Etna i spółka

zdjęcie tytułowe pochodzi ze strony www.etnanews.com

Trzeciego kwietnia już dziewiąty raz tego roku największy wulkan Europy – Etna – przypomniał o sobie. Erupcja z nowo powstałego, południowo – wschodniego krateru rozpoczęła się około 14:00 i trwała niecałe 4 godziny. Chmura popiołu wydobywająca się z wulkanu osiągnęła wysokość kilkuset metrów. Lawa spływająca w dół Valle del Bove, rozległej wschodniej depresji zajmującej obszar 37 km kwadratowych, zalała nowo odbudowaną po poprzedniej erupcji drogę do wsi Zafferana Etnea.
Spektakl ten skłonił mnie do zaprezentowania Wam piątki z licznego „rodzeństwa Etny”. Na wszystkie stożki (za wyjątkiem Marsili) można podjechać lub wejść i uprawiając trekking podziwiać wspaniałe okolice.

Miejsce 5

Ostatnie miejsce na mojej liście zajmuje Monte Amiata 1738 m n.p.m. Góra położona jest w południowej

Amiata_z04-autor Zyance

zdjęcie pochodzi z Wikimedii, autor Zyance

Toskanii, 20 km na południe od Montalcino. Amiata od tysiącleci jest wygasła. Jak podaje Wikipedia, przeprowadzone badania radiologiczne pokładów lawy wykazały, że ostatnia duża eksplozja miała miejsce 300 000 lat temu. Obecnie aktywność kompleksu Monte Amiata przejawia się poprzez liczne źródła termalne z gorącą, siarokowaną.

Amiata_flickr01-autor Larry Ferrante

zdjęcie pochodzi z Wikimedii, autor Larry Ferrante

Miejsce 4

Marsili, największy wulkan podwodny Europy. Położony na dnie Morza Tyrreńskiego w okolicach Wysp Liparyjskich około 140 km na północ od Sycylii i 150 km na zachód od wybrzeży Kalabrii. Stożek ma 70 km długości i 30 km szerokości. Jego wysokość (licząc od dna morskiego) określono na 3 000 m, szczyt

800px-Aeolian_Arc-autor Ferdinando Chiodo

zdjęcie pochodzi z Wikimedii, autor Ferdinando Chiodo

Znajduje się 450 metrów pod poziomem morza. Wybuch jak i zapadnięcie się kruchych ścian stożka wulkanu może wywołać potężne tsunami, które po osiągnięciu wybrzeży Sycylii, Kampanii i Kalabrii wywoła potężne spustoszenia.

Miejsce 3

Vulcano, to właśnie do tutejszych błot siarkowych przybywają w pierwszej kolejności łodzie wycieczkowe opływające archipelag Wysp Liparyjskich. Nie martwcie się, że nie znajdziecie do nich drogi, wyczujecie

Volcano2

je z daleka. Dla tych, co nie chcą taplać się w błocie polecam kąpiele w wyjątkowo ciepłych wodach wokół wyspy, których plaże pokrywa czarny, bazaltowy piasek. Ostatnia erupcja Vulcano miała miejsce w 1890 roku, jednak ze szczelin wulkanu nadal wydobywają się para i wyziewy.

Moja rada, a zarazem kilka słów przestrogi. Wybierając się na wycieczkę po Wyspach Liparyjskich, gdy przypłyniecie na Volcano i zapragniecie zażyć na wyspie kąpieli błotnych (tutejszych atrakcji, podobno zdrowotnych, opisanych w prawie każdym przewodniku) proszę nie szczędźcie tych kilku euro na prysznic. Wierzcie, albo nie, ale dalsza podróż w towarzystwie osób, od których na kilometr cuchnie zbukami to średnia frajda.
Volcano

Miejsce 2

Stromboli – należąca do archipelagu Wysp Liparyjskich, mierząca 926 m n.p.m. góra, która od blisko 1000 lat jest w permanentnej erupcji. Wyrzuty lawy odbywają się dość często, co około 4 godziny.

stromboli

Podziwiać je można podchodząc pod krawędź wulkanu (wycieczka z przewodnikiem trwa ok. 6 godzin, z czego wejście zajmuje 3 godziny, godzinę mamy na oglądanie spektaklu, po czym powrót zajmuje resztę czasu), bądź z łodzi wycieczkowych, opływających archipelag.

stromboli2

Na wyspie rozgrywa się akcja filmu z 1950 roku, reżyserii Roberto Rosselliniego „Stromboli ziemia Boga” (Stromboli) z Ingrid Bergman w roli głównej.

Miejsce 1

wezuwiusz2

Jako najbardziej znany – Wezuwiusz. Monte Somma do roku 79 n.e. miała wysokość ok.  2300 m n.p.m., kiedy to w słoneczny poranek 24 sierpnia eksplodowała grzebiąc pod 6 metrową warstwą popiołu, żużla i lawy Pompeje, Herkulanym i Stabie, a wraz z nimi ludzi i zwierzęta. Opis przebiegu eksplozji przedstawił w listach do Korneliusza Tacyna, Pliniusz Młodszy – naoczny świadek tamtych dni. Fragmenty listów i opisy dostępne są w języku polskim na stronie traditio-europae.org pod tym linkiem – zachęcam do lektury. Ostatni duży wybuch Wezuwiusza miał miejsce w czasie II wojny światowej 13 marca 1944 roku.

wezuwiusz

Na Wezuwiusz można dotrzeć z Neapolu podmiejska koleją. Dokładną relację z półdniowej wycieczki możecie przeczytać w poście Wezuwiusz – drzemiąca bestia

Listę wszystkich włoskich wulkanów wraz ze współrzędnymi znajdziecie w Wikipedii pod tym linkiem
Więcej o Wyspach Liparyjskich będziecie mogli przeczytać za jakiś czas w relacjach z wycieczki „W drodze do Kalabrii”

Dane geograficzne do sporządzenia powyższego posta zasięgnąłem z Wikipedii

Jeśli macie jakieś pytania, to proszę, zadawajcie je w komentarzach pod tym postem, postaram się na każdy odpowiedzieć i coś doradzić. Bardzo chętnie poczytam też o Waszych doświadczeniach z podróży po Italii, śmiało dzielcie się informacjami, na pewno pomogą one osobom dopiero planującym wyjazd.

Kochani, użytkowników Facebooka serdecznie zapraszam do nowo powstałej, prowadzonej przeze mnie grupy WŁOCHY – podróże & styl życia

Wszystkich nowych czytelników zapraszam do polubienia strony Italia by Natalia na Facebooku oraz śledzenia profilu na Instagramie. Będzie mi również bardzo miło, jeśli dodacie komentarz lub udostępnicie ten post swoim znajomym. Bo zadowolony czytelnik to najlepsza motywacja 🙂

Pozdrawiam Was serdecznie

Natalia

Prawa autorskie do tekstu należą do Italia by Natalia. Skopiowanie tekstu lub jego fragmentu, a także przepisanie ze zmianą poszczególnych słów zgodnie z regulaminem bloga skutkować będzie konsekwencjami prawno – finansowymi dla złodzieja oraz napiętnowaniem go w sieci. 

3 komentarze do “Etna i spółka”

  1. Natalia, na Vulcano nie tylko można zażyć siarkowych kąpieli, ale bardzo polecam również wejście na Gran Cratere – zaczopowany krater wulkanu, wznoszącego się nad portem i miasteczkiem. Co prawda krater zamknięty jest grubym skalnym czopem, ale z jego zboczy unoszą się siarkowe fumarole, gwiżdżą i tworzą niesamowite widowisko. Sama wielkość krateru, który można obejść dookoła robi ogromne wrażenie.
    Wszystkie wyspy Eolskie są wyspami wulkanicznymi, jednak tylko Vulcano i Stromboli dają tak wyraźnie znać o sobie, pozostałe są nieaktywne, choć np u wybrzeży Panarea można dostrzec bąbelki gazów…
    Natomiast na północ od Agrigento w Riserva Naturale Macalube di Aragona znajdują się vulcanelli – niezwykłe zimne wulkaniki, tworzące niewielkie żyjące stożki… Mam zamiar zobaczyć je za dwa miesiące…

    1. Super, czyli jedziesz w czerwcu? Ja byłam czterokrotnie na Sycylii, trzy razy lipiec – sierpień i raz w czerwcu i właśnie czerwiec był najfajniejszy! Mam nadzieję, że tą wyprawę też opiszesz? Bardzo chętnie przeczytam!

  2. Blog już rozpoczęty 🙂 Jeszcze dokładnie nie wiem, kiedy jadę, bo wybieram się na wolontariat Legambiente na Lampeduzie, będę się opiekować cudną plażą przy Isola dei Conigli (wybraną przez użytkowników Tripadvisor za najpiękniejszą plażę świata – naj czy nie naj, ale jest przepiękna ) i chronić przed plażowiczami środowiska naturalnego, w tym żółwi morskich i ich jaj, złożonych właśnie na tej plaży. Obozy zaczynają się na początku lipca a kończą w końcu września, gdybym nie była już na Lampeduzie jesienią, pojechałabym we wrześniu, jednak bardzo chciałabym zobaczyć Lampeduzę w innym okresie, chciałabym wiosną, ale niestety, obozy zaczynają się najwcześniej 1 lipca. Wcale mnie to nie cieszy, bo dla mnie jest to już za gorąco i zbyt tłoczno, ale nic na to nie poradzę. Mam zamiar wyruszyć jakiś tydzień wcześniej, najpierw do San Vito, potem okolice Agrigento, potem Lampedusa, Palermo, Ustica i Trapani. Wstępny plan gotowy, ale wszystko zależy od terminów obozu i muszę to zgrać z terminami lotów.
    W sierpniu bym na Sycylii chyba umarła… 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany. Pola obowiązkowe są oznaczone *

Close