Gorączka Magicznej Nocy. Niesamowity koncert Il Volo w Warszawie

Zdecydowanie nie był to koncert, jakich wiele. Trzy wybitne talenty wokalne, najwspanialsze arie operowe świata w akompaniamencie Orkiestry Teatru Muzycznego w Poznaniu oraz publiczność, o której marzy każdy artysta. Warszawski koncert Il Volo, który odbył się 26 czerwca na Torwarze, pozostanie na długo w pamięci, nie tylko fanów, ale też samego zespołu. Bardzo dobra organizacja imprezy wraz z ogromnym zaangażowaniem fanów i fanklubów poruszyła chłopaków, którzy na sam koniec powiedzieli: „Obiecujemy Wam, że wrócimy za rok”. Zapraszam do przeczytania jedynej w polskiej blogosferze relacji z Magicznej Nocy nad Wisłą, w której pokażę Wam nie tylko sam koncert, ale również jego kulisy. Wspólnie zajrzymy za scenę, posłuchamy, jak Piero, Ignazio i Gianluca uczą się mówić po polsku oraz gdzie i jak mieszkali podczas tego oraz poprzedniego pobytu w stolicy Polski.

Koncert Il Volo w Warszawie. Wygraj bilety na Magiczną Noc!

Fani włoskiej muzyki! „Magiczna Noc” nad Wisłą zbliża się wielkimi krokami. We współpracy z firmą Prestige MJM, organizatorem warszawskiego koncertu Il Volo, mam przyjemność zaprosić Was do zapoznania się ze szczegółami tej wyjątkowej imprezy, która odbędzie się 26 czerwca w Hali Torwar, a także do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wygrania są bilety i płyty CD+DVD „Notte Magica. A tribute to the Three Tenors”. A to dopiero początek niespodzianek, jakie dla Was szykuję w związku z przyjazdem chłopaków do Warszawy. Chodźcie na bloga!

Italia by Natalia & ITAKA – wybierz wycieczkę do Włoch z biurem podróży i wygraj voucher

Gdy na dworze zimno i pochmurno, a do wiosny jeszcze długie miesiące, proponuję Wam skierować myśli w stronę kolejnych wakacji. We współpracy z największym polskim biurem podróży ITAKA przygotowałam przegląd wycieczek do Włoch oferowanych na nadchodzący sezon. Ponad 60 różnorodnych programów imprez objazdowych, obejmujących nie tylko największe miasta i najpopularniejsze zabytki, ale też małe, senne miasteczka spoza głównych szlaków, wyspy i wysepki, góry, wulkany oraz bajeczne plaże. Wycieczki okolicznościowe na Sylwestra, wenecki karnawał czy Wielkanoc. Do tego wczasy aż w 5 włoskich regionach, do wyboru północ czy południe, kontynent czy wyspy. Citybreaki do Rzymu, Neapolu i Wenecji. Przeloty samolotem oraz wyjazdy autokarowe. Ale to nie wszystko. W konkursie możecie wygrać voucher o wartości 500 zł do wykorzystania na dowolny wyjazd czy przelot czarterowy z Itaką. Wystarczy przeczytać ten post i odpowiedzieć na jedno pytanie. Kto chętny? Zapraszam!

trzęsienie-ziemi-włochy-2016-norcia

Trzęsienie ziemi we Włoszech. Polscy blogerzy dla Italii

Rok, który niedługo się skończy, nie zostanie zaliczony do szczęśliwych dla naszej ukochanej Italii. Trzy serie trzęsień ziemi w przeciągu niespełna trzech miesięcy, niemal 300 ofiar śmiertelnych, dziesiątki zniszczonych miasteczek i zabytków, tysiące ludzi bez dachu nad głową. A sejsmolodzy przewidują, że ciąg dalszy jest wielce prawdopodobny. Nie jesteśmy w stanie temu zapobiec, ale możemy wesprzeć poszkodowanych. Właśnie startuje wspaniała akcja pomocy dzieciom, nad którą patronat objęła m.in. Ambasady Republiki Włoskiej w Warszawie. Tuż przed świętami, 6 grudnia, czyli w Mikołajki, w stolicy zagra „Kochaj AMAtrice”. Będzie to charytatywny koncert muzyki włoskiej, którego pomysł zrodził się w gronie Włochów i Włoszek mieszkających w Polsce, pragnących zebrać fundusze na pomoc rodakom dotkniętym skutkami tegorocznego nieszczęścia. Każdy z Was może pomóc! Jak? Kupując bilety (super prezent mikołajkowy dla bliskiej osoby), czytając ten post, lajkując i udostępniając go na Facebooku. Nagłośnijmy wspólnie tą wspaniałą inicjatywę!

Samochodem, statkiem i pociągiem, czyli jak Grzanka wróciła do domu

Prawie 4000 km po lądzie i morzu, samochodem, statkiem i pociągiem. Kilkanaście zupełnie nieznających się wcześniej, zaangażowanych w tę podróż osób, setki wymienionych e-maili, udostępnień na facebooku, komentarzy, tysiące ludzi zainteresowanych jej losem. Opisana przeze mnie historia Grzanki, polskiej suni pragnącej wrócić z Sycylii do domu poruszyła Was kilka miesięcy temu do tego stopnia, że udało się to, co wydawało się niemożliwe. Grzania miesiąc temu wróciła do domu, do Polski i jest już szczęścliwa ze swoją rodziną.

Gdy spełnia się marzenie – moje spotkanie z Il Volo w Warszawie

Każdy z nas ma marzenia. Te wielkie i te mniejsze, te realne do spełnienia, ale też takie oderwane od rzeczywistości. Gdy przez większość ubiegłego roku walczyłam o powrót do zdrowia, gdy dwukrotnie leżałam w szpitalu, a później długimi tygodniami nie wychodziłam z domu, marzyłam, by pewnego dnia uścisnąć dłonie i powiedzieć „dziękuję” trzem młodym Włochom, których niezwykły talent i piękna muzyka pomagały mi przetrwać trudne chwile. To marzenie jednak należało do kategorii oderwanych od rzeczywistości, bo dzieliłam je przynajmniej z kilkoma milionami ludzi z całego świata. Do niedawna. Opowiem Wam dziś o moim spotkaniu z Il Volo w Warszawie i o tym, jak to jest, gdy rzeczywistość przekracza marzenia.

Trzęsienie ziemi we Włoszech

Jest godzina 3:36, środek sierpniowej nocy, szczyt włoskiego sezonu urlopowego. Ludzie śpią w swoich łóżkach nie zdając sobie sprawy, co zaraz nastąpi. Gdy ziemia zaczyna się trząść, w ciemności, dopiero co obudzeni i zdezorientowani, mają na starcie mniejsze szanse w walce o życie. Sypią się stare dachy, ściany, całe budynki, miasta. 24 sierpnia 2016 roku, po siedmiu latach, czterech miesiącach, osiemnastu dniach i – co niezwykłe – czterech minutach (3:32) od tragedii w L’Aquila, środkowa Italia znów zmaga się ze skutkami tragicznego w skutkach trzęsienia ziemi. Co my, tutaj w Polsce, możemy zrobić, aby pomóc tym ludziom, których świat się zawalił?

Sycylia, Wanda i Grzanka, czyli historia bez happy endu

Gdy pięć lat temu Wanda zaczynała nowe życie na Sycylii, adoptowała pięciomiesięczną suczkę ze schroniska w Goleniowie k / Szczecina, aby i jej zapewnić piękne życie na południu Italii, u boku kochającej rodziny. Życie jednak bywa przewrotne i tak potoczyły się losy obu dziewczyn, że Wanda wróciła do Polski, ale Grzanka została na Sycylii, pod opieką człowieka, który jej nie chce. W każdej chwili Grzania – jak zdrobniale nazywa ją jej pani – może trafić znów do schroniska lub po prostu na sycylijską ulicę. Wanda poprosiła mnie o pomoc, a ja proszę Was. Pomóżmy Grzance wrócić do Polski. Nie są potrzebne pieniądze, bo Wanda pokrywa wszelkie koszty, tylko ludzie kochający zwierzęta i podróżujący po Italii samochodem lub autokarem. Bo podróż samolotem odpada, tanie linie lotnicze nie przewożą zwierząt, a w regularnych liniach ważący 15 kg pies musiałby lecieć w luku bagażowym, a to bardzo duży stres dla zwierzaka. Przeczytajcie, udostępnijcie, spróbujmy wspólnymi siłami sprowadzić Grzankę do domu. Bo dom jest tam, gdzie jest rodzina.

Nowy etap, nowa podróż, nowe wyzwania

Rok. Dla mnie wyjątkowy, bo długi i trudny, ale też pełen ważnych zmian, zmian na lepsze, zupełnie jak w powiedzeniu, że po burzy zawsze wychodzi słońce. Dziś rozpoczynam kolejną podróż do Italii. Tym razem będzie to podróż inna, niż wszystkie dotychczasowe. Przez niemal dwa tygodnie, na zaproszenie włoskiej firmy Sposa Mediterranea, w międzynarodowym towarzystwie dziennikarzy, blogerów i ludzi z branży ślubnej, będę podróżować po regionie Kampania odkrywając i pokazując Wam jego najpiękniejsze zakątki, smakując regionalną kuchnię, odwiedzając hotele, wille, restauracje, kawiarnie, winnice, miasteczka i wiele innych, pięknych miejsc, w których organizowane są śluby, wesela i inne uroczystości okolicznościowe.

Wesołych Świąt Kochani

Drodzy Czytelnicy! Mijający rok był dla mnie wyjątkowo trudny, o czym po części podzieliłam się z Wami w ostatnim poście na blogu (z początku lipca). Ale oprócz chwil wyjątkowo trudnych były również te wspaniałe, gdy łzy płynęły mi nie z bólu, a ze szczęścia. Wiele z tych chwil daliście mi właśnie Wy, głosując w konkursie…

Gdy wszystko się wali…

Za kilka dni 7 lipca. Wtedy miną cztery miesiące od ostatniego posta na blogu. Długo zastanawiałam się, czy pisać o tym, co zdarzyło się po 7 marca. No bo przecież zaglądacie do mnie, aby czytać o Italii, a nie o mnie. Jednak uznałam, że należy się Wam wyjaśnienie. Dlaczego, pomimo ogromnego wsparcia, jakie mi okazaliście w lutym w konkursie na Blog Roku przestałam pisać, odpowiadać na komentarze i maile. Przepraszam, że Was zawiodłam. To pierwszy i prawdopodobnie ostatni tak osobisty wpis, dlatego czytajcie, póki mam odwagę opowiadać o tym publicznie…

Il Volo – trzy głosy, jedna dusza

Są młodzi, przystojni i niezwykle utalentowani. Do tej pory zaśpiewali z takimi sławami, jak Barbra Streisand czy Placido Domingo. Cudowni chłopcy, którzy w 2009 roku spotkali się we włoskim talent show dla śpiewających dzieciaków, a dziś sprzedają miliony płyt na całym świecie. Śpiewają po włosku, angielsku, hiszpańsku, niemiecku i łacinie. Zgodnie twierdzą, że kluczem do sukcesu jest ciężka praca i pokora. Właśnie wygrali Festiwal Piosenki Włoskiej Sanremo 2015 i będą reprezentować Italię na Eurowizji. Poznajcie ich: Ignazio Boschetto, Piero Barone i Gianluca Ginoble. Dwóch Sycylijczyków i jeden Abruzyjczyk. Dwóch tenorów i jeden baryton. Trzy różne głosy, jedna dusza. Il Volo.

Blog Roku 2014 – podziękowania i refleksje

Kochani Czytelnicy! Dziś zakończył się etap głosowania SMS w konkursie na Blog Roku 2014. Z radością informuję, że Italia by Natalia świętuje podwójny sukces! Blog dostał się do pierwszej dziesiątki w kategorii „Podróże” i to na wysokim, szóstym miejscu, natomiast post o Locie Anioła w Bazylikacie dostał się do pierwszej trzydziestki w kategorii „Tekst Roku” i to aż na miejscu piątym, będąc jednocześnie najwyżej notowanym postem podróżniczym! Włochy po raz pierwszy mają swoje pięć minut w tym konkursie, mają też sznasę pojawienić się na gali lauretów! Piękne dzięki dla Was! Jesteście wspaniali! Co dalej? O tym w poście, serdecznie zapraszam. Przebieg konkursu skłonił mnie nie tylko do wielkiej radości, ale i – niestety – do pewnych refleksji, którymi chciałbym się z Wami podzielić i zapytać, co na ten temat sądzicie.

Blog Roku 2014 – bo Italia też jest fajna

Kochani! Po długich rozważaniach wszystkich za i przeciw postanowiłam zgłosić Italia by Natalia do konkursu na Blog Roku 2014 w kategorii „Podróże”. Jeśli lubicie czytać moje posty, jeśli inspirują Was one do odkrywania nieznanych zakątków Italii i pomagają zorganizować własną podróż, to będzie mi bardzo miło, jeśli zagłosujecie na mnie wysyłając jeden SMS o treści F11471 (bez spacji) na numer 7122 Koszt SMSa to 1,23 zł brutto, dochód zostanie przez organizatora przekazany na na rzecz Fundacji Dzieci Niczyje. Głosowanie już się rozpoczęło, teraz wszystko w Waszych rękach! Biorąc udział w tym konkursie chciałabym pokazać, że nie tylko dalekie, długie i egzotyczne podróże są fajne. Italia też jest fajna! Pomożecie?

Przeczytaj i pomóż w ratowaniu ginących gatunków

Przychodzi taki moment, w którym zamiast marzyć o Italii marzę, aby świat był lepszy i aby jak najwięcej jego dziedzictwa pozostało dla przyszłych pokoleń. Dlatego co jakiś czas wspieram różne akcje pomocy przyrodzie. Zachwycają nas wszystkich włoskie zabytki chronione przez UNESCO, ale tuż pod nosem rozgrywa się dramat zagrożonych wyginięciem zwierząt. Dziś proszę Was, abyście przeczytali post, który nie jest o Italii. Ilu z Was to zrobi? A ilu cofnie polubienie bloga na Facebooku, bo tym tekstem go wkurzę? Wierzę, że więcej będzie tych, którzy dadzą lajka i udostępnią, bo też kochają zwierzaki. Zapraszam do czytania.

Sycylijczyk – studium przypadku

Jest tajemniczy, leniwy, słabo wykształcony, przywiązany do swojego miasta, pije dużo kawy, jeździ ryczącym, starym skuterem lub – o zgrozo – na ośle, głośno mówi i energicznie gestykuluje. Podczas sjesty zawsze praktykuje „dolce far niente”, mieszka z mammą do 40-tki i najważniejsze – jest niebezpiecznym „mafioso”. Oto stereotypowy Sycylijczyk. A jak wygląda rzeczywistość? Zapraszam

Konkurs andrzejkowy – najedz się z Pyszne.pl

Wyobraźcie sobie, że jesteście w domu, w lodówce macie tylko światło, a do drzwi pukają niezapowiedziani goście. Albo pracujecie nad ważnym projektem, nie macie czasu na gotowanie i chcecie coś zamówić, ale jak to często bywa w dzisiejszych czasach w portfelu zamiast gotówki znajdujecie tylko plastik, a bankomat jest daleko. Jeszcze niedawno taka sytuacja byłaby dla mnie problematyczna, ale odkryłam Pyszne.pl – portal do zamawiania jedzenia przez internet, skupiający ponad 1700 lokali gastronomicznych w całej Polsce, oferujących nie tylko makaron i pizzę, ale też kuchnię polską, chińską czy sushi. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie, w którym czekają na Was trzy vouchery o wartości 100 zł każdy na jedzenie zamawiane za pośrednictwem Pyszne.pl, idealne do zrealizowania choćby w najbliższe Andrzejki.

Miejsce I – In amore con la Sicilia – relacja Remigiusza

„Sycylia jest niczym pierwsza miłość (nie mylić z serialem) – zawsze będziesz wracać do niej z ogromnym sentymentem”.
Nazywam się Remik Markiel i zaproszę Was w podróż, która okazała się podróżą mojego życia. Żadne miejsce w Europie (jeszcze poza nią nie byłem) nie zachwyciło mnie tak bardzo. Skupię się na przekazaniu jak największej ilości praktycznych wskazówek, ale nie zabraknie również emocji i wrażeń, które towarzyszyły mi i moim przyjaciołom podczas podróży. Przedstawię całą podróż w formie „day by day” , ponieważ uważam, że jest formą najbardziej czytelną (okres 30.08. -6.09.2014 r.)

Miejsce II – Apulia, Matera, Rzym – relacja Joanny

Jestem ogromną miłośniczką Włoch i wszystkiego, co włoskie. Moi znajomi mówią o mnie „totalna italofilka”. W związku z tym, za każdym razem na wakacje, czy dłuższe weekendy wybieram Włochy. Byłam już tam wiele razy i z całą pewnością mogę powiedzieć: Kocham Włochy, a w szczególności Południe. W tym roku kupiłam album o Włoszech i planowałam wycieczkę na Sycylię, gdzie już wcześniej byłam. Przeglądając album trafiłam na zdjęcie trulli, które całkowicie mnie ujęło i stwierdziłam, że MUSZĘ to zobaczyć.

Miejsce III – Sycylijskie Dolce Vita – relacja Darii

Jak to zwykle w życiu bywa, decyzja o wyjeździe na Erasmusa zapadła spontanicznie. Była to zresztą nasza (moja i chłopaka) ostatnia szansa, by skorzystać z wymiany studenckiej. Wybraliśmy Sycylię, największą wyspę Morza Śródziemnego, przede wszystkim ze względu na klimat i niepowtarzalną egzotykę tego regionu Włoch. Pragnęliśmy przeżyć coś niezwykłego, przeżyliśmy znacznie więcej!

Wywołana do tablicy – Liebster Blog Award

Dziś zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona nominacją do Liebster Blog Award udzieloną mi przez Magdę z bloga Italia poza szlakiem. Dziękuję, wywołana do tablicy odpowiem szczerze na zadane mi pytania, a następnie z przyjemnością nominuję kolejne osoby publikujące w sieci. Nie będą to osoby przypadkowe, tylko autorzy, których sama chętnie czytuję, a przy tej okazji i Wam polecam.

Konkurs wakacyjny – podziel się wspomnieniami z Italii

Kochani ogłaszam pierwszy konkurs na Italia by Natalia! Gdy lato powoli odchodzi ustępując miejsca jesieni, ja dzieliłam swój czas w ostatnich dniach pomiędzy pracę, zbieranie pierwszych grzybów w pięknych polskich lasach oraz na pakowanie walizek. Właśnie wyruszyliśmy w miesięczną wyprawę do Italii, podczas której odwiedzimy kilka regionów i w każdym z nich kupimy coś dobrego dla Was. A dokładnie dla trzech osób, które napiszą najciekawszą relację ze swojej podróży po Italii. Może to być opis tylko jednego miejsca, miasteczka, obszaru czy szlaku górskiego. Liczy się pomysł! Nagrodzone opowieści opublikujemy na blogu. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami konkursu!

Emanuela Orlandi. Mroczna tajemnica Watykanu

22 czerwca 1983 roku w centrum Rzymu, tuż koło Piazza Navona znika bez śladu piętnastoletnia dziewczyna, córka świeckiego urzędnika Watykanu. Liczne tropy prowadzą kolejno od włoskiej mafii przez prane w Banku Watykańskim brudne pieniądze, do obcych służby wywiadowczych, a nawet do Ali Agcy i zamachu na Jana Pawła II. Mija jednak ponad ćwierć wieku, a dziewczyny ani żywej, ani martwej nie odnaleziono. Dziś, po prawie 31 latach policja jest bliska rozwiązania sprawy, która określana jest jedną z największych tajemnic współczesnej Italii. Najbardziej prawdopodobna hipoteza jest tak szokująca i bulwersująca, że jeśli zostanie potwierdzona przez śledczych z pewnością wstrząśnie kościołem katolickim.

Wywiad dla Podróżomaniaka

Dziś zachęcam Was do zapoznania się z wywiadem, jakiego udzieliłam we wrześniu nowo powstałemu – mającemu dziś swoją premierę – portalowi podróżniczemu. Z mojej rozmowy z Dorotą dowiecie się m.in. o początkach bloga oraz o tym, dlaczego pomimo fascynacji Italią nadal mieszkamy w Polsce. Są anegdoty i spostrzeżenia z tegorocznych podróży do Toskanii oraz na południe Włoch. W wywiadzie wspomniałam też o naszych planach na najbliższą blogową i podróżniczą przyszłość.

podere-papilio

Z mediolańskiego apartamentu do Trullo, czyli spełniając marzenia o południowej Italii

Kto jedzie na południe Włoch płacze dwa razy: gdy przyjeżdża i gdy musi wrócić. Czy jednak można kupić bilet tylko w jedną stronę? Opowiem Wam dziś historię Liliany i Daniele – ludzi, którzy pod wpływem filmu „Benvenuti al sud” porzucili uporządkowane życie w Mediolanie, kupili zrujnowane, XVIII – wieczne Trullo koło Alberobello i po kosztownych, trwających dwa lata pracach renowacyjnych stworzyli w nim dom dla siebie i swoich czworonożnych pupili oraz cudowne, kameralne Bed & Breakfast dla odwiedzających dolinę Valle d’Itria. Zapraszam Was do Podere Papilio.

Jan Paweł II i Włosi. Miłość silniejsza, niż śmierć

Kilka dni temu z Watykanu nadeszły radosne, aczkolwiek spodziewane informacje o rychłej kanonizacji Papieża znad Wisły. W Polsce osoba Jana Pawła II – co zrozumiałe – wzbudza silne emocje. A jak jest w Italii, której przedstawiciele zasiadali na Tronie Piotrowym do roku 1978 nieprzerwanie przez 456 lat? Choć nie żyje od ponad 8 lat, Papa „z dalekiego kraju” nadal zajmuje szczególne miejsce we włoskich sercach.