Pillirina

Plaże Syrakuz. Dzień 13, część II

Uwielbiam plaże skaliste, ich piękną wodę i ciekawe dno. Uwielbiam też od czasu do czasu poleżeć wygodnie na piasku. Myślicie, że tych dwóch rzeczy nie da się połączyć w jedno? A ja Wam mówię, że się da! Dziś opiszę pewną malutką plażę w okolicach Syrakuz, gdzie nocny przypływ nanosi na półkę skalną świeży, żółciutki piasek.

Enna

Enna – pępek Sycylii. Dzień 11

„[…] tam, gdzie góry sięgają nieba […] rozpościerają się pola niemal w całości obsiane pszenicą, a na spalonych słońcem stokach pasą się owce i kozy. W całej okolicy nie widać tu innego lustra wody poza metalicznie lśniącą smugą w tym odległym miejscu, gdzie rozpalone niebo styka się z żółtą ziemią, ani innych fal niż te płynące po złotych łanach pszenicy, niczym po szumiącym morzu rozkołysanym przez wiatr, łagodny jak oddech bogini. Odwieczna plątanina mirtu, żarnowca, lebiody i tymianku rośnie na urwiskach, a jedynym dźwiękiem, jaki zakłóca wszechogarniającą ciszę, jest niepokojący szept sirocco.”
Marlena de Blasi „Tamtego lata na Sycylii”