Włochy. Sprawdzone noclegi we Włoszech.

Sprawdzone noclegi we Włoszech – lista, opisy, zdjęcia

Jedno z pytań, które najczęściej mi zadajecie brzmi: „Jakie sprawdzone noclegi polecasz w (tutaj pada nazwa miejsca), ale tylko sprawdzone przez Ciebie osobiście!” No właśnie! Ten post powinien powstać cztery lata temu, więc śpieszę nadrobić zaległości. Oto leci do Was baza przetestowanych noclegów w Italii. Wszystkie bez wyjątku sprawdziłam osobiście! Tam spałam, jadłam, relaksowałam się. Nie ma tu ściemy ani kryptoreklamy. Nie ma polecania „po znajomości”. Poza tym, znajdziecie też info o miejscach, w których wtopiłam i które rekomenduję omijać szerokim łukiem. Hotele od 2 do 4 gwiazdek, agroturystyki, B&B, campingi. Sycylia, Toskania, Neapol, Rzym i nie tylko. Co więcej, baza ta będzie przeze mnie aktualizowania po każdej podróży. Zapraszam!

val d'orcia toskania włochy tuscany italy

Jesień w Italii. Dlaczego warto pojechać do Włoch we wrześniu, październiku, listopadzie i w grudniu?

Złocisto-czerwone winnice i wzgórza Toskanii, Umbrii czy Marche, ciepła woda i puste plaże Apulii, Kalabrii czy Sardynii, nieliczni turyści i niższe ceny na zatłoczonych w szczycie sezonu Wybrzeżach Amalfi oraz Cinque Terre, rdzawe liście na tle nadal zielonych łąk i białych szczytów Dolomitów, a może zatrzęsienie owoców sezonowych, przyjemne temperatury i druga wiosna na Sycylii? Włochy we wrześniu, październiku, listopadzie, na początku grudnia. Jakie są plusy i minusy podróży w tych miesiącach? Jakiej pogody i jakich krajobrazów można się spodziewać? Zapraszam do lektury, podziwiania zdjęć i puszczenia wodzy fantazji odpowiadając na jedno pytanie. Mam dla Was dwa vouchery o wartosci 500 zł każdy na wymarzoną podróż.

gorące-źródła-termalne-sycylia

Sycylia. Terme Segestane – gorące źródła termalne koło Segesty

Wiem, że kochacie gorąca źródła termalne, z których można korzystać bezpłatnie w dzikich sadzawkach ukrytych przed masową turystyką. Termy w Toskanii, opisane przeze mnie już prawie cztery lata temu, cieszą się wśród Was ogromną popularnością, dlatego dziś prezentuję kolejne źródło. Jeśli ktoś z Was bije się z myślami, bo chciałby pojechać na Sycylię, ale jednocześnie marzy, aby pomoczyć się w gorącym, zdrowotnym i śmierdzącym bajorku w toskańskich krzakach, to śpieszę z pomocą i zapraszam w zarośla u stóp Segesty w Prowincji Trapani. Terme di Segesta, czyli gorące źródła termalne na Sycylii, są dostępne bezpłatnie.

Kiedy jechać na Sycylię? Pogoda, kąpiele w morzu, owoce sezonowe

Kiedy jest najlepszy czas, aby odwiedzić Sycylię? Jakiej pogody można się spodziewać w poszczególnych miesiącach? Kiedy najwięcej pada? Od kiedy i do kiedy temperatura wody w morzu pozwala na przyjemną kąpiel? Jakie owoce sezonowe królują na straganach? Kiedy zaczyna się wiosna? Co niezwykłego dzieje się w październiku? W tym poście przedstawię Wam dokładną analizę warunków panujących zazwyczaj na Sycylii miesiąc po miesiącu, na podstawie doświadczeń z moich siedmiu pobytów na wyspie oraz obserwacji osoby mieszkającej tam od niemal czternastu lat. Odpowiem na pytania odnośnie najlepszego terminu wyjazdu oraz jak radzić sobie z upałami, gdy wyjechać można jedynie w środku lata. Zapraszam!

Sycylia. Levanzo – w 25 minut do innego świata

Miałam dziś piękny sen. Na niewielkiej wyspie spacerowałam po małym miasteczku, którego śnieżnobiałe domy ozdobione intensywnie niebieskimi okiennicami wyłaniały się wprost z morza, a turkusowe fale kołysały na swych grzbietach kolorowe łódki. Miejscowi rybacy, którzy powrócili z porannego połowu, naprawiali swe sieci w porcie, a z pobliskiego baru roznosił się aromat świeżo zaparzonej kawy i ciepłych cornetti. Mój sen, wspomnienie rzeczywistości, innego świata, w którym znalazłam się w 25 minut za niespełna 9 euro, wsiadając na wodolot w Trapani. Zapraszam Was na Levanzo.

Od pasji do Sycylii po miłość do Trapani. Bed & Breakfast GranVeliero

W samym centrum starego miasta w Trapani, blisko najpiękniejszych zabytków, ale jednocześnie w niewielkiej odległości od targu, supermarketu, portu, licznych restauracji oraz miejsca, z którego podziwiać można wspaniałe zachody słońca nad Wyspami Egadzkimi, znajduje się kameralne Bed & Breakfast prowadzone przez bardzo sympatycznego Sycylijczyka. Urządzone w starej kamienicy po kapitalnym remoncie urzekło mnie przyjemnym klimatem, niewielkim, ale funkcjonalnie urządzony pokojem z dużą, wygodną łazienką, tarasem na dachu z widokiem na morze oraz jednym z najlepszych śniadań, jakie kiedykolwiek jadłam na południu Włoch. Zapraszam Was do GranVeliero.

Isola delle Correnti – tam, gdzie kończy się Sycylia

Tam, gdzie wschodnie wybrzeże Sycylii zwraca się ku południu, gdzie wody Morza Jońskiego spotykają się z wodami Śródziemnego, a turkusowe fale oblewają długą plażę pokrytą złotym piaskiem, uznawaną za jedną z najpiękniejszych na Sycylii, znajduje się mała wysepka ze starą latarnią morską. Najbardziej na południe wysunięty okruch sycylijskiej ziemi, niczym kropka nad „i”, ostatnie westchnienie. Zapraszam Was na Isola delle Correnti – tam, gdzie kończy się Sycylia.

Calvino-pizzeria-trapani-gdzie-zjesc-where-to-eat

Sycylia. Gdzie zjeść w Trapani?

W poprzednim poście pokazałam Wam Trapani, które – choć odwiedziłam trzy razy – dopiero ostatnio miałam szansę poznać i poczuć. Ty razem opowiem o trzech sprawdzonych przeze mnie miejscach, gdzie w Trapani można zjeść pysznie i niedrogo. Znakomita lodziarnia, oryginalna pizzeria i niesamowity bar z fast foodem. Że co? Ja polecam fast food? Na Sycylii? Tak! Jak to możliwe? Zapraszam!

Trapani-Sycylia-Sicily

Sycylia. Trapani widziane sercem

Znane powiedzenie mówi, że do trzech razy sztuka. Tak właśnie było ze mną i z Trapani. Pierwszy raz odwiedziłam to miasto w czerwcu 2012 roku i po ok. dwugodzinnym, pobieżnym zwiedzaniu z ulgą opuściłam skąpane w upale Centro Storico uciekając do przyjemnie chłodniejszego Erice. Drugi raz, we wrześniu 2014 roku, był jeszcze krótszy i w zasadzie ograniczył się jedynie do wizyty na targu rybnym i kupnie muli, by czym prędzej pognać do apartamentu z kuchnią w Custonaci i mule te ugotować. Dopiero gdy odwiedziłam to miasto po raz trzeci i spędziłam w nim cztery dni, nieśpiesznie i po kilka razy przemierzając te same uliczki, Trapani skradło moje serce. W tym poście pokażę Wam Trapani widziane nie tylko oczyma, ale też – a może przede wszystkim – sercem, moim sercem. Zapraszam!

Rezerwat Przyrody Torre Salsa – nieznana Sycylia

Odległe, południowe krańce Sycylii, gdzie nie dociera masowa turystyka, gdzie senne miasteczka niewiele zmieniły się od czasów „Ojca Chrzestnego”, a piękne, piaszczyste i długie plaże oblewane turkusowymi wodami Morza Śródziemnego są niezadeptane i tak czyste, że swoje jaja składa na nich zagrożony wyginięciem żółw morski caretta caretta. To właśnie tam – z daleka od głównych szlaków – podczas ostatniej podróży na wyspę odkryliśmy prawdziwy sycylijski raj. Zapraszam Was do Rezerwatu Torre Salsa.

Sycylia ekstremalnie, czyli jak wchodziliśmy na Monte Cofano z psem

Każdy, kto odwiedza zachodnią Sycylię widzi Monte Cofano. Samotna, wysoka na 659 m góra wyrasta wprost z morza. Podziwiana jest z tarasu widokowego w Erice, a także z licznych plaż ciągnących się aż po San Vito lo Capo. Miłośnicy aktywnego wypoczynku mogą ją okrążyć, miłośnicy ekstremalnego wypoczynku mogą na Monte Cofano wejść. My również podjęliśmy to wyzwanie i wybraliśmy się na szczyt z psem! Zapraszam na opowieść pełną potu, łez, strachu, bólu, adrenaliny, radości i oszałamiających widoków.

Sycylia. Palermo, jakiego nie znacie – wieczorny street food na targu Vucciria

Dzień dobiega końca, słońce zachodzi, a ulice Palermo rozświetlają się tysiącami ulicznych latarni i świateł fantazyjnie podkreślającymi najpiękniejsze zabytki miasta. Tymczasem w wąskich uliczkach starej dzielnicy Vucciria rozkładają się stragany, na których lądują specjały miejscowej kuchni. Są pyszne i tanie, a części z nich próżno szukać w restauracjach. Do tego niepowtarzalny klimat ulicznej imprezy, wspaniałe zapachy i smaczne trunki po 1-2 euro oraz tylko nieliczni, wtajemniczeni cudzoziemcy pośród tłumów miejscowych. Kto chętny? Zapraszam!

Sycylia – najpiękniejsze zachody słońca

Zapadają na długo w pamięci, są romantyczne i nierzadko zapierają dech w piersiach – zachody słońca. Każdy lubi je oglądać i fotografować, szczególnie podczas wymarzonej podróży. Nie każdy wie, gdzie szukać tych najpiękniejszych. W tym poście opowiem o zachodach słońca na Sycylii, pokażę Wam, co do tej pory udało mi się sfotografować i gdzie musicie pojechać oraz w jakim miejscu stanąć, aby pstryknąć te same fotki.

sycylia-marzamemi-piekne-miasteczko-włochy

Marzamemi – perełka południowo – wschodniej Sycylii

Zaledwie kilkanaście kilometrów od najdalej wysuniętego na południe punktu Sycylii znajduje się małe miasteczko, stara osada rybacka z nieczynną już tuńczykarnią. Wystarczy zbliżyć się do miejskich zabudowań, aby poczuć magię tego pięknego miejsca i zachwycić się kolorowymi detalami ozdabiającymi małe, rybackie domki. Ale prawdziwa uczta dla zmysłów czeka na piazza – kolorowe stoliki i krzesła rozświetlone blaskiem promieni słonecznych i kontrastujące na tle murów w odcieniu jasnego beżu. Witajcie w Marzamemi.

castelmola-sycylia

Taverna dell’Etna w Castelmola – rozkosz dla oczu, rozkosz dla podniebienia

Małe miasteczko Castelmola to jedno z moich ukochanych miejsc na Sycylii. Mam tam swój ulubiony hotel, rezerwuję nawet konkretny pokój. Mam ulubiony bar, ten jedyny w swoim rodzaju, a od jakiegoś czasu również ulubioną restaurację. Nie trafiłam tam przypadkiem, wiedziałam o tym miejscu już wcześniej. Słynąca z pysznej, lokalnej kuchni oraz obłędnego widoku na Etnę – Taverna dell’Etna. Zapraszam!

Miejsce I – In amore con la Sicilia – relacja Remigiusza

„Sycylia jest niczym pierwsza miłość (nie mylić z serialem) – zawsze będziesz wracać do niej z ogromnym sentymentem”.
Nazywam się Remik Markiel i zaproszę Was w podróż, która okazała się podróżą mojego życia. Żadne miejsce w Europie (jeszcze poza nią nie byłem) nie zachwyciło mnie tak bardzo. Skupię się na przekazaniu jak największej ilości praktycznych wskazówek, ale nie zabraknie również emocji i wrażeń, które towarzyszyły mi i moim przyjaciołom podczas podróży. Przedstawię całą podróż w formie „day by day” , ponieważ uważam, że jest formą najbardziej czytelną (okres 30.08. -6.09.2014 r.)

Miejsce III – Sycylijskie Dolce Vita – relacja Darii

Jak to zwykle w życiu bywa, decyzja o wyjeździe na Erasmusa zapadła spontanicznie. Była to zresztą nasza (moja i chłopaka) ostatnia szansa, by skorzystać z wymiany studenckiej. Wybraliśmy Sycylię, największą wyspę Morza Śródziemnego, przede wszystkim ze względu na klimat i niepowtarzalną egzotykę tego regionu Włoch. Pragnęliśmy przeżyć coś niezwykłego, przeżyliśmy znacznie więcej!

Jednodniowa wycieczka na Wyspy Liparyjskie. Część I – Vulcano i Lipari

Wyspy Eolskie – siedem pięknych, wulkanicznych wysp znajdujących się na północ od Sycylii, siedziba mitologicznego boga wiatru Eola. Przez jeden dzień nie da się zobaczyć ich wszystkich – to oczywiste. Czy wiec warto korzystać z ofert jednodniowych wycieczek łodzią, podczas których odwiedza się zazwyczaj dwie lub trzy z siedmiu wysp, a czasu wystarcza, żeby po każdej z nich się jedynie rozejrzeć? Oczywiście, że warto. Jeden dzień z pewnością pozwoli zakochać się w tym niezwykłym zakątku południowej Italii. Dziś zapraszam na Vulcano i Lipari.

rezerwat-zingaro

Sycylia, o której nie przeczytacie w przewodniku

„Gdyby Bóg zobaczył moje królestwo Sycylii, nie wybrałby Palestyny” – te słowa wypowiedzieć miał w XIII wieku zakochany w swojej ojczyźnie król Fryderyk Hohenstaufen, a ja oraz zdecydowana większość odwiedzających dziś wyspę mogłoby się pod nimi podpisać. Co takiego ma w sobie Sycylia, że rzuca urok i oszałamia? Opowiem Wam dziś o Sycylii innej, niż ta opisywana w przewodnikach. Nie będzie o popularnych zabytkach i miejscach obowiązkowych do zaliczenia, będzie o Sycylii wyjątkowej, z klimatem. Będzie o tym, czego nie zapewni Wam żadne biuro podróży i nie opowie żaden papierowy przewodnik. Oto niezapominane chwile naszej 16 -dniowej podróży po wyspie.

Savoca-Sycylia-ojciec-chrzestny-gdzie-krecono-coppola

Savoca – śladami „Ojca Chrzestnego”. Dzień 18, część II

Zapewne każdy miłośnik Włoch oglądał przynajmniej raz najsłynniejszą w historii kina sagę o mafii. Nie wszyscy jednak wiedzą, że miasteczko, w którym kręcono sycylijskie wątki filmu to nie osławione Corleone, a mała senna mieścina położona 20 km na północ od Taorminy. Zapraszam Was do miasteczka Savoca, gdzie śladami „Ojca Chrzestnego” zajrzymy na kawę i granitę do Baru Vitelli, miejsca, w którym Michael Corleone prosił ojca Apolonii o zgodę na ubieganie się o rękę córki. Porośnięty winoroślą taras przed starym budynkiem to idealne miejsce na relaks w otoczeniu dźwięków filmowej muzyki.

Wycieczka na Etnę, czyli odwiedziny u Hefajstosa

Owiana mitami i legendami Królowa Sycylii dumnie panuje na wyspie. Rozdaje hojnie urodzajną glebę, ale też zagrabia nierzadko majątek mieszkańców. Jest piękna, gdy spokojnie czuwa nad okolicą, ale jeszcze piękniejsza, gdy w złości pluje czerwoną jak ogień lawą. Parafrazując słowa J.W. Goethego można by powiedzieć, że „widzieć Sycylię nie widząc Etny to tak, jakby nie zobaczyć Sycylii w ogóle, bo to Etna jest kluczem do wszystkiego”. Zapraszam Was na wycieczkę do mitologicznej kuźni Hefajstosa.

bar-turrisi

Dachy Castelmola, Etna i … ptaki, czyli z wizytą w Barze Turrisi. Dzień 17, część II

Bar Turrisi w Castelmola na Sycylii to miejsce niezwykłe z dwóch powodów. Po pierwsze – co zachwyci każdego – oszałamiający widok na morze, Etnę i znajdującą się poniżej Taorminę. Po drugie – co zachwyci luzaków, ale zszokuje ludzi pruderyjnych – symbol tego lokalu, czyli męski penis. Począwszy od klamki do drzwi, przez lampy, oparcia krzeseł, mozaiki na stołach, kran w toalecie, butelki do wina, figurki i kartę menu, po wytryskającą fontannę oraz przegląd kamasutry wymalowany na ścianie. Skąd ten oryginalny pomysł na symbol baru i co na to ksiądz z sąsiadującego z nim kościoła? Zapraszam!