„Kto raz był we Włoszech może zapomnieć o reszcie świata. Kto był w niebie, nie pragnie ziemi” … Nikołaj Gogol

Tuscany. Castello di Volpaia – the essence of Chianti

Picturesque hills, green forests, small stone villages, impressive vineyards to encourage visits and wine tasting, and old olive groves, interspersed with narrow roads and cypresses. Here is the Chianti, the most famous Italian wine region. And there, right in the heart, but at the same timeoff the beaten track, away from the main routes, but at your fingertips, a tiny village with more than 1000 years of history and famous for its production of ond of the best wines at the region. Full of atmosphere medieval walls covered with climbing rose bushes, and among them, a restaurant serving delicious Tuscan cuisine embellished with beautiful views of the surrounding countryside. I invite you to Castello di Volpaia, a place which for me is the essence of Chianti.

Odłson: 12

24 lipca 2016 0 Komentarzy Toskania (18 dni)

Toskania. Castello di Volpaia – kwintesencja Chianti

Malownicze wzgórza, zielone lasy, małe kamienne miasteczka, imponujące winnice zachęcające do odwiedzin i degustacji wina oraz stare gaje oliwne, przeplatane krętymi i wąskimi drogami, obsadzonymi szpalerami cyprysów. Oto Chianti, najsłynniejszy włoski obszar winny. A w nim, w samym sercu, ale jednocześnie na uboczu, z daleka od głównych szlaków, ale na wyciągnięcie ręki, malutka wieś licząca sobie ponad 1000 lat historii oraz słynąca z produkcji uznawanego za jedno z najlepszych win regionu. Klimatyczne, średniowieczne mury porośnięte pnącymi krzewami róż, a pośród nich restauracja serwująca wyśmienitą kuchnię toskańską okraszoną pięknym widokiem na okolicę. Zapraszam Was do Castello di Volpaia, miejsca, które dla mnie jest kwintesencją Chianti.

Odłson: 498

11 lipca 2016 2 Komentarze Moje podróże, Toskania (18 dni)

Sicily, Wanda and Grzanka, the story without a happy ending

When five years ago, Wanda began a new life in Sicily, she adopted a five-month bitch form a dog shelter in Golenow near Szczecin, and to provide her a beautiful life in the south of Italy, alongside loving family. Life, however, sometimes is perverse, so rolled the fate of the two girls – Wanda returned to Poland, but Grzanka beloveddog stayed in Sicily, under the care of a man who didn’t want her. At any time, the Grzanka may go back to the dog shelter or simply Sicilian street. Wanda asked me to help, and I ask you. Let’s help that little gem to return to the Poland. You do not need the money, because Wanda cover all costs, only the people who love animals and traveling through Italy by car or bus. Because air travel is not an option, low cost airlines don’t carry animals, and in regular lines, weighing aprox. 15 kg dog would go in the luggage compartment, and that’s a very big stress for a pet. Read it, share it, let’s combined our forces to bring back home Grzanka. Because home is wherever your family is.

Odłson: 38

5 lipca 2016 0 Komentarzy Italian Lifestyle

Sycylia, Wanda i Grzanka, czyli historia bez happy endu

Gdy pięć lat temu Wanda zaczynała nowe życie na Sycylii, adoptowała pięciomiesięczną suczkę ze schroniska w Goleniowie k / Szczecina, aby i jej zapewnić piękne życie na południu Italii, u boku kochającej rodziny. Życie jednak bywa przewrotne i tak potoczyły się losy obu dziewczyn, że Wanda wróciła do Polski, ale Grzanka została na Sycylii, pod opieką człowieka, który jej nie chce. W każdej chwili Grzania – jak zdrobniale nazywa ją jej pani – może trafić znów do schroniska lub po prostu na sycylijską ulicę. Wanda poprosiła mnie o pomoc, a ja proszę Was. Pomóżmy Grzance wrócić do Polski. Nie są potrzebne pieniądze, bo Wanda pokrywa wszelkie koszty, tylko ludzie kochający zwierzęta i podróżujący po Italii samochodem lub autokarem. Bo podróż samolotem odpada, tanie linie lotnicze nie przewożą zwierząt, a w regularnych liniach ważący 15 kg pies musiałby lecieć w luku bagażowym, a to bardzo duży stres dla zwierzaka. Przeczytajcie, udostępnijcie, spróbujmy wspólnymi siłami sprowadzić Grzankę do domu. Bo dom jest tam, gdzie jest rodzina.

Odłson: 1385

3 lipca 2016 4 Komentarze Z innej beczki

Sicily. Where to eat in Trapani?

In the previous post I showed you Trapani, which, although I visited three times – until now I had a chance to get to know and feel. this time I’ll tell you about three checked places where you can eat delicious and inexpensive. Excellent ice cream parlor, the original pizzeria and an amazing bar with fast food. What? I’ll recommend fast food? In Sicily? Yes! How it’s possible?

Odłson: 74

28 czerwca 2016 0 Komentarzy Moje podróże, Trapani i Wyspy Egadzkie

Sycylia. Gdzie zjeść w Trapani?

W poprzednim poście pokazałam Wam Trapani, które – choć odwiedziłam trzy razy – dopiero ostatnio miałam szansę poznać i poczuć. Ty razem opowiem o trzech sprawdzonych przeze mnie miejscach, gdzie w Trapani można zjeść pysznie i niedrogo. Znakomita lodziarnia, oryginalna pizzeria i niesamowity bar z fast foodem. Że co? Ja polecam fast food? Na Sycylii? Tak! Jak to możliwe? Zapraszam!

Odłson: 547

26 czerwca 2016 2 Komentarze Moje podróże, Trapani i Wyspy Egadzkie

Sicily. Trapani seeing by heart

Some say third time lucky. Same was with me and Trapani. First time I visited the city in June 2012, and after two hours, a cursory sightseeing with relief I left blistering Centro Storico escaping to a pleasantly cold Erice. The second time, in September 2014 was much shorter and basically limited only to visit the fish market and to buy mussels and quickly run to the apartment with a kitchen in Custonaci to cook. Just when I visited the city for the third time and spent four full days there, deliberately, traversing the same streets, Trapani stole my heart. In this post I’ll show you Trapani seen not only with the eyes, but also – and perhaps most of all – heart, my heart.

Odłson: 38

21 czerwca 2016 0 Komentarzy Moje podróże, Trapani i Wyspy Egadzkie

Sycylia. Trapani widziane sercem

Znane powiedzenie mówi, że do trzech razy sztuka. Tak właśnie było ze mną i z Trapani. Pierwszy raz odwiedziłam to miasto w czerwcu 2012 roku i po ok. dwugodzinnym, pobieżnym zwiedzaniu z ulgą opuściłam skąpane w upale Centro Storico uciekając do przyjemnie chłodniejszego Erice. Drugi raz, we wrześniu 2014 roku, był jeszcze krótszy i w zasadzie ograniczył się jedynie do wizyty na targu rybnym i kupnie muli, by czym prędzej pognać do apartamentu z kuchnią w Custonaci i mule te ugotować. Dopiero gdy odwiedziłam to miasto po raz trzeci i spędziłam w nim cztery dni, nieśpiesznie i po kilka razy przemierzając te same uliczki, Trapani skradło moje serce. W tym poście pokażę Wam Trapani widziane nie tylko oczyma, ale też – a może przede wszystkim – sercem, moim sercem. Zapraszam!

Odłson: 477

20 czerwca 2016 0 Komentarzy Moje podróże, Trapani i Wyspy Egadzkie

Amalfi Coast – the list of checked restaurants

Everyone who comes to Italy wants to try the vaunted – and recognized as the best in the world – Italian cuisine. Does in the country with such a rich culinary traditions you can eat tasteless? Unfortunately, yes, I myself a couple of times I ate badly. Therefore, always very keen on the blog I give the coordinates of the places where I lived unforgettable moments, both in terms of accommodation, active leisure time and gastronomy. In this post I will present to you six checked my restaurants on the Amalfi Coast, where delicious food is just one of the attractions, next to the cool climate and beautiful views. I invite you!

Odłson: 55

13 czerwca 2016 0 Komentarzy Kampania, Moje podróże

Wybrzeże Amalfi – lista sprawdzonych restauracji

Każdy, kto przyjeżdża do Italii chce spróbować osławionej – i uznawanej za najlepszą na świecie – włoskiej kuchni. Czy w kraju o tak bogatych tradycjach kulinarnych można zjeść niesmacznie? Niestety tak, sama parę razy wtopiłam. Dlatego zawsze bardzo chętnie podaję na blogu namiary na miejsca, w których przeżyłam niezapomnianie chwile, zarówno jeśli chodzi o noclegi, aktywne spędzanie czasu, jak i gastronomię. W tym poście przedstawię Wam sześć sprawdzonych przeze mnie restauracji na Wybrzeżu Amalfi, w których pyszne jedzenie jest tylko jedną z atrakcji, obok fajnego klimatu i pięknych widoków. Zapraszam!

Odłson: 429

5 czerwca 2016 1 komentarz Kampania

Scala – the oldest town on the Amalfi Coast

Almost vertically above Amalfi and not far from Ravello, on the other side of the Dragon Valley, off the beaten track, surrounded by chestnut forests and terraces sloping down towards the sea lemon groves, lies the oldest town of the Amalfi Coast. Scala, which does not reach the mass tourism, offers peace and quiet to explore the numerous monuments in a natural setting, stunning views and long and fascinating history dating back to its beginnings in the fourth century AD. It’s the perfect place to escape from the crowds and bustle of the full season in Amalfi towns situated by the sea.

Odłson: 120

8 maja 2016 2 Komentarze Kampania

Scala – najstarsze miasteczko na Wybrzeżu Amalfi

Niemalże pionowo nad Amalfi i jednocześnie kawałek drogi od Ravello, po drugiej stronie Smoczej Doliny, na uboczu, otoczone lasami kasztanowymi i tarasowo schodzącymi ku morzu gajami cytrynowymi, leży najstarsze miasteczko Wybrzeża Amalfi. Scala, do której nie dociera masowa turystyka, oferuje ciszę i spokojne zwiedzanie licznych zabytków w otoczeniu przyrody, zachwycających widoków oraz długiej i fascynującej historii sięgającej swymi początkami do IV w n.e. To idealne miejsce na ucieczkę od tłumów i zgiełku panującego w sezonie w amalfitańskich miasteczkach położonych nad samym morzem.

Odłson: 610

27 kwietnia 2016 0 Komentarzy Kampania

How to travel by train in Italy? Case study of trenitalia.com

Italian railways. Some people like it, others hate it. It is fast, clean, usually air-conditioned, it’s lacking in the punctuality and often providing additional attractions, while nearby sits person (usually a woman) who wants to discuss over the phone the personal problems with a friend screaming so loudly, that after finishing a trip know them all the passengers from the carriage ( I love this country). Despite this, the Italian railways can be very helpful in traveling around Italy and relatively inexpensive, especially if you buy tickets on the Internet. I invite you!

Odłson: 69

23 kwietnia 2016 0 Komentarzy Preparing the Trip

Jak podróżować koleją po Włoszech? Case study strony trenitalia.com

Włoska kolej. Jedni ją lubią, inni nienawidzą. Jest szybka, czysta, zazwyczaj klimatyzowana, nie grzeszy punktualnością i często dostarczająca dodatkowych atrakcji, gdy w pobliżu usiądzie osoba (zazwyczaj kobieta) chcąca omówić przez telefon swoje problemy osobiste z przyjaciółką krzycząc tak głośno, że po skończonej podróży znają je wszyscy pasażerowie z wagonu (kocham ten kraj). Mimo to włoskie koleje mogą okazać się bardzo pomocne w podróżowaniu po Italii i stosunkowo niedrogie, zwłaszcza, jeśli w tym celu skorzystacie z internetu. Zapraszam!

Odłson: 789

17 kwietnia 2016 11 Komentarzy Organizacja podróży

Amalfi coast. Ravello – between sky and sea

There is such a town, where mountain slopes sprouting directly from the emerald sea forming suspended on the rock shelves lemon groves terraces, where between the winding roads and stone streets spreads out heavenly gardens planted with flowers, resounding with singing birds and cicadas. In a small workshops produced two local specialties: hand painted ceramics and delicious limoncello. „If among us exists somewhere particle memories of a lost paradise, this is it Ravello, suspended between sky and sea and full of poetry, in which nature and art intertwine the joy of man.”
Gino Tani „Il Messaggero” August 15, 1959 yr.,

Odłson: 143

7 kwietnia 2016 0 Komentarzy Kampania

Wybrzeże Amalfi. Ravello – pomiędzy niebem a morzem

Jest takie miasteczko, gdzie zbocza gór wyrastających wprost ze szmaragdowego morza tworzą zawieszone na półkach skalnych tarasowe gaje cytrynowe, gdzie pomiędzy krętymi drogami i kamiennymi uliczkami rozpościerają się rajskie ogrody obsadzone kwiatami, rozbrzmiewające śpiewem ptaków i cykad, a w małych pracowniach powstają dwie lokalne specjalności: ręcznie malowana ceramika i wyborne limoncello. „Jeśli pośród nas istnieje gdzieś cząstka wspomnienia o utraconym Raju, to jest nią Ravello, zawieszone pomiędzy niebem a morzem i pełne poezji, w której natura i sztuka splatają się ku radości człowieka”.

Odłson: 1037

4 kwietnia 2016 6 Komentarzy Kampania

How to travel by train in Italy? Fast trains type Frecciarossa

Often, in the Internet you can find a lot of cheap flights to Milan, Bologna and Rome, which are distant from your chosen destination. Offer great, so let’s seize the opportunity. At the airport, of course you can rent a car to reach your destination or travel around the country. However, there are people who want to visit cities such Naples, and are afraid of traffic in the city center or simply booked a room there for a few days and renting a car simply does not fix. In such situations good to have The Italian Railways.

Odłson: 102

29 marca 2016 0 Komentarzy Preparing the Trip

Jak podróżować koleją po Włoszech? Szybkie pociągi typu Freccia (Pendolino)

Często w internecie znajdujecie dużo tanich lotów do Mediolanu, Bolonii czy Rzymu, które nijak się mają do wybranego przez Was celu podróży. Oferta świetna, warto więc skorzystać. Na lotnisku, owszem możecie wynająć samochód, by dojechać do celu i przemieszczać się po kraju. Jednak są osoby, które chcą zwiedzać większe miasta np. Neapol, a boją się wjeżdżać do centrum samochodem lub też zwyczajnie zarezerwowały tam nocleg na kilka dni i wypożyczenie samochodu zwyczajnie się nie opłaca. W takich sytuacjach niezastąpiona okazuje się włoska kolej.

Odłson: 954

28 marca 2016 3 Komentarze Organizacja podróży

Nowy etap, nowa podróż, nowe wyzwania

Rok. Dla mnie wyjątkowy, bo długi i trudny, ale też pełen ważnych zmian, zmian na lepsze, zupełnie jak w powiedzeniu, że po burzy zawsze wychodzi słońce. Dziś rozpoczynam kolejną podróż do Italii. Tym razem będzie to podróż inna, niż wszystkie dotychczasowe. Przez niemal dwa tygodnie, na zaproszenie włoskiej firmy Sposa Mediterranea, w międzynarodowym towarzystwie dziennikarzy, blogerów i ludzi z branży ślubnej, będę podróżować po regionie Kampania odkrywając i pokazując Wam jego najpiękniejsze zakątki, smakując regionalną kuchnię, odwiedzając hotele, wille, restauracje, kawiarnie, winnice, miasteczka i wiele innych, pięknych miejsc, w których organizowane są śluby, wesela i inne uroczystości okolicznościowe.

Odłson: 804

11 marca 2016 4 Komentarze Z innej beczki

Gdy wszystko się wali…

Za kilka dni 7 lipca. Wtedy miną cztery miesiące od ostatniego posta na blogu. Długo zastanawiałam się, czy pisać o tym, co zdarzyło się po 7 marca. No bo przecież zaglądacie do mnie, aby czytać o Italii, a nie o mnie. Jednak uznałam, że należy się Wam wyjaśnienie. Dlaczego, pomimo ogromnego wsparcia, jakie mi okazaliście w lutym w konkursie na Blog Roku przestałam pisać, odpowiadać na komentarze i maile. Przepraszam, że Was zawiodłam. To pierwszy i prawdopodobnie ostatni tak osobisty wpis, dlatego czytajcie, póki mam odwagę opowiadać o tym publicznie…

Odłson: 10528

2 lipca 2015 74 Komentarze Z innej beczki

Il Volo – trzy głosy, jedna dusza

Są młodzi, przystojni i niezwykle utalentowani. Do tej pory zaśpiewali z takimi sławami, jak Barbra Streisand czy Placido Domingo. Cudowni chłopcy, którzy w 2009 roku spotkali się we włoskim talent show dla śpiewających dzieciaków, a dziś sprzedają miliony płyt na całym świecie. Śpiewają po włosku, angielsku, hiszpańsku, niemiecku i łacinie. Zgodnie twierdzą, że kluczem do sukcesu jest ciężka praca i pokora. Właśnie wygrali Festiwal Piosenki Włoskiej Sanremo 2015 i będą reprezentować Italię na Eurowizji. Poznajcie ich: Ignazio Boschetto, Piero Barone i Gianluca Ginoble. Dwóch Sycylijczyków i jeden Abruzyjczyk. Dwóch tenorów i jeden baryton. Trzy różne głosy, jedna dusza. Il Volo.

Odłson: 21590

9 marca 2015 70 Komentarzy Italian Lifestyle, Ludzie i emocje

Rezerwat Naturalny Torre Salsa – nieznana Sycylia

Odległe, południowe krańce Sycylii, gdzie nie dociera masowa turystyka, gdzie senne miasteczka niewiele zmieniły się od czasów „Ojca Chrzestnego”, a piękne, piaszczyste i długie plaże oblewane turkusowymi wodami Morza Śródziemnego są niezadeptane i tak czyste, że swoje jaja składa na nich zagrożony wyginięciem żółw morski caretta caretta. To właśnie tam – z daleka od głównych szlaków – podczas ostatniej podróży na wyspę odkryliśmy prawdziwy sycylijski raj. Zapraszam Was do Rezerwatu Torre Salsa.

Odłson: 5302

15 lutego 2015 19 Komentarzy Moje podróże, W 30 dni dookoła Italii

Blog Roku 2014 – podziękowania i refleksje

Kochani Czytelnicy! Dziś zakończył się etap głosowania SMS w konkursie na Blog Roku 2014. Z radością informuję, że Italia by Natalia świętuje podwójny sukces! Blog dostał się do pierwszej dziesiątki w kategorii „Podróże” i to na wysokim, szóstym miejscu, natomiast post o Locie Anioła w Bazylikacie dostał się do pierwszej trzydziestki w kategorii „Tekst Roku” i to aż na miejscu piątym, będąc jednocześnie najwyżej notowanym postem podróżniczym! Włochy po raz pierwszy mają swoje pięć minut w tym konkursie, mają też sznasę pojawienić się na gali lauretów! Piękne dzięki dla Was! Jesteście wspaniali! Co dalej? O tym w poście, serdecznie zapraszam. Przebieg konkursu skłonił mnie nie tylko do wielkiej radości, ale i – niestety – do pewnych refleksji, którymi chciałbym się z Wami podzielić i zapytać, co na ten temat sądzicie.

Odłson: 4509

10 lutego 2015 34 Komentarze Z innej beczki

Z wizytą u toskańskiego Markiza

Czy marzyliście choć raz, aby cofnąć się w czasie o kilkaset lat i zamieszkać w średniowiecznym zamku otoczonym lasami? Czy marzyliście o przemierzaniu zamkowych korytarzy, zaglądaniu do komnat i zaułków oświetlonych tylko blaskiem świec, gdzie wszechobecną ciszę przerywa jedynie skrzypienie starych drzwi i Wasze własne kroki? A wszystko to pod czujnym okiem najstarszego mieszkańca zamku, przyjaznego ducha nieszczęśliwie zakochanej dziewczyny o imieniu Bianca. Zapraszam na wycieczkę do doliny Lunigiana w północnej Toskanii, tuż przy granicy z Ligurią. Opowiem Wam o niezwykłym miejscu i człowieku, którego rodzina rządzi na zamku Fosdinovo od 700 lat, a pradziad przyjaźnił się i gościł u siebie samego Dante Alighieri!

Odłson: 5858

9 lutego 2015 30 Komentarzy Toskania (18 dni)

Gole del Raganello – nieznana Kalabria

Jest takie miejsce na północnych krańcach Kalabrii, tuż przy granicy z Bazylikatą, gdzie pośród zapierających dech w piersiach górskich krajobrazów Parku Narodowego Pollino płynie rzeka Raganello. I nagle, na wysokości sennego miasteczka Civita wody Raganello wpadają pomiędzy wysokie skały tworząc wspaniały spektakl przyrody obfitujący w roślinność, zwierzęta i wodospady. Jeśli zachwycaliście się sycylijskim wąwozem Alcantara, to kalabryjski Gole del Raganello oczaruje Was jeszcze bardziej. Zapraszam!

Odłson: 2857

6 lutego 2015 4 Komentarze Moje podróże, W 30 dni dookoła Italii

Sycylia ekstremalnie, czyli jak wchodziliśmy na Monte Cofano z psem

Każdy, kto odwiedza zachodnią Sycylię widzi Monte Cofano. Samotna, wysoka na 659 m góra wyrasta wprost z morza. Podziwiana jest z tarasu widokowego w Erice, a także z licznych plaż ciągnących się aż po San Vito lo Capo. Miłośnicy aktywnego wypoczynku mogą ją okrążyć, miłośnicy ekstremalnego wypoczynku mogą na Monte Cofano wejść. My również podjęliśmy to wyzwanie i wybraliśmy się na szczyt z psem! Zapraszam na opowieść pełną potu, łez, strachu, bólu, adrenaliny, radości i oszałamiających widoków.

Odłson: 5025

4 lutego 2015 24 Komentarze Moje podróże, W 30 dni dookoła Italii

Blog Roku 2014 – bo Italia też jest fajna

Kochani! Po długich rozważaniach wszystkich za i przeciw postanowiłam zgłosić Italia by Natalia do konkursu na Blog Roku 2014 w kategorii „Podróże”. Jeśli lubicie czytać moje posty, jeśli inspirują Was one do odkrywania nieznanych zakątków Italii i pomagają zorganizować własną podróż, to będzie mi bardzo miło, jeśli zagłosujecie na mnie wysyłając jeden SMS o treści F11471 (bez spacji) na numer 7122 Koszt SMSa to 1,23 zł brutto, dochód zostanie przez organizatora przekazany na na rzecz Fundacji Dzieci Niczyje. Głosowanie już się rozpoczęło, teraz wszystko w Waszych rękach! Biorąc udział w tym konkursie chciałabym pokazać, że nie tylko dalekie, długie i egzotyczne podróże są fajne. Italia też jest fajna! Pomożecie?

Odłson: 2589

3 lutego 2015 19 Komentarzy Z innej beczki

Dolina Val di Funes – magia Dolomitów

Jest taka dolina, gdzie u podnóża wysokich, strzelistych turni majestatycznego masywu Odle ciągną się soczyście zielone łąki poprzecinane jedynie drewnianymi domkami ozdobionymi donicami kwiatów zwisających z licznych balkonów i małymi kościółkami ze strzelistymi wieżyczkami charakterystycznymi dla typowej zabudowy Południowego Tyrolu. Dolina Val di Funes jako jeden z dwudziestu najpiękniejszych zakątków Alp zaliczana jest do zaszczytnego grona Alpine Pearls. I tylko wtajemniczeni wiedzą o magicznym zjawisku, jakie można zaobserwować w pogodny dzień, gdy słońce chyląc się ku zachodowi smaga czerwonymi płomieniami wapienne, białe szczyty Odle.

Odłson: 4370

31 stycznia 2015 14 Komentarzy Moje podróże, Południowy Tyrol (8 dni)

Palermo, jakiego nie znacie – wieczorny street food na targu Vucciria

Dzień dobiega końca, słońce zachodzi, a ulice Palermo rozświetlają się tysiącami ulicznych latarni i świateł fantazyjnie podkreślającymi najpiękniejsze zabytki miasta. Tymczasem w wąskich uliczkach starej dzielnicy Vucciria rozkładają się stragany, na których lądują specjały miejscowej kuchni. Są pyszne i tanie, a części z nich próżno szukać w restauracjach. Do tego niepowtarzalny klimat ulicznej imprezy, wspaniałe zapachy i smaczne trunki po 1-2 euro oraz tylko nieliczni, wtajemniczeni cudzoziemcy pośród tłumów miejscowych. Kto chętny? Zapraszam!

Odłson: 5403

27 stycznia 2015 17 Komentarzy Moje podróże, W 30 dni dookoła Italii

Doczytaj kolejne wpisy
                              Podróże do Włoch na własną rękę &   Italian lifestyle                                     BLOG PODRÓŻNICZY

Podoba Ci się blog? Dołącz do nas!

Ostatnio na Instagramie

Nasz kanał YouTube

Chcesz być na bieżąco?

Archiwa