednie pociągi m.in. do Pizy, Livorno, Florencji, Grosseto i Rzymu. Dzięki temu można bez problemu zaplanować jednodniowe wycieczki, a nawet dojazd z lotniska.
Plaża Rimigliano
Plaża Rimigliano rozciąga się wzdłuż Parco Naturale di Rimigliano i należy do najpiękniejszych naturalnych plaż południowej części Costa degli Etruschi. Szeroki pas drobnego, dość jasnego piasku oddzielają od drogi wydmy, las piniowy i śródziemnomorska roślinność, dzięki czemu nawet w szczycie sezonu można tu znaleźć spokojniejsze miejsca oraz zacienione parcele.


Mimo naturalnego charakteru plaża jest dobrze przygotowana; prysznice i toalety znajdują się przy głównych wejściach, a wzdłuż całej plaży biegnie ulica, przy której wyznaczono miejsca parkingowe. To także świetne miejsce na długie spacery.
Plaża w zatoce Baratti
Plaża w Zatoce Baratti wyróżnia się nie tylko krystalicznie czystą wodą, ale również ciekawą historią. Ciemniejszy odcień piasku jest efektem obecności drobin żelaza i przypomina o czasach, gdy Etruskowie przetapiali tutaj rudę wydobywaną na pobliskiej wyspie Elbie. Plaża otoczona jest piniowym lasem i w większości pozostaje ogólnodostępna. Tuż obok znajduje się Park Archeologiczny Baratti i Populonii z pozostałościami jedynego etruskiego miasta zbudowanego nad samym morzem.




Częściowo zatokę Baratti otaczają pasy dość rzadkiego lasu piniowego, przez co w wielu miejscach wejścia na plaże są naprawdę malownicze. Niektórzy plażowicze w upalne dni rozkładają się nie na piasku, a pośród drzew.
Plaże w rezerwacie Sterpaia
Parco Costiero della Sterpaia chroni niemal 300 hektarów wydm, mokradeł, lasów i nadmorskiej roślinności, tworząc jeden z najcenniejszych obszarów przyrodniczych Costa degli Etruschi. Wzdłuż rezerwatu ciągnie się szeroka, piaszczysta plaża podzielona na kilka odcinków z wygodnymi wejściami prowadzącymi przez drewniane kładki, które chronią delikatny system wydm.


Mimo dużej popularności miejsce zachowało naturalny charakter, a dzięki rozległemu wybrzeżu łatwo znaleźć tutaj fragment plaży bez tłumów, nawet w sezonie. To również jedna z najlepiej przygotowanych plaż dla osób z niepełnosprawnościami. Wybrane wejścia wyposażono w odpowiednią infrastrukturę ułatwiającą dostęp do morza.
Zdecydowanie jedna z najlepszych propozycji plażowych w prowincji Livorno.
Na zachodnim krańcu znajduje się część plaży przeznaczona dla psów, a na niej także zorganizowane kąpielisko dog friendly. Więcej informacji znajdziecie na stronie Bagno Pascià.
Plaże południowej Toskanii: prowincja Grosseto (Maremma)
Południowe wybrzeże Toskanii, czyli to znajdujące się na obszarze Maremmy, jest moim ulubionym. Dlaczego? Powodów jest kilka. Przyrodę, ciszę i spokój, a także małą ilość innych plażowiczów przedkładam ponad najbardziej luksusowe kurorty. Tych ostatnich w Maremmie jest niewiele, natomiast dzikich, objętych ochroną plaż najwięcej ze wszystkich odcinków toskańskiego wybrzeża.
Wybrzeże Maremmy jest także dość różnorodne: od wielokilometrowych, piaszczystych plaż otoczonych lasami piniowymi i wydmami, przez dzikie zatoki ukryte u podnóża klifów, aż po półwysep Monte Argentario z krystalicznie czystą wodą i skalistym wybrzeżem.
Plaże w miejscowości Follonica
Pierwsza z większych miejscowości nadmorskich Maremmy jest bardzo ciekawą propozycją, szczególnie dla osób podróżujących bez samochodu. Dojeżdża tutaj pociąg, a z dworca na plażę trzeba pokonać zaledwie 600 m. Sama plaża jest naprawdę ładna – długa i pokryta dość jasnym piaskiem.


Jeśli jednak wolicie klimaty bliższe natury, to tuż za miastem w kierunku południowym ta sama plaża przybiera zupełnie inne oblicze.
Plaża pomiędzy Follonica a Puntone
Bardzo ładna plaża ciągnie się kilometrami aż do Puntone. Pomiędzy plażą a drogą prowadzącą równolegle na południe znajdziecie kilka dość dużych parkingów oraz liczne miejsca postojowe wyznaczone przy drodze. Wiele z nich jest zacienionych. Niektóre odcinki lasu są ogrodzone jako teren prywatny, ale przez te ogólnodostępne poprowadzono drewniane ścieżki.


Na południowym krańcu tej plaży pomiędzy wyznaczono odcinek dla psów.
Plaże w rezerwacie Bandite di Scarlino (Cala Violina i Cala Civette)
Jeden z najpiękniejszych odcinków toskańskiego wybrzeża objęty jest ochroną jako rezerwat Bandite di Scarlino i obejmuje w swych granicach Cala Violina, uznawaną za najpiękniejszą plażę Toskanii. Co więcej, pokryta jest ona naprawdę jasnym piaskiem, a kolor wody jest najbardziej zbliżony do turkusowego.


Zdecydowanie jedna z najlepszych propozycji plażowych w prowincji Grosseto.
Do rezerwatu nie można tam wjechać samochodem. Są szlaki piesze i rowerowe, a także liczne ograniczenia i zakazy. Szczegółowo opisałam ten temat w artykule o Marina di Scarlino.
Plaża Casetta Civinini (Piastrone)
Plaża Casetta Civinini, której południowy odcinek bywa nazywany również Piastrone, to jeden z najładniejszych fragmentów wybrzeża pomiędzy Follonicą a Punta Ala. Szeroka plaża z jasnym, drobnym piaskiem, łagodnie opadające dno, a od lądu rozległy las piniowy. W sezonie co kawałek działają tu kąpieliska z restauracjami, a mimo to znaczna część plaży pozostaje niezagospodarowana.


W północnej części Casetta Civinini (tuż za rezerwatem Bandite di Scarlino, zdjęcia powyżej) przy samej plaży znajduje się bardzo ładny kemping PuntAla Camp & Resort, urządzony w piniowym lesie. Są tam zarówno domki, jak i parcele dla kamperów i przyczep kempingowych.




Z kolei dalej na południe, ale przed Punta Ala (zdjęcia powyżej), przy drodze biegnącej wzdłuż Casetta Civinini znajdziecie parkingi i ścieżki prowadzące na plażę.
Plaże w Punta Ala
Punta Ala słynie z pięknych plaż piaszczystych i przejrzystej wody, ale ma zupełnie inny charakter niż większość nadmorskich miejscowości Maremmy. To elegancki kurort z mariną, polem golfowym, dobrymi hotelami i prywatnymi willami, od lat kojarzony z bardziej ekskluzywnym wypoczynkiem.


Wzdłuż wybrzeża znajdują się zarówno długie piaszczyste plaże, jak i niewielkie zatoczki, między innymi Cala Barbiere, Cala Tartana czy Cala Tartanella. W praktyce osobom przyjeżdżającym wyłącznie na jeden dzień wygodniej korzystać z plaż położonych tuż przed Punta Ala, gdzie dostęp i parkowanie są łatwiejsze.
Plaża Le Rocchette
Plaża Le Rocchette rozciąga się u podnóża skalistego cypla, na którym stoi Forte delle Rocchette – dawna twierdza Medyceuszy, od której plaża wzięła swoją nazwę. Plaża jest szeroka, piaszczysta i otoczona lasem piniowym. Obmywa ją wyjątkowo przejrzysta woda, a mimo swojej popularności pozostaje naprawdę spokojna. Prowadząca tutaj droga kończy się na rondzie u stóp klifu, więc przyjeżdżają tutaj tylko osoby zainteresowane plażą.


Łagodnie opadający brzeg sprawia, że plaża ta będzie dobrym wyborem m.in. dla rodzin z dziećmi. Wzdłuż plaży znajdują się zarówno dobrze wyposażone kąpieliska, jak i odcinki plaży publicznej. Warto zajrzeć także na wspomniany wyżej cypel z twierdzą, z którego rozciąga się piękny widok na wybrzeże Maremmy i pobliskie wyspy Archipelagu Toskańskiego.
Plaże między Le Rocchette a Castiglione della Pescaia, w tym Roccamare i Riva del Sole
Pomiędzy plażą Le Rocchette a centrum Castiglione della Pescaia rozciąga się ponad pięciokilometrowy odcinek piaszczystego wybrzeża z lasem piniowym na tyłach i dobrze zachowanymi wydmami.


Jego najbardziej charakterystycznym punktem jest skalisty cypel Punta Capezzolo, który na krótko przerywa ciągłą linię plaży i stanowi doskonały punkt widokowy na okoliczne wybrzeże. Poza nim dominują szerokie, piaszczyste plaże z łagodnym zejściem do morza i przejrzystą wodą.
Plaże w centrum Castiglione della Pescaia
Plaże w centrum Castiglione della Pescaia ciągną się po obu stronach portu i należą do najintensywniej zagospodarowanych na całym wybrzeżu Maremmy. Szeroki pas jasnego piasku, łagodnie opadające dno oraz liczne kąpieliska z pełnym zapleczem sprawiają, że to doskonałe miejsce dla rodzin z dziećmi. Nie brakuje tu również plaż publicznych, promenady, restauracji, barów i lodziarni. W szczególności polecam pyszne gelato w Cremeria Corradini.


Nad miejscowością góruje średniowieczne centrum miasta wraz z twierdzą, zachęcające do spaceru. Od wielu lat plaże Castiglione della Pescaia regularnie otrzymują Błękitną Flagę oraz najwyższe wyróżnienia Legambiente za jakość wody i dbałość o środowisko.
Plaża w Marina di Grosseto
Marina di Grosseto to jedna z najpopularniejszych miejscowości wypoczynkowych Maremmy. Kilometry szerokiej, piaszczystej plaży z łagodnie opadającym dnem sprawiają, że od lat chętnie wybierają ją rodziny z dziećmi oraz miłośnicy sportów wodnych.

Z Marina di Grosseto prowadzi ładna i wygodna trasa pieszo-rowerowa do Grosseto, a także do nadmorskiej miejscowości Principina a Mare.
Plaża w Principina a Mare
Principina a Mare leży przy północnej granicy Parco Naturale della Maremma i wyróżnia się tym, że niemal cała zabudowa miejscowości została ukryta wśród sosnowego lasu Pineta Granducale. Szeroka plaża z jasnym piaskiem ma w dużej części naturalny charakter.


Wśród wydm i śródziemnomorskiej roślinności często można zobaczyć pnie drzew wyrzucone przez morze, które stały się jednym z symboli tego wybrzeża. Łagodnie opadające dno i rozległe odcinki plaży publicznej sprawiają, że jest to jedno z najlepszych miejsc w okolicy na spokojny wypoczynek blisko natury.
Plaża w Marina di Alberese
Cudowne miejsce dla miłośników przyrody. Rezerwat Maremma w pigułce – tak można skrótowo określić przepiękną, dziką plażę o jasnym piasku oraz drogę do niej prowadzącą. Ta kilkukilometrowa aleja przebiega na sporym odcinku w zielonym tunelu utworzonym z koron potężnych, starych pinii. Po bokach są lasy i pastwiska, na których można zobaczyć m.in. krowy rasy maremmana.


Wjazd na drogę prowadzącą do plaży jest limitowany poprzez bramkę, a w sezonie obowiązuje także opłata za parking. W 2026 stawki dla samochodów osobowych wynoszą:
- 2 euro za godzinę dla osób spoza strefy chronionej;
- zniżki przysługują m.in. mieszkańcom oraz gościom wybranych gospodarstw agroturystycznych współpracujących z parkiem.
Warto tutaj przyjechać z samego rana, także w niskim sezonie w weekendy i święta z piękną pogodą sprzyjającą spacerom i plażowaniu. My byliśmy na bramce około godziny 9:30, ale z rozmysłem wybraliśmy dzień powszedni. Licznik wskazywał jeszcze 170 wolnych miejsc. W ostatnim tygodniu maja opłaty nie były pobierane.
Zdecydowanie jedna z najlepszych propozycji plażowych w prowincji Grosseto.
Plaża jest całkowicie naturalna, a w dodatku wystarczy odejść trochę dalej od miejsca, do którego przyjeżdża się drogą, by nawet w szczycie sezonu znaleźć odcinki piasku bez tłumów.


Uwaga podróżujący z psami! W Marina di Alberese obowiązuje kategoryczny zakaz wprowadzania jakichkolwiek zwierząt, nawet na smyczy i bez wchodzenia do wody.
Spiaggia dell’Osa w Talamone
Spiaggia dell’Osa rozciąga się na południe od Talamone, u podnóża wzgórza z charakterystyczną sylwetką średniowiecznego miasteczka. To szeroka, piaszczysta plaża z łagodnie opadającym dnem, częściowo otoczona wydmami i śródziemnomorską roślinnością. Znajdziecie tutaj zarówno zorganizowane kąpieliska, jak i odcinki całkowicie bezpłatne.


Dzięki otwarciu na zatokę Talamone często wieje tu stały wiatr, dlatego miejsce od lat cieszy się popularnością wśród miłośników windsurfingu i kitesurfingu. Jednocześnie rozległa plaża sprawia, że nawet w sezonie łatwo znaleźć spokojniejsze miejsce do wypoczynku.
Plaża Giannella
Plaża Giannella rozciąga się na piaszczystej mierzei łączącej dawną wyspę, a dziś górzysty półwysep Monte Argentario z lądem. Z jednej strony mierzeję oblewa spokojna Laguna Orbetello, a z drugiej Morze Tyrreńskie, dzięki czemu podczas jednego spaceru można podziwiać dwa zupełnie różne krajobrazy. Przy drodze biegnącej wzdłuż plaży znajdziecie parkingi, z których ścieżki prowadzą przez wąski pas lasu wprost na plażę.




Kilkukilometrowa plaża Giannella skierowana na północny-zachód oferuje drobny piasek i łagodnie opadające dno. Dzięki osłoniętemu położeniu woda bywa tu spokojniejsza niż na otwartych fragmentach wybrzeża. Wzdłuż plaży znajdują się zarówno zorganizowane kąpieliska, jak i rozległe odcinki plaży publicznej.
Cala Galera w Porto Ercole
Cala Galera to jedna z nielicznych łatwo dostępnych plaż w okolicach Porto Ercole i w ogóle na Monte Argentario. Piaszczysta, dość mocno osłonięta zatoka z łagodnie opadającym dnem sprawdzi się zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i osób planujących krótki postój podczas zwiedzania półwyspu. Jest tutaj zorganizowane kąpielisko, a także odcinki niezagospodarowane.


Do plaży trzeba dojść z pobliskiego parkingu około 500 m. Tuż obok znajduje się nowoczesna marina Cala Galera, skąd każdego dnia wypływają jachty oraz łodzie wycieczkowe.
Plaże w rezerwacie Duna Feniglia
Plaże w rezerwacie Duna Feniglia należą do najbardziej charakterystycznych na całym wybrzeżu Toskanii. Rozciągają się na sześciokilometrowej mierzei łączącej okolice Porto Ercole z Ansedonią i jednocześnie oddzielając Morze Tyrreńskie od Laguny Orbetello. Parkingi dostępne są na obu końcach mierzei; dalej można iść tylko pieszo lub pojechać rowerem.




Do plaży prowadzą ścieżki odchodzące od biegnącej przez środek rezerwatu pięknej drogi pieszo-rowerowej gruntowej, przy której ustawiono tablice edukacyjne i kamienne słupki wyznaczające kolejne kilometry i wejścia. Wydmy, rozległy las piniowy i swobodnie żyjące daniele sprawiają, że spacer przez rezerwat jest równie dużą atrakcją jak sam wypoczynek nad morzem. Najwięcej ludzi spotkacie od strony parkingów, natomiast na środku nie ma prawie nikogo.
Zdecydowanie jedna z najlepszych propozycji plażowych w prowincji Grosseto.
Plaża w Ansedonia
Plaża w Ansedonii rozciąga się po południowej stronie cypla i liczy kilka kilometrów długości, ciągnąc się w kierunku wybrzeża Capalbio, Lago di Burano i granicy z regionem Lacjum. Ten fragment wybrzeża jest słabiej zagospodarowany, dzięki czemu zachował naturalny charakter z wydmami i śródziemnomorską roślinnością.


Najbardziej charakterystycznym punktem w pobliżu plaży jest wykuty w skale kanał Tagliata Etrusca, który – wbrew nazwie – nie jest dziełem Erusków, a rzymskiej inżynierii hydrotechnicznej. Obok stoi Torre della Tagliata.
Czy warto jechać nad morze do Toskanii?
Zdecydowanie warto, ale tylko wtedy, jeżeli dokładnie przemyślicie wszystkie aspekty, które tak szczegółowo omówiłam w tym przewodniku. Wybrzeże Toskanii jest zróżnicowane i oferuje wiele walorów, ale nie w każdym miejscu znajdziecie je wszystkie. Najpierw musicie sobie odpowiedzieć na pytanie, na czym najbardziej Wam zależy i czego oczekujecie po wypoczynku na tutejszych plażach.
Toskania nie wszędzie oferuje intensywnie turkusową wodę. Nie każda znana miejscowość ma piękną plażę, a powiedziałabym nawet, że większość plaż w kurortach zupełnie do mnie nie przemawia. Wolę te dzikie, z wydmami i piniowymi lasami, ale one w przeważającej większości wymagają własnego środka transportu. Z drugiej strony dobrze zorganizowana infrastruktura na wybrzeżu Toskanii pozwala do wielu miejsc dotrzeć bez samochodu.
Jeżeli dodamy do tego wspaniałą kuchnię toskańską i wiele możliwości wycieczek w ciekawe miejsca (w tym także pociągiem), to odpowiedź wydaje się oczywista.
Gdzie w Toskanii jest najładniej nad morzem?
Nie jestem fanką północnej części toskańskiego wybrzeża, ale gdybym miała wskazać najpiękniejszą – moim zdaniem – plażę w prowincjach Lukka, Piza i Massa-Carrara, to bez chwili wahania wybrałabym plażę Spiaggia della Lecciona w Marina di Torre del Lago Puccini. W środkowej części wybrzeża Toskanii byłyby to plaże w rezerwacie Tomboli di Cecina oraz plaże w rezerwacie Sterpaia. Natomiast w Maremmie byłyby to Cala Civette i Cala Violina w rezerwacie Bandite di Scarlino, Marina di Alberese oraz Duna Feniglia.
Plaże w Toskanii – odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania
-
Gdzie są najpiękniejsze plaże w Toskanii?
Moim zdaniem najpiękniejsze plaże znajdują się w południowej części wybrzeża Toskanii. Cala Violina i Cala Civette, Le Rocchette, Marina di Alberese czy Feniglia znajdują się w Maremmie.
-
Czy w Toskanii są piaszczyste plaże?
Tak, zdecydowana większość plaż Toskanii jest piaszczysta, niekiedy z domieszką żwiru, szczególnie w pasie przy samej wodzie.
-
Gdzie w Toskanii jest turkusowa woda?
W Toskanii nie ma tak turkusowej wody, jaką znamy z Sardynii i południowych Włoch. Mimo to można znaleźć miejsca, gdzie woda jest bardziej niebieska niż na większości plaż. Piękny kolor wody znajdziecie na wyspach Archipelagu Toskańskiego, a w części kontynentalnej najładniejsze kolory oferują plaże w rezerwacie Bandite di Scarlino.
-
Gdzie jechać nad morze w Toskanii z dziećmi?
Każdy odcinek toskańskiego wybrzeża oferuje dobre warunki dla rodzin z dziećmi.
-
Czy plaże w Toskanii są płatne?
Nie, plaże w Toskanii są bezpłatne. Jedynie wydzielone kąpieliska zapewniające dodatkową infrastrukturę wymagają opłat za swoje usługi.
-
Gdzie jechać nad morze w Toskanii bez samochodu?
Najlepiej wybrać miejscowość, w której stacja kolejowa znajduje się w centrum lub w niewielkiej odległości od plaży. Do najlepszych baz należą Viareggio, Castiglioncello, San Vincenzo i Follonica. Wszystkie mają dogodne połączenia kolejowe z innymi miastami w Toskanii oraz z Rzymem, a z dworca można dojść na plażę pieszo w kilkanaście minut lub szybciej.
-
Czy na plaże w Toskanii można wchodzić z psem?
Tak, w wielu miejscach można wchodzić z psem, ale nie w każdym miejscu pies może wchodzić do wody. Najbezpieczniej korzystać z plaż specjalnie dedykowanych psom, gdzie mogą się one czuć swobodnie i zażywać morskich kąpieli. Takie plaże można znaleźć niemal na każdym odcinku toskańskiego wybrzeża.
-
Kiedy najlepiej jechać nad morze do Toskanii?
Sezon plażowy w Toskanii trwa od początku czerwca do końca września, jednak lepiej unikać szczytu sezonu, który przypada w sierpniu.
- Zaobserwuj blogowy profil na Instagramie;
- Dołącz do obserwujących fanpage'e bloga na Facebooku;
- Dołącz do blogowej grupy na Facebooku;
- Obserwuj mnie na Twitterze;
- Subskrybuj kanał na YouTube;
- Jestem również na Tik Toku;
- Moje e-booki znajdziesz w blogowym sklepie internetowym;
- Moje drukowane książki znajdziesz np. w Empiku.

Witam Natalio 🙂
Bardzo rzeczowo ,merytorycznie opisujesz i zachęcasz do poznania chociaż skrawka Toskanii .
Planujemy w drugiej połowie lipca wyjazd samochodem z Polski ,bardzo chcielibyśmy poczuć ten klimat od strony właśnie takiej jak opisujesz nieskomercjalizowanej…
spędzić klika dni w jakiejs agroturystyce,kilka na plaży…czy mogłabyś nam pomóc w sporzadzeniu planu ???
pozdrowienia Andrzej
Witaj Andrzej!
Ogólny plan jak najbardziej możemy tutaj w komentarzu stworzyć wspólnie. Musiałbyś mi tylko napisać, co konkretnie Cię interesuje. Jeśli zależałoby Ci na szczegółowym planie, skrojonym dokładnie na miarę Waszych oczekiwań, z rozpisaniem wszelkich wskazówek i trasy oraz poszczególnych dni, to mogę się podjąć jego przygotowania, świadczę tego typu usługi na indywidualne zlecenie. Daj znać w komentarzu, a jeśli byłbyś zainteresowany drugą opcją, to napisz do mnie wiadomość wpisując w temacie „plan podróży” 😉 https://italia-by-natalia.pl/kontakt/
Pozdrawiam serdecznie!
piękne zdjęcia
Dziękuję 🙂
Nie dość, że podzielam Twój zachwyt nad Italią, to również ocena toskańskich plaż pokrywa się z moimi odczuciami. Zdecydowanie Marina di Albarese z pastwiskami endemicznego bydła i lisami łaszącymi się o poczęstunek po drodze do plaży jest numerem jeden. Castiglione della Pescaia (położenie z widokiem z przełęczy na Maremmę i samo miasteczko), Piombino (widoki, bo plaże symboliczne) czy Porto Ercole również wspominam z sentymentem. Północ wybrzeża Toskanii bardzo komercyjna… Ale, jak już kiedyś napisałem, to nie plaże są ozdobą Toskanii. Warto doświadczyć, ale można taniej i ładniej (południe) lub ładniej (Liguria, wybrzeże Conero, południe ). Ale nie mówię, że nie warto – pojechałbym jeszcze z tysiąc razy…
Dziękuję za komentarz, zgadzam się z Tobą całkowicie. Różnorodność włoskiego wybrzeża jest niezwykła i proporcjonalna do różnorodności interioru. Liguria jeszcze przede mną, natomiast – jak pewnie wiesz – południe jest szczególnie bliskie mojemu sercu, no i portfelowi 😉
Pozdrawiam serdecznie!
Bardzo przydatny wpis! W tym roku razem z narzeczonym pierwszy raz wybieramy się do Toskanii. Będzie to nasza podróż poślubna i zdecydowaliśmy się na pobyt w Tuscany Forever (druga połowa września). Dlatego z wielką ciekawością czytam wszystkie wpisy i już nie mogę się doczekać wyjazdu! Robię nawet notatki z listą rzeczy, które koniecznie musimy zobaczyć. Obawiam się tylko, że może nam nie starczyć czasu. Będziemy tam tylko 8 dni. Może jakaś podpowiedź jakiej możemy spodziewać się pogody? Nastawiamy się głównie na zwiedzanie, jednak chcielibyśmy również dzień lub dwa poplażować. Pozdrawiam!
Cześć Ola! Bardzo się cieszę, że wybraliście Tuscany Forever. Pamiętaj o winie dla moich Czytelników, którzy podczas rezerwacji powołają się na bloga 😉
Co do pogody, to wrzesień bywa bardzo kapryśny w Toskanii, ale jest piękny. W 2017 roku w drugim tygodniu września akurat trafiliśmy na pogodę w kratkę, było pochmurno na przemian ze słońcem, dość ciepło, ale też trochę padało, natomiast później zrobiło się pięknie i bardzo ciepło. O jesieni w Toskanii pisałam cały post, zajrzyj tutaj https://italia-by-natalia.pl/toskania-jesienia/ Koniecznie kupcie porcini i ugotujcie w swoim apartamencie 😉
Pozdrawiam serdecznie!
Część.
Twój blog jest fantastyczny- praktyczny i ciekawy.
Mam pytanie. W pierwszej połowie września wybieram się z piątką znajomych ze studiów (młodzi, bez dzieci, łaknący przygód) do Włoch na 7 dni. Lecimy z Warszawy do Bergamo, tam chcemy wypożyczyć samochody i pojechać na południe, by nacieszyć się Toskanią. Celem jest zarówno plażowanie jak i zwiedzanie.
Mamy dylemat- czy zatrzymać się w jednej miejscowości (w okolicach Pizy), która będzie bazą wypadową na opisane przez Ciebie plaże i inne piękne miejsca Toskanii, czy raczej postawić na objazdową wycieczkę zmieniając noclegi przez te 7 dni. Wtedy jechalibyśmy z Bergamo, przez Florencję aż za Grosetto, następnie wracając wybrzeżem przez Livorno, La Spezia i finalnie do Bergamo.
Byłabym wdzięczna za Twoją subiektywną radę co byś zrobiła na naszym miejscu i jak zorganizowałabyś tego typu podróż.
Pozdrawiam
Świetny blog, bardzo pomocny w wyborze miejsc na wymarzoną wycieczkę po Toskanii. Bardzo chciałabym wiedzieć, gdzie znajduje się miejsce na pierwszym zdjęciu z Prowincji Massa-Carrara
Czy w Toskanii popularne jest opalanie się topless? Nie będą tam mnie wytykać palcami? Jest tak samo jak w Hiszpanii?
Kobieto! Czemu mi to robisz?! 🙂 W tym roku jest plan na Toskanię i miałam poczucie, że ogólny zarys mam, a tu po każdym Twoim tekście wszystko się zmienia! 🙂 Bardzo przyjemnie czyta się Twoje teksty i ogląda piękne zdjęcia. Dziękuję, że chce Ci się prowadzić tego bloga 🙂
Mam pytanie o toskańskie plaże. Wiesz może jak wygląda sytuacja z psem? Jest jakaś plaża, na którą można wejść z czworonogiem?
Pozdrawiam!
Gratuluję wspaniałego bloga i szczerze zazdroszczę tylu kilometrów przebytych po Italii.
Korzystając z Pani porad na początku października wybieramy się na romantyczny tydzień do Tuscany Forever. Podróż własnym autem, aby korzystać w pełni ze swobody i zobaczyć jak najwięcej pięknych miejsc. Również dzięki Pani udało się nam ułożyć zarys planu podróży. Z pewnością chcemy odwiedzić Pienze, Castello di Volpaia, okolice San Gimignano, Querceto oraz Bolgheri. Zastanawiamy się, czy jeszcze jakiegoś miejsca nie powinno zabraknąć na naszej mapie? Czy warto w październiku odwiedzić którąś z plaż? Będziemy wdzięczni za wskazówki.
Dziękuje! Tyle lat w Toskanii i tyle jeszcze do odkrycia .
Bardzo fajnie się czytało , lekko i przyjemnie !
Załączam uściski
Arturo Tacchino Santacchino
Witaj,
Polecasz miejscowość Principina a Mare?
To będzie nasz drugi raz w Toskanii. Kilka lat temu byliśmy w małej miejscowości Pino w okolicach Certaldo. Teraz jedziemy z 5 latkiem i chcielibyśmy być blisko plaży, ale też trochę pojeździć.
Super blog i piękne zdjęcia.
Pozdrawiam