Gdy spełnia się marzenie – moje spotkanie z Il Volo w Warszawie

Każdy z nas ma marzenia. Te wielkie i te mniejsze, te realne do spełnienia, ale też takie oderwane od rzeczywistości. Gdy przez większość ubiegłego roku walczyłam o powrót do zdrowia, gdy dwukrotnie leżałam w szpitalu, a później długimi tygodniami nie wychodziłam z domu, marzyłam, by pewnego dnia uścisnąć dłonie i powiedzieć „dziękuję” trzem młodym Włochom, których niezwykły talent i piękna muzyka pomagały mi przetrwać trudne chwile. To marzenie jednak należało do kategorii oderwanych od rzeczywistości, bo dzieliłam je przynajmniej z kilkoma milionami ludzi z całego świata. Do niedawna. Opowiem Wam dziś o moim spotkaniu z Il Volo w Warszawie i o tym, jak to jest, gdy rzeczywistość przekracza marzenia.